Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w New Holland

Informacje o zdjęciu New Holland

Zrobione z SONY DSC-T90

  • 6,2 mm
  • 10/80
  • f f/3.5
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

82 komentarzy



Rekomendowane komentarze

dobrze że w nowej perspektywie dadzą małym i średnim gosp a nie ciągle walą w molochy skończy sie:D dziś jak ktoś ma 10 20 ha nie jest w stanie kupić 1 ha bo jak krzyknie 30 tys za ha to taki co ma 400 ha krzyknie 40 tys i nie ma mowy o kupnie czego kolwiek zresztą jak by złączyć sume produkcji małych gosp i porównać z dużymi to te małe czapkami nakryją duże poza tym lepsza i zdrowsza żywność jest z małych gosp to tak samo z kurczakami te ze sklepu to jak papier smakują a te swojskie to niebo w gębie i świnie tak samo od małego gosp miodzio a z tuczarni to kiełbasy z tego nie idzie zrobić. Kto nakupił takich tciągników tylko duże gosp teraz czas na małe mam nadzieje że dopłaty wam obniżą i dadzą małym słyszałem w agrobiznesie że mają zabrać tym co mają powyżej 300 ha spory procent dopłat jeszcze nie wiem czy to prawda ale oby a najwiecej skorzystają od 12 do 80 paru ha gdzie ich jest najwiecej i są najbardziej zadbane i tworzą miejsca pracy lepiej dać kase 10 małym gosp niż jednemu dużemu. A ta ziemia agecyjna powina być podzielona miedzy gosp do 150 ha i w pierwszym rzędzie dla tych co produkują mieso czy mleko i wtedy mali by odrzyli też kupiło by sie jakiś traktor nowy i inny sprzęt.

  • Like 9

dobrze że w nowej perspektywie dadzą małym i średnim gosp a nie ciągle walą w molochy skończy sie:D dziś jak ktoś ma 10 20 ha nie jest w stanie kupić 1 ha bo jak krzyknie 30 tys za ha to taki co ma 400 ha krzyknie 40 tys i nie ma mowy o kupnie czego kolwiek zresztą jak by złączyć sume produkcji małych gosp i porównać z dużymi to te małe czapkami nakryją duże poza tym lepsza i zdrowsza żywność jest z małych gosp to tak samo z kurczakami te ze sklepu to jak papier smakują a te swojskie to niebo w gębie i świnie tak samo od małego gosp miodzio a z tuczarni to kiełbasy z tego nie idzie zrobić. Kto nakupił takich tciągników tylko duże gosp teraz czas na małe mam nadzieje że dopłaty wam obniżą i dadzą małym słyszałem w agrobiznesie że mają zabrać tym co mają powyżej 300 ha spory procent dopłat jeszcze nie wiem czy to prawda ale oby a najwiecej skorzystają od 12 do 80 paru ha gdzie ich jest najwiecej i są najbardziej zadbane i tworzą miejsca pracy lepiej dać kase 10 małym gosp niż jednemu dużemu. A ta ziemia agecyjna powina być podzielona miedzy gosp do 150 ha i w pierwszym rzędzie dla tych co produkują mieso czy mleko i wtedy mali by odrzyli też kupiło by sie jakiś traktor nowy i inny sprzęt.

Czyli twierdzisz że mam ch*j**wą jakość bydła itp ?

poprostu zazdroście że sie ktoś rozwija. życze tobie tego samego co ty mi, bo to co ty piszesz to jest chamstwo wobec większych gospodarstw. a poza tym, ziemie kupiłem uczciwie. każdy mógł kupić ale nie było chętnych. to kupiłem całość.

A po drugie sprzedawałem ziemie 2h 2 klasy bo nie chciałem mieć kawałków, powiedziałem wszystkim we wiosce, chciałem 45tyś/ha to jest niska cena jak na taką klase. i co ? nikt nie chciał kupić bo po co mu ziemia a potem jak sprzedałem to mówili że oni by kupili tylko za drogo chciałem. i gdzie tu sprawiedliwość ?

kupiłem ziemie po 55tys/ha a chciałem sprzedać taniej. i jeszcze ludzie robią ci koło d*py że za drogo.

