Skocz do zawartości

Ursus C-360 & przyczepa



Wczoraj nabił trochę mtg w rębarce i przