Skocz do zawartości


Po remoncie i do remontu... 

Prawa autorskie

© 1



Rekomendowane komentarze

"Stodolarze" wymarli.. Bynajmniej u mnie w okolicy ostało się może 2 . Wieś umiera a jeżdżą po niej świerzby które powinny mieć zakaz poruszania :/ .

+ Ciekawostka - Obiło mi się o uszy ,że po dostarczeniu silnika do firmy właśnie jakiś zakontraktowany "stodolarz" bierze go do siebie na warsztat i tam jest robiony :D . Sam już nie wiem w co wierzyć a w co nie. Wypadało by na wszystkim znać się samemu i nikomu nie ufać. Najważniejsze żeby sprzęt do wiosny jezdził. Cenowo coś + - 5/6 tysięcy taki remont + transport pół polski w tym wypadku.

Edytowane przez interested

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v