Skocz do zawartości

John Deere 5075m & Zetor Forterra 9641


adizetor

Pierwsze usterki już są, a mianowicie brak ogrzewania, wyciek płynu chłodniczego.

  • Like 1



Rekomendowane komentarze

NH TD jest produkowany z tych samych jakościowo  części co T5 czy T4.  Produkowane są w jednej fabryce we Włoszech  I nie są słabsze jakościowe   są tańsze  bo niema w nich elektroniki. Ale i tak są lepiej wyposażone niż   Zetor proxima. A na pewno są zbudowane z lepszych części jak Kubota czy te inne skośnookie wynalazki. Liderem w Polsce jest właśnie NH  nie utrzymywał by się tak długo  na pierwszym miejscu gdyby produkował  Kiepskie ciągniki  . W każdej marce zdarzają się  jakieś usterki czy to JD NH czy Lely czy Claas po Fenda 

Ja tam słyszałem, że TD to robią w Indiach albo w Turcji tylko nie wiem czy podzespoły (i później składają w europie) czy całe. Koncern CNH na pewno tam ma swoje fabryki a raczej swoich flagowych ciągników tam nie robią (przynajmniej tak mi się wydaje). Z resztą kiedyś pewien przedstawiciel handlowy próbował mi wmówić, że Valtra serię A w Finlandii robi :lol:.  A co do jakości Kuboty to o nowych się nie wypowiadam bo nie mem, a ze swojej puki co jestem mega zadowolony  :).

NH TD jest produkowany z tych samych jakościowo  części co T5 czy T4.  Produkowane są w jednej fabryce we Włoszech  I nie są słabsze jakościowe   są tańsze  bo niema w nich elektroniki. Ale i tak są lepiej wyposażone niż   Zetor proxima. A na pewno są zbudowane z lepszych części jak Kubota czy te inne skośnookie wynalazki. Liderem w Polsce jest właśnie NH  nie utrzymywał by się tak długo  na pierwszym miejscu gdyby produkował  Kiepskie ciągniki  . W każdej marce zdarzają się  jakieś usterki czy to JD NH czy Lely czy Claas po Fenda 

To że są produkowane w tej samej fabryce to nie znaczy, że są składane z takich samych części :)

Co za różnica gdzie produkowane? Telefony Huawei są produkowane w Chinach a są lepsze jak Szajsungi czy Microsofty ;) Kombajny NH są produkowane po części w Polsce i jeżeli chodzi o te nowe to nie ma się do czego przyczepić (tylko problem z AdBlue), stare też były praktycznie bezawaryjne (pomijając kilka dupereli i komfort który nie był w nich jakiś wspaniały) ;) Także wszystko zależy od tego ile zapłacisz za produkt, chociaż jak widać zdarzają się czarne owce ;)

Gość marekfarmer

Opublikowano

Ja tam słyszałem, że TD to robią w Indiach albo w Turcji tylko nie wiem czy podzespoły (i później składają w europie) czy całe. Koncern CNH na pewno tam ma swoje fabryki a raczej swoich flagowych ciągników tam nie robią (przynajmniej tak mi się wydaje). Z resztą kiedyś pewien przedstawiciel handlowy próbował mi wmówić, że Valtra serię A w Finlandii robi :lol:.  A co do jakości Kuboty to o nowych się nie wypowiadam bo nie mem, a ze swojej puki co jestem mega zadowolony  :).

 

 

Źle słyszałeś  bo T4, T5, TD5 czy T4,F/N/V produkowane są w Jesi we włoszech a ich części produkowane są w Jesi lub w  Modenie we Włoszech.

Więc ci co opowiadają durnotstwa o tym że produkowane są TD w indiach czy Turcji są  wyssane z palca

Seria T4 Powerstar TD4F, T4.F lub TD3.50  Produkowane są w Ankarze

jakość starego jd w nowych modelach kryje się pod litera "R"

Teraz nie ma jakości pod żadną literą ani marką. 

Marekfarmer a Ty skąd masz pewność ? Oni to udostępniają  ? Dealerzy klepią głupoty i próbują wmówić, że ciągnik jest produkowany na zachodzi a gdzie on był złożony to nikt nie wie. 

Niestety mrozy zrobiły swoje :)
Skoro wyciek jest, trzeba go zlokalizowac, prawdopodobieństwo jest takie ze szlauchy sie obkurczyly i kapie, wystarczy opaski zaciskowe podokęcać i na pewno pomoze. Jeśli chodzi o brak ogrzewania, moze byc ze zawor sie zacia od ciepla badz linka sie zerwała. Na gwarancji serwis to zrobi. Sam bylem kilka razy na serwisie przy wyciekach

jak dla mnie to mogą taki ciągnik w 100% produkować w Chinach, Tajlandii czy Azerbejdżanie czy gdziekolwiek. i tak wiem, że będzie wyprodukowany zgonie z najwyższymi standartami marki, złożony przez wykwlifikowaną kadrę i poddany wszelkim testom. Pamiętam jak w 2005r. odbieraliśmy z  salonu nową Toyotę Corollę Verso ile to było gadania, że się rozleci, że szrot bo w Turcji robiona przez Turków, nie w Japonii. Dzisiaj po 11 latach i 180000km naprawde ciężkiej eksploatacji (5 lat ganiana po całej polsce zrobiła 130000km-resztę na krótkich odcinkach wokół komina na krótkich odcinkach) mogę śmiało powiedzieć, że miejsce produkcji nie ma nic do jakości, czy trwałości bo to auto się nie psuje. To marka odpowiada za jakość bez względu na miejsce produkcji.

