Skocz do zawartości

Zetor Proxima 95 plus



Niezbyt miłe wspomnienia z sezonu


Rekomendowane komentarze

Panowie wszystko było podłłączone jak należy kolega jechał 4-5 na godzine max (pomimo że skrzynia 40 ) z góry z ładunkiem wąż strzelił i go wywróciło bo z ładowaczem to mu tył odciąrzyło kierowca na szczęście tylko lekko zadrapany i z tego sie trzeba cieszyć  a co do szkód to na 40 tys wyszło ale jest AC i czekam teraz na decyzje od nich 

jak dla mnie to wina kierowcy... no chyba, że cos nam tutaj koloryzujesz odnośnie tego co się stało... ;)

 

jakby jechał 4-5 km/h to by nawet wychamował bez hamulców w ciągniku...

 

jak dla mnie to brak doświadczenia i logicznego myślenia kierowcy...

ciekawe czy AC to łyknie.... bo ja na pewno nie i pewno nie jeden z nas na AF... ;)

nie było mnie przy tym incydencie ale wąż strzelony był  przyczepa nie zachamowała tylko sam ciagnik a to niestety panowie tereny górskie są nie równinki żwirku też troche tam było  i sie stało jak sie stało pchneło ciagnik tył dzwigneło  i zawineło po jaką cholere miał bym koloryzować jak mi od tego nie przybedzie a doświadczenie kierowcy było jakie było specjalnie tego raczej nie zrobił od kilku lad tirami jeździł więc większe  ładunki mu nie dziwne 

kolega Ci chyba trochę naściemniał..

Bo gdyby pękł waż między ciągnikiem a butlą to by przyczepa zahamowała a proxima zgasła ;) 

Gdyby pękł wąż między butlą a hamulcami przyczepa zaczęłaby hamować a w ciągniku z racji niskiego ciśnienia powietrza zapaliłby się wielki znak stop na czerwono i czerwona kontrolka że niskie ciśnienie jest.

 

Gdyby nie było w ogóle hamulców to i tak przy 4-5 proxa by zahamowała a nawet jakby ją rzuciło to można przecież puścić hamulec i dalej jechać ;) 

 

Coś mi się wydaje, że tu nie było hamulców i prędkość nie była dostosowana do warunków :D 

Miałem taki przypadek w forterrze, że założyłem hamulce jednoobwodowe z przyczepy i jazda z towarem, a w wężu była całkiem duża dziura i co się okazało że lampka stop się zapaliła, a hamulców niemal zero i miękki pedał przy wciskaniu. A przyczepa nie zahamowała jak by się można było spodziewać, chyba że był za mały spadek ciśnienia. (Przyczepa D-55)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v