Skocz do zawartości

Wał Packera



Przyszedł wreszcie czas na kosmetykę :)Fotka może do końca koloru nie oddaje ale najważniejsze widać ;)

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

Dzięki Panowie za miłe słowa,fajnie że się podoba ;) Farba to mój wymysł...mieszałem żółty z czerwonym metodą prób i błędów :)

 

Co do kosztów  to jeszcze dokładnie nie liczyłem ale razem z przeróbkami,materiałem..itp uzbiera się na  pewno ładna sumka jak skończę wszystkie prace to napiszę co i jak..ale jak będzie robił robotę to zainwestowaną kasę będzie łatwiej przeboleć..Na początku wydaje się że będzie to kosztować grosze...dopiero jak się człowiek weźmie za robotę to widać ile to kosztuje kasy....czasu i swojej roboty nie liczę bo jak bym to liczył to bym wolał gotowca kupić...ale przy takiej robocie jeszcze własna satysfakcja się liczy a to jest bezcenne uczucie..Dla jednych to coś znaczy a dla drugich marnowanie czasu i głupota.....

 

Nie było potrzeby samej wieżyczki robić na nowo...dolne mocowanie jest nowe bo dół faktycznie trzeba było wzmocnić.Sama wieżyczka też jest skrócona i wzmocniona. To mocowanie które jest teraz można śmiało bez kombinacji podpiąć bezpośrednio do ciągnika.Dolna "belka" jest takiej samej grubości jak "oryginalne" sworznie tylko jeszcze muszę wywiercić otwory na zawleczki... Jak skończę wałki to wrzucę fotkę  jak są solo podpięte do ciągnika ;)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v