Skocz do zawartości

Skoczek1994

Fotka z przed jakichś 2-3 tygodni, podczas pryskania buraków cukrowych. Ciapkowi przydał by się remont wizualny, bo mechanicznie nie jest źle.

Co widzimy na zdjęciu Ursus C-330 & Brandi 1500?

Ursus C-330 współpracuje z opryskiwaczem polowym Brandi 1500 podczas zabiegu ochrony roślin na polu, wykorzystując swoją prostą, ale sprawdzoną konstrukcję. Ciągnik napędzany jest 2-cylindrowym silnikiem wysokoprężnym S-312C o pojemności 1960 cm³ i mocy około 30 KM, produkcji Zakładów Mechanicznych Ursus, co zapewnia wystarczający uciąg i stabilną pracę z opryskiwaczem zawieszanym lub zaczepianym. Mechaniczna skrzynia biegów 6 2 pozwala dobrać odpowiednią prędkość roboczą do oprysku, a udźwig tylnego TUZ rzędu 800–900 kg umożliwia obsługę maszyn o pojemności zbiornika do 1500 l, takich jak Brandi 1500. Masa własna Ursusa C-330 wynosi około 1900 kg, co sprzyja trakcji na miękkiej, uprawionej glebie. Model ten był produkowany w latach 1967–1987, a jego przybliżone ceny rynkowe w Polsce wahają się obecnie w granicach 20–40 tys. zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

Wyposażenie to końcówki dwu strumieniowe eżektorowe, wieksze koła, sterowanie elektryczne z kabiny praca przelew. Dziś dorzucił bym jeszcze, elektryczne sterowanie poszczególnych sekcji żeby nie trzeba było się wychylać. Belka niestety ale ręcznie rozkładana, za hydrauliczne rozkładanie trzeba dopłacić nie pamiętam dokładnie, ale coś między 7-8 tyś. Do ursusa pasuje bez problemu, przypina się do cięgien dolnych, hydraulika, oraz wałek wom i tyle. Tylko trzeba odpinać górny zaczep, bo zasłania końcówkę wałka w ciągniku.

jaką prędkością ganiasz po polu ? 5, 6km/h? Daje rade? bo to dosyć spora beczka, caly czas rozmyślam czy ciagany czy zawieszany 1tys... ale do zakupu jeszcze troche więc trzeba przeanalizować.

Co do podłączenia to miałem na myśli hydraulike, ale skoro nie masz belki hydr. to pewnie jeden wąz, ja mam u siebie jedno gniazdo hydr.

 

Daje radę bez problemu, do zawieszonego 1000l to już potrzeba minimum 70km ciągnik. Ja bym musiał pryskać Mtz-tem, także lipa bo w buraki mi nie pasuje, w qq też na styk. Nie wspominam już o wygodzie podczas podpinania, bo to nie 300l że ręką nasuniesz. Generalnie rozmawiałem ze znajomym który w podobnym czasie co ja kupił 1000l zawieszany, i mówi że to najgorszy z jego zakupów i drugi raz by zawieszonego nie kupił. Raz chciał to przypiąć do c360 żeby buraki opryskać,  ale się nie da bo cięgna za krótkie, i buraki musi pryskać dalej starym rozklekotanym pilmetem. Prędkość jakieś 5km 4 bieg 2000 obrotów.  Mam go dopiero rok, ale jak na razie nie było żadnej wpadki. Węże od hydrauliki są 3 jeden podnoszenie góra /dół i dwa od stabilizacji, a właśnie zapomiałem o stabilizacji hydraulicznej belki.  Ja mam 2 gniazda w ciapku, i muszę przepinać gdy potrzebuję podnieść belkę, ale tanim kosztem można dorobić 3 gniazdo i będzie hulać. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v