Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Renault

Zrobione z SAMSUNG GT-S5660

  • 2,8 mm
  • 1/33
  • f f/2.6
  • ISO 50
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

12 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Gość Profil usunięty

nie no, mieć ciągnik za ponad 40 tysięcy i orać na razówę 3 miesiące po żniwach...

Gość Profil usunięty

To, że pryskane było od perzu to nie zmienia faktu że orze ściernisko od razu, co nie sprzyja zbytnio glebie.

W mojej okolicy każdy tak robi, pryska i za 1 mc orze. Nie rozumię co ma ciągnik za 40 tyś do orania na razówkę czy nie na razówkę, u mnie mają ludzie ciągniki po 100 i 200 tys i orzą na razówkę po opryskaniu. Przecież ziemia po oprysku jest tak pulchna że nie trzeba jej dodatkowo ruszać, tak jest w mjej okolicy a ziemia to, 3,4,5 kl

  • Like 1

Czyli nasuwa się jedno pytanie : Po co co roku pryskacie na perz ??? Albo nie umiecie orać albo wychodzi bokiem wasze oranie na razówkę. Lanie bez opamiętania glifosat w ziemię nie jest ani tanie ani mądre.  Jakie plusy widzicie takiej uprawy? Słomę zamiast z ziemią zmieszać na jej całej głębokości przewalacie ją warstwami. 

W mojej okolicy nie praktykuje się takowej uprawy. 

  • Like 2

Czyli nasuwa się jedno pytanie : Po co co roku pryskacie na perz ??? Albo nie umiecie orać albo wychodzi bokiem wasze oranie na razówkę. Lanie bez opamiętania glifosat w ziemię nie jest ani tanie ani mądre.  Jakie plusy widzicie takiej uprawy? Słomę zamiast z ziemią zmieszać na jej całej głębokości przewalacie ją warstwami. 

W mojej okolicy nie praktykuje się takowej uprawy. 

A czy ktoś napisał, że co roku pryska na  perz? U mnie słomy nie ma na polu bo zbieram a wożę obornik na pola. W tym roku wyjątkowo porosło zielska bo żniwa trwały jeszcze w październiku, to chyba lepiej opyskać i się nie męczyć i palić darmo paliwo które też nie jest takie tanie.

Czyli masz opowiedź na twoje pytanie.

Sam podkreśliłeś że rok inny i porosło zielska to jest to logiczne ale jak niektórzy jadą takim systemem kilkanaście lat to dla mnie jest to błąd, bo ani nie pobudzamy chwastów i samosiewów do wschodów ani nie mieszamy słomy ( bo tej na polach zdecydowana  większość pozostaje na polach)i tylko takie przewalanie pod spód i za rok na wierzch. :)

A roslina lubi jak z trudem przebije sie przez te maty z slomy i napotka na podeszwe plużna a i jeszcze te bakterie beztlenowe w slomie normalnie życ nie umierać hehe :-)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.