  • Like 11

dobrze że w nowej perspektywie dadzą małym i średnim gosp a nie ciągle walą w molochy skończy sie:D dziś jak ktoś ma 10 20 ha nie jest w stanie kupić 1 ha bo jak krzyknie 30 tys za ha to taki co ma 400 ha krzyknie 40 tys i nie ma mowy o kupnie czego kolwiek zresztą jak by złączyć sume produkcji małych gosp i porównać z dużymi to te małe czapkami nakryją duże poza tym lepsza i zdrowsza żywność jest z małych gosp to tak samo z kurczakami te ze sklepu to jak papier smakują a te swojskie to niebo w gębie i świnie tak samo od małego gosp miodzio a z tuczarni to kiełbasy z tego nie idzie zrobić. Kto nakupił takich tciągników tylko duże gosp teraz czas na małe mam nadzieje że dopłaty wam obniżą i dadzą małym słyszałem w agrobiznesie że mają zabrać tym co mają powyżej 300 ha spory procent dopłat jeszcze nie wiem czy to prawda ale oby a najwiecej skorzystają od 12 do 80 paru ha gdzie ich jest najwiecej i są najbardziej zadbane i tworzą miejsca pracy lepiej dać kase 10 małym gosp niż jednemu dużemu. A ta ziemia agecyjna powina być podzielona miedzy gosp do 150 ha i w pierwszym rzędzie dla tych co produkują mieso czy mleko i wtedy mali by odrzyli też kupiło by sie jakiś traktor nowy i inny sprzęt.

 

 

luzuj maj... portki bo przemawia przez Ciebie zazdrość... to że rocznie odstawiam do mleczarni ok 300 tys kg mleka oznacza, że mleko od naszych krów jest gorsze jakościowo niż to od gospodarzy którzy oddają do 50 tys?. druga sprawa, powinno się tępić takich którzy mimo XXI wieku dalej stawiają bańki 30-litrowe przy ulicach i "smarują" kierowcą byle wzięli ich mleko. albo przywożą do większych rolników żeby nikt nie wiedział. taki ma gdzieś że jego krowy mają w mleku kilka mln komórek somatycznych, że mleko jest nieschłodzone a na wierzchu zbiera się kilkucentymetrowa warstwa śmietany. właśnie tacy nic nie wnoszą do gospodarki.

wiadomo jaka jest mentalność polaka. wyrwać pieniądze za nic, byle się nie narobić. późnij wydać to na imprezy, drogie samochody itp... a ci duzi rolnicy niech zapierdzielają bez żadnej pomocy bo przecież mają wielkie ciągniki i maszyny to na pewno się nie narobią a kasy mają jak lodu... a wiesz co jest najśmieszniejsze? że największym przychodem gospodarstw wielkości 10-15 ha są dopłaty bezpośrednie...

  • Like 14

@Henius co do dopłat bezpośrednich to zgadzam się z tobą w 100% . Na moim terenie jest jeszcze sporo takich gospodarstw nawet mniejszych 8-12 ha i gospodarują tylko bo dopłaty ich trzymają a poza tym jeszcze gdzieś pracują a jak dopłat by nie było to dawno by zakończyli gospodarkę . A Polska mentalność właśnie taka jest jak coś robisz to się śmieją bo i po co to się nie opłaca , jak nic nie robisz to o legat ,nie wiem jak jest u was ale w moich okolicach tak jest . Takim gospodarstwom jak @Majcholl to tylko gratulować i życzyć dalszych sukcesów na pewno żeby nie ciężka praca i dobra organizacja wszystkiego nie miał by tego co ma :) .

@farm czyli twierdzisz że gospodarstwa 12ha i mniej nie powinny dostawać dopłat bezpośrednich bo ludzie nie dość że mają gospodarstwo to i pracę? :blink: Jak ktoś pójdzie do pracy to nikt nie siedzi tylko z********a cały dzień i to jeszcze za najniższą krajową,jak masz za mało kasy sam możesz rzucić gospodarkę i iść do roboty,szybko byś zmienił zdanie. :wacko:

  • Like 6

Do 30 ha powinne być 100%, pow za każde 10ha minus 10%, a te pow 150 ha wcale nie powinni mieć bo są w stanie sami się utrzymać. A takie 10ha nawet z wydajnością 10t z ha to tylko opłaty, podatki i na inwestycję i tak nie starczy. A taki 200ha ma za rok za same dopłaty za darmo wypasiony nowy traktor i się tylko mądrzy i chwali że można co 3 lata nówkę kupić. To dopiero nieuczciwość jest w rolnictwie.

