Skocz do zawartości

Pszenica Patras 10.11.2018 - systiva



Po lewej rośliny bez systiva a po prawej z




Rekomendowane komentarze

  • AgroTeam
2 godziny temu, ziutek1234 napisał:

podzielisz sie wiedza a i tak kazdy bedzie mial w d, i nawet ci nie podziekuja, zobacza ze sie udalo kupia, nie uda sie beda sie smiac i po h tyle kasy na to.

Nie do końca jest tak jak mówisz, mądre osoby wyciągają wnioski i coś z tym robią. Mam sporo znajomych w branży rolnej od małych rolników przez takich kilka tyś ha po handlowców. Każdy z nich coś tam sobie robi i dzielimy się informacjami. Ostatnio odebrałem tel od kolegi ze studiów (kilka tyś ha) że ma ogromny atak śmietki żebym szedł sprawdzić u siebie.

1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Trzeba być czujnym i ostrożnym, bo się roi od firm które chcą wcisnąć kit czyszczący kieszeń rolnika. Tu się sprawa wyjaśniła jako tako więc bez spiny.

Wiem o czym mówisz, Moje dzieci lubią oglądać youtuba i czasem widzę filmy ludzi o których czasem gdzieś tam piszecie. To aż śmiać Mi się chce jak słabo się starają aby ukryć lokowanie pewnych produktów :) Ale cóż taki jest świat, na Mnie to nie działa ale widać na kogoś tak.... 

Ja staram się pokazywać jak co robię. Jeśli ktoś chce z tego skorzystać jego rzecz, jeśli mam wpadkę też się dziele bo może kogoś to uchroni od strat. Taką wpadką było w zeszłym roku popryskanie rzepaku niedokładnie umytym opryskiwaczem z herbicydu pszenicznego. Już wiem że jeśli idzie proszek to trzeba wyjmować filtry i myć je ręcznie bo płyn nie pomaga. I to mówię teraz każdemu kto pyta.

co do sulfonylomoczników dodam swoje 3 grosze i każdego początkującego uświadamiam, rozpocząłem przygodę z rzepakiem w sezonie 10/11 czyli jeden z trudniejszych sezonów, rzepak wiosną tego sezonu mam głęboko w galerii, był piękny, obsada w punkt, przezimował tak cieżką zimę, odmiana stara poczciwa już Californium rzepak wg. mnie sypałby ponad 2,5t na moich piaskach, spaliłem podczas zabiegu na słodyszka na przełomie kwietnia i maja, nie wszystko z 4ha bo po 2ha opryskiwacz się wypłukał :) ale dalszy również dostał lekko po głowie ale obstał resztę też zostawiłem, do młocenia nadawało się tylko 0,5ha który się odnowił, młócił mi to znajomy, namłóciliśmy jakoś 300kg podsuszyłem na placu na przyczepie i sprzedałem po 2tys/t taka wtedy była cena, każdy sam sobie potrafi odpowiedzieć jaką stratę poniosłem

griga rób to co robisz bo wychodzi ci to naprawde fajnie i nie jeden sie nie przyzna ze zrobil tak jak ty bo to wstyd. Życzę powodzenia i nie przejmuj sie wypowiedziami innych.Na mnie tez dziwnie patrzyli jak sialem pierwsza dawke azotu wiosnna na znarznieta ziemie ale jak pozniej zboza wyglądały i sypaly to juz inaczej patrzyli o przychodzili po zboze do siewu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v