Skocz do zawartości

siedzenie pasażera w c 382



Miałem wykupione siedzenie lecz z niego zrezygnowałem. Okazało się że będzie przeszkadzać w obsłudze drążka sprzęgła drugiego stopnia.
Zaadoptowałem zagłówek z siedzenia samochodowego, jakieś stare duże znalezione na autozłomie. Nawet pasuje pod kolor. Odciąłem oryginalne pręty i przyspawałem śruby 10 mm. Dwie dziurki na rozstaw tych śrub przykręcone do błotnika od spodu i gotowe. Parę minut roboty.


Rekomendowane komentarze

Brakuje tylko oparcia i siedzenie będzie mało wygodne. Zdjęcie raczej powinno trafić do działu "wynalazki i udoskonalenia". I jest to chyba pierwszy nowy Ursus "udoskonalony" tutaj, choć ja swojego też udoskonaliłem (i nadal udoskonalam), choć zdjęć tutaj nie dodawałem.

 

Oparcia nie będzie. bo i po co. Kabina jest jednoosobowa dlatego nikt nie będzie siedział na nim na dłuższych trasach. A przy pracach polowych wystarczy.

Zdjęcia dodałem do tego działu, bo jest on bezpośrednio powiązany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v