  • Like 6

@farm czyli twierdzisz że gospodarstwa 12ha i mniej nie powinny dostawać dopłat bezpośrednich bo ludzie nie dość że mają gospodarstwo to i pracę? :blink: Jak ktoś pójdzie do pracy to nikt nie siedzi tylko za***rdala cały dzień i to jeszcze za najniższą krajową,jak masz za mało kasy sam możesz rzucić gospodarkę i iść do roboty,szybko byś zmienił zdanie. :wacko:

Słuchaj ja tak nie twierdzę ci co dobrze gospodarują powinni dostawać dopłaty. Ja tylko na przykładzie który jest na moim terenie rolnik mając 8 ha ziemi pracuje , hodują 3 krówki i jednego konika połowę pola oddał w dzierżawę łąki są w programie rolno środowiskowym a on mówi że tak to można gospodarzyć za wszystko bierze pieniądze i się śmieje . Ale ten co pracuje na tym i żyje z gospodarstwa bierze takie same pieniądze i ten co gospodarstwem zajmuje się hobbystycznie tez bierze pieniądze . Także tylko o to mi chodziło bo wiem jak jest z pracą . A ci co się rozwijają jak jest możliwość to co komu bronić .

  • Like 1

@Rolnik1973 wszystkie twoje wypowiedzi na tym forum są tak bezsensowne, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać... kup sobie 150 ha i na tym pracuj, zobaczymy czy wyżyjesz z samych dopłat. nie wiedziałem że człowiek w twoim wieku może mieć tak ograniczone poglądy... widać, że słabo uważałeś w szkole na lekcjach ekonomii... może i w takim 300 hektarowym gospodarstwie przychody są kolosalne, ale pewnie dochody nie są dużo większe jak w gospodarstwie 30-ha... no ale widać że chyba nie wiesz jaka jest różnica między przychodem a dochodem...

a z resztą nie jest sztuką mieć np 100 krów mlecznych ze średnią wydajnością np 6 tys litrów. mając wydajność 8-10 tys można powiedzieć o dobrych zyskach w gospodarstwie. tylko wiadomo, mając np 10-15 krówek łatwiej utrzymać taką wydajność niż w stadzie 100 krów. no ale oczywiście ty nie potrafisz tego pojąć i twierdzisz, że taki co ma tyle sztuk się nie narobi i tylko kase zbija...

najlepiej gospodarstwa powyżej 50 ha niech upadną a Unia niech daje dalej kase na tych 10 hektarowców którzy i tak mimo dopłat nie potrafią dobrze utrzymać gospodarstwa i chodzą do dodatkowej pracy. gdyby wszyscy przeznaczali dopłaty na zakupy do gospodarstwa to nikt by nie narzekał, no ale jak ktoś woli sobie kupić samochód, telewizor czy jakąś inną rzecz nic nie wnoszącą do gospodarstwa to nie ma co mieć pretensji do Unii...

 

jestem jak najbardziej za wprowadzeniem dopłat do produkcji!!! wtedy zobaczymy kto się utrzyma. albo ci mali rolnicy wezmą się w końcu za porządną robotę i zaczną wyciągać zyski z gospodarstw albo po prostu upadną jeśli nie będzie im się chciało pracować... własnie takie gospodarstwa jak kolegi @Majcholl są przyszłością produkcji mleka w Polsce, nie takie które trzymają kilka krówek. kto się nie rozwija ten się cofa.

@Majcholl, gratuluję Wam takiego gospodarstwa i życzę powodzenia w dalszej rozbudowie stada :)

  • Like 9

Popieram twoją wypowiedz @Henius . Tak gospodarstwo takie jak ma Majcholl jest przyszłością w produkcji mleka . A dopłaty do produkcji jak najbardziej wtedy ci którzy czerpią zyski z produkcji będą bardziej docenieni .

  • Like 1

Heniek a jak ja mówię że Rolnik1973 miał spięcie w inkubatorze to nikt nie wierzy, jemu radochę sprawia jak komuś zboże powali (zobacz komenty pod innymi zdjęciami) i pier**li jak gęś bez głowy jakieś patriotyczne dyrdymały o wzbogacaniu się "germańców" na naszych plecach. Tu mu też pewnie nie odpowiada że te traktory to nie ursusy.

Majcholl gratulacje, oby tak dalej.

  • Like 4

Dajmy na to jak ktoś ma 10 ha to załóżmy że ma 100t zboża z tego musi porobić opłaty, kupić ubranie, zjeść na to przeznacza dajmy na to 50 t, zostaje 50 t na utrzymanie i rozwój gospodarstwa. Ten co ma 50ha to ma 500 t zboża, i też niech wyda na opłaty domowe , ubranie, jedzenie 50t zostaje 450t i co który ma więcej na rozwój.

Do 30 ha powinne być 100%, pow za każde 10ha minus 10%, a te pow 150 ha wcale nie powinni mieć bo są w stanie sami się utrzymać. A takie 10ha nawet z wydajnością 10t z ha to tylko opłaty, podatki i na inwestycję i tak nie starczy. A taki 200ha ma za rok za same dopłaty za darmo wypasiony nowy traktor i się tylko mądrzy i chwali że można co 3 lata nówkę kupić. To dopiero nieuczciwość jest w rolnictwie.

 

A kolega to myśli, że dużemu to z nieba spada?! Ile się trzeba nazapierd***ć żeby na to wszystko zarobić to już sie o tym nie mówi. Ale lepiej usiąść na d*pie i psioczyć, że tylko duży ma szansę na rozwój, co - de facto - wcale nie jest prawdą. " Za darmo wypasiony nowy traktor " - tutaj to już kolega przegina.

  • Like 5

No to ujmę inaczej te 50 t na utrzymanie rodziny, dzieci, obiad w szkole. Tak samo zjedzą te z 10ha i 100ha mają takie same żołądki. No weź utrzymaj rodzinę z 5ha.

@Rolnik1973 to nawet nie jest podobne do rzeczywistości. Owszem, ci gospodarze co mają ziemię I, II, III kl. zasieją pszenicę to może i wyciągną te 10t/ha.

Ale jak mój kolega, ma 30 ha, z czego ok. 2 ha III klasy, reszta od IV w dół, to co on ma powiedzieć? plon max. to ok. 4t/ha, średnio weźmy 3 t, to wychodzi 30*3=90t, to jest mniej niż w tym teoretycznym 10 ha gospodarstwie. Żeby nie Unia to gospodarowałby dalej na władku a tak chociaż kupił sobie Belarusa 920. Nie mam nic przeciwko dużym, ale przede wszystkim małe gospodarstwa trzeba wspierać.

A u mnie to co 5i 6 kl piach i bagno. No tak porównałem żeby lepiej tą różnicę było widać. U nas 4t jest nieosiągalne bo dać trzeba by było tyle nawozu że by je spaliło a by nie narosło.

Czyli twierdzisz że mam ch*j**wą jakość bydła itp ?

poprostu zazdroście że sie ktoś rozwija. życze tobie tego samego co ty mi, bo to co ty piszesz to jest chamstwo wobec większych gospodarstw. a poza tym, ziemie kupiłem uczciwie. każdy mógł kupić ale nie było chętnych. to kupiłem całość.

A po drugie sprzedawałem ziemie 2h 2 klasy bo nie chciałem mieć kawałków, powiedziałem wszystkim we wiosce, chciałem 45tyś/ha to jest niska cena jak na taką klase. i co ? nikt nie chciał kupić bo po co mu ziemia a potem jak sprzedałem to mówili że oni by kupili tylko za drogo chciałem. i gdzie tu sprawiedliwość ?

kupiłem ziemie po 55tys/ha a chciałem sprzedać taniej. i jeszcze ludzie robią ci koło d*py że za drogo.

 

Moim zdaniem mieso ze sklepu ktore jest nie dobre albo smakuje jak papier to nie jest wina producento tylko ubojni ktorzy przetwazaja to mieso i dodaja do niego nie wiadomo jakie specyfiki a pozniej własnie jeden z drugim gada ze produceci szprykuja zwierzeta

  • Like 5

Panowie trzeba wszystko wypośrodkować:

ja mieszkam przy granicy z Białorusią i w okolicy były dwa PGR, i pamiętam jak w latach 90 tych namawiali a agencji żeby ziemię dzierżawic kupować, większość nie chciała,

kilku zaryzykowało się pozadłużali i ciężko było ale wykupili lub teraz wykupują grunty, i dopiero jak dostali dopłaty to odżyli.

ja swoje gospodarstwo założyłem kiedy byłem na studiach w 2003 roku i zaczynałem od działki 3ha, teraz obrabiam trochę ponad 100 ha, i zapie.....od rana do wieczora, kredytów kupa, i jeszcze pracuje w szkolnictwie.

jest też tak że w okolicy kupa ziemi i trzymają tylko dla dopłat.

moim zdaniem gospodarstwa mniejsze też mogą się utrzymać, przecież można robić praktycznie wszystko i z tego żyć. np. pszczoły, kilka ha porzeczki, konie rekreacyjne, drób ekologiczny, sery jajka chleb, pieczarki itd.

ale zaryzykować musi sam gospodarz (a nie mówić ze ten tak bo mu dolary z ameryki przysyłają czy inne rzeczy)

 

i skończę pięknym przysłowiem : czemu biedny, bo głupi, czemu głupi bo biedny

  • Like 6

Dajmy na to jak ktoś ma 10 ha to załóżmy że ma 100t zboża z tego musi porobić opłaty, kupić ubranie, zjeść na to przeznacza dajmy na to 50 t, zostaje 50 t na utrzymanie i rozwój gospodarstwa. Ten co ma 50ha to ma 500 t zboża, i też niech wyda na opłaty domowe , ubranie, jedzenie 50t zostaje 450t i co który ma więcej na rozwój.

 

Nie no nie wytrzymam chyba... mam 17 lat uczyć się nie lubię ale to co ty napisałeś to normalnie powaliło mnie z nóg. ten co ma 50ha nie będzie uprawiał tego takim sammy ciągnikiem jak ten 10ha gospodarstwo 5razy większe to i wydatki również są 5xRAZY WIĘKSZE. Przecież to chyba sama logika mówi. Jak jesteś taki specjalista to weź nakup sobie pola z 500ha wtedy będziesz miał 5tys ton zboża i będziesz kozak bo na utrzymanie i inne sprawy gospodarstwa i wydatki domowe wydasz równowartość 50ton ziarka. :D

powodzenia w życiu życze :*

zresztą i z 10ha i mniej ludzie się utrzymują biednie bo biednie ale nie brakuje im niczego. 3-4 swinki kilka kurek i jakaś krówka 3 swinie na sprzedaż mleko również coś dla siebie swinia też jedna. i jest glancuś. Tylko jak który mądry weźmie pola 50ha krów 20 i chce to robić takimi samymi maszynami jak te 10ha czyli c 330 i pług 2 skiby to nie dziwne że harówa i nic innego do roboty. Unia troche wspomoże ciągnik kupić troche maszyn sprzetu i POMALUTKU się można rozwinac ale w granicach rozsądku.

  • Like 3

Ale się spinacie... A te Wasze rozmowy są napędzane tylko i wyłącznie zazdrością "niepełno-sprytnych" ludzi którzy mają ból d*py bo sąsiad dostał z PROW maszyny a Wy nie... Takie już życie. Ja np, też nie dostane raczej z naboru w 2013r a sąsiad jest na zielonej i z PROW będzie zbierał już 3 raz kase. Różnica dlatego że ja mam tylko 10 ha swojej ziemi i 25 mlecznych a on około 20 ha swojego i z 30 mlecznych. No ale to że za późno przekonałem się do PROW'u i mam za mało swojej ziemi to nie mogę winić nikogo innego jak tylko siebie. I jakoś nie latam po "internetach" i nie wypisuje jaki to świat nie sprawiedliwy bo raz jest lepiej a raz gorzej jak wszędzie.

A co do dopłat to tak samo zasługują na nie Ci mali jak i duzi. Bo każdy zapiernicza jak może. Nie mniej jednak także wolałbym, by wprowadzil dopłaty nie do ilości ha a do produkcji którą wykonuje gospodarstwo. Ale to raczej nie nastąpi niestety bo tym z tego cyrku (czytaj. Sejmu) ubyło by kasy...Skończyło by się opalanie "bambrów" wentylami do góry i pieprzenie co niedziele pod kościołem jak to on miał zły tydzień bo za ciepło było mu w biurze. Wtedy by albo zaczął samemu obrabiać te swoje 5-10 ha albo wkońcu oddałby chociaż połowe dopłat dzierżawcy. Na swoim przykładzie, miałem 3 ha dzierżawy około 2 km od domu. Co roku właścieciel brał całość dopłat i jeszcze było mu płacone po 500 zł rocznie. Wszystko niby ok, ale jak za ziemie 6 klasy (głębiej niż 20 cm nie można było orać bo żółty piasek był na wierzchu) i jak z tych 3 ha uleciało 10 ton żyta albo pszenżyta to już było max, to jednak za dużo bo ostatniego roku dzierżawy dołożyliśmy do tego interesu, lepiej kupić gotowej paszy i słomy i wyjdzie się lepiej. No ale jak to bywa, z głupim się nie dogadasz i on za swój argument stawiał to że w innych rejonach płacą nawet po 1000 zł dzierżawy (dopłaty bierze właściciel + czynsz 1000 zł). Ale to że ziemie tam są 1-3 klasa że mucha nie siada to jak grochem o ściane, udawał że nie słyszy :P

  • Like 2

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×