Niektórzy łykają co powiedzą handlowcy jak młode Pelikany.

Cytując tureckiego producenta z Ankary:

"The only design center and the main production plant for New Holland TD range and Case IH JX series tractors in the world. The only manufacturing center of Utility Light series tractors and transmissions. The only manufacturing and engineering center of CNHI for TD driveline series. The main producer of S8000 engines"

Żródło: "http://www.turktraktor.com.tr/pdf/882sunum%20yeni-rev_eng.pdf"

 

Tłumaczenie przedostatniego zdania: Jedyne centrum produkcyjne i projektowe w CNH układu napędowego serii TD

jak dla mnie to mogą taki ciągnik w 100% produkować w Chinach, Tajlandii czy Azerbejdżanie czy gdziekolwiek. i tak wiem, że będzie wyprodukowany zgonie z najwyższymi standartami marki, złożony przez wykwlifikowaną kadrę i poddany wszelkim testom. Pamiętam jak w 2005r. odbieraliśmy z salonu nową Toyotę Corollę Verso ile to było gadania, że się rozleci, że szrot bo w Turcji robiona przez Turków, nie w Japonii. Dzisiaj po 11 latach i 180000km naprawde ciężkiej eksploatacji (5 lat ganiana po całej polsce zrobiła 130000km-resztę na krótkich odcinkach wokół komina na krótkich odcinkach) mogę śmiało powiedzieć, że miejsce produkcji nie ma nic do jakości, czy trwałości bo to auto się nie psuje. To marka odpowiada za jakość bez względu na miejsce produkcji.

Dla Ciebie 180000km przebiegu przez 11 lat to ciężka eksploatacja ? To Ty pewnie z tych co wierzą w przebieg 150tys w kilkunastoletnim aucie z zachodu albo w 3000h w ciągniku ? Oszczędź panie...

To spory przebieg ale dla samochodu typu polonez.

To już nawet nie chodzi o to gdzie są produkowane ale o jakoś dzisiejszych produktów od żarówki przez pralkę po ciągnik.

To co się stało w tym ciągniku to pierdoła ale można znaleźć całą litanię w galerii i w tematach o "niezawodności".

przebieg 100% orginalny, przez 6 lat dzień dnia robi po pare km po mieście i okolicach co chwila gaszony i odpalany, wiecznie nie rozgrzany silnik, jak dla Ciebie to idelane warunki dla w miare nowoczesnego diesla z CR i innymi pierdołami to Oszczędź Panie. A co do jakości niektórych produktów to ma kolega racje, u nas pralka za każdym razem wytrzymuje ok, 5-6 lat, ale i z samochodami też tak jest teraz jeżdże 6 letnią Skodą Superb i mam ją od nowości 114000km i już się różne pierdoły psują typu podnośnik szyby, jakiś tam silniczek z czujnikiem w dolocie, kiedyś spalił się silniczek od el. fotela, ostatnio był wyciek z amortyzatora ale to raczej nasze drogi ponoszą za to odpowiedzialność ehhh.. takie czasy trzeba sobie radzić jakoś. W polu całe życie  Ursusami się jeździć nie da, a po drogach Polonezami, Trzeba się rozwijać.

Cena tylko sklada sie na kupno nh i serwisu takie sa realia w mojej okolicy. Zetor tez jest troche nowych ale kolega ma i tez ma problemy. Tylko wlasnie jak tu adizetor powie prawde a wiekszosc kurde pie.... farmazony jaka to jego zabawka plastikowa super tylko ile razy byl serwis na gwarancji,,, nie powie bo wstyd sasiadow.

 

 

jak dla mnie to mogą taki ciągnik w 100% produkować w Chinach, Tajlandii czy Azerbejdżanie czy gdziekolwiek. i tak wiem, że będzie wyprodukowany zgonie z najwyższymi standartami marki, złożony przez wykwlifikowaną kadrę i poddany wszelkim testom. Pamiętam jak w 2005r. odbieraliśmy z  salonu nową Toyotę Corollę Verso ile to było gadania, że się rozleci, że szrot bo w Turcji robiona przez Turków, nie w Japonii. Dzisiaj po 11 latach i 180000km naprawde ciężkiej eksploatacji (5 lat ganiana po całej polsce zrobiła 130000km-resztę na krótkich odcinkach wokół komina na krótkich odcinkach) mogę śmiało powiedzieć, że miejsce produkcji nie ma nic do jakości, czy trwałości bo to auto się nie psuje. To marka odpowiada za jakość bez względu na miejsce produkcji.

 

co to jest niecałe 200 tyś dla samochodu, tyle co nic, moi rodzice audi z 2007 roku zrobili 350 tyś i zaczyna powoli się sypać przez nieszczęsne 2.0 w dieslu 

zrób 100000km dieslem po mieście to tak jak 300000 na trasie. Kup auto od Warszawiaka który sobie dzień dnia do roboty jezdził i zrobił nim 60000km to tak jak byś kupił normalnie używane auto z przebiegiem 90000km dlatego, że auto warszawiaka spędziło sporo czasu w korkach, a jak wiadomo samochody nie mają liczników mth.

Ale dość tych wywodów każdy uważa inaczej, na tym forum skoncentrujmy się na sprawach związanych z rolnictwem.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v