Skocz do zawartości

13 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Nam też tak mówili... Tylko, że kilka/kilkanaście lat temu. Jednak zaryzykowaliśmy i nie było żadnych powikłań i w przyszłości normalnie się cieliła.

treaz to ciecie cesarskie lub chirurgia przy przemieszczeniu trawienca to standardowe zabiegi, i raczej jest mala liczba pacjentek z negatywnym rokowaniem ;)

Dokładnie tak jak pitras mówi to jest tylko cesarka...co za przyczyna cesarki była?? Szew nie wydaje się być długi więc ciele też raczej nie było aż takie bardzo duże.

Ale tak pomylsec co to jest na rzeźni ile za nią weźmiesz ? 500 1000 zł a jak zrobisz i przeżyje to na pewno za cesarkę i na siebie zarobi więc warto ryzykować ja też w tym roku robiłem i juz mielismy ją sprzedać ale nie odbierał więc weterynarz mówi żeby robić i zrobiliśmy i nic sie nie dzieje 2 miesiace ba wczoraj nawet polowała :)

Kiedyś u nas jałówka też miała cesarkę. Wyszła z tego bez problemu. Żyje do tej pory a kolejne dwa porody były już bez komplikacji.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×