Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

wiem mało ale postaram się zrelacjonować to co widziałam i czego dowiedziałam się na miejscu przez ten jeden dzień,około 230/240 krów,w tym czasie 100 zasuszonych reszta w laktacji,gospodarstwo jest rozdzielone na braci i każdy ma po kilkaset ha także ciężko określić ile ma właściciel obory,główny obiekt wyposażony jest w trzy roboty udojowe(jeden to koszt 500 tys zł),obiekt podzielony na : jałówki nie mające jeszcze potomstwa,krowy w laktacji i porodówkę gdzie znajdują się krowy cielne + dodatkowy kojec dla krów np.porażonych po porodzie albo chorych,poza obrębem obory: cielaki w domkach i cielaki w wiacie takiej jak na zdj. Gospodarstwo jak i sama obora jest w pełni zmechanizowana tzn.poza robotami udojowymi posiada urządzenie do czyszczenia ruszt,wóz paszowy,automatyczny podgarniacz pasz http://podlaskieagro...-porzadkow.html (coś w ten deseń :) ) ,oprócz tego oczywiście bazę komputerową,właściciele podczas chłodzenia mleka do temp.4 st. C wykorzystują oddawane ciepło na ogrzanie zadawanej wody,krowy otrzymują ciepłą wodę i chętniej ją pobierają,oprócz tego gospodarstwo inwestuje w sprzęt i planuje zakupić nawigację do ciągników,w gospodarstwie odzyskuje się suchą masę z obornika i wykorzystuje powtórnie,planują pójść z tym w dystrybucję a nie tylko wykorzystywać na własny użytek.Krótko mówiąć- się dzieje :)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v