Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Wynalazki i udoskonalenia

Informacje o zdjęciu Roziewacz wapna


16 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Wszystko ładnie pięknie tylko ja na twoim miejscu robił bym na węszej taśmie mniejsze obciążenie i co za tym idzie dłużej pochodzi i sie nie zatrzyma ( jak się wsypie o jedną łyżkę za dużo ), no ale jak już robota tak daleko poszła to tylko dokończyć i w pole bo wygląda na solidną robote.

Sprzęt jest już po 100 tonach wapna, sypane było ile tylko się da i nie było żadnych problemów. Zobacz sobie moja galerię tam mąsz zdjęcie ukonczonego siewnika.

Widzę na zetorze masz rej. WSI. A dokładnie to która gmina bo może jak byś chciał to swojego RCW podprowadził bym do ciebie na remont/tuning.

Gmina Mordy. Na tą zimę mam w planach budowę od podstaw przyczepy 10 t i parę innych rzeczy. Wszystko dla siebie robie, komuś nie mam czasu.

Szczerze to nie liczyłem nawet kosztów, na materiale nie oszczędzałem wiem, że taki nowy około 20tyś a ten wyszedł mnie około 6-7 tyś..Dodam jeszcze, że w tych kosztach jest stary siewnik który kupiłem z myślą wyremontowania ale okazało się, że wszystko zgnite i odzyskałem z niego tylko wszystkie przekładnie i oś. A dałem za niego 2800zł.

 

Duży plus takiej roboty to, że miałeś stary na wzór. Znałeś położenie mechanizmów, rozstawy itp. Gdyby przyszło Ci budować to całkowicie bez wzoru opierając się tylko na zdjęciach i opisach to mogłoby to trochę męczyć. Sam lubię majstrować, a szczególnie jak pomyślę, że moge coś zrobić za połowę ceny nowego czy nawet za mniej o robotę wykona tę samą. On ma napęd hydrauliczny czy z koła?

On ma niezawodny napęd na WOM. Włączasz wałek i taśma się kręci razem z talerzami. A pracy było bardzo dużo przy tym siewniku.. ale warto było :)

Mogę ci podpowiedzieć abyś te nogi co zrobiłeś do kosza szczelnie zakleił od góry i u doły poprzewiercał dziurki jeszcze na wszelki wypadek, bo one zgniły właśnie dlatego że do kosza słabo przyspawane, woda leciała ale nie miała gdzie uciekać. Ja w swoim to poprawiałem. Ale teraz chciał bym go powiększyć o drugie tyle.

Ten siewnik jest już skończony i jest skazany na dożywocie u mnie.. nogi są z dużo grubszego materiału jak w orginalnym a pozytym on nie stał jeszcze ani razu na dworze i nie będzie stał :-) a nogi mają od dołu dziury i wody nawet po myciu od razu bezpośrednio w dół spłynie. PS. to zdjęcie jest z zimy 2013-2014. Teraz siewniczek jest skończony i dobrze wytestowany:-P

Jedyne co bym poprawił to postawił bym go na wyższych kołach wtedy ma większy zasięg u mnie w okolicy wszyscy po kolei to przerabiają i jest lepiej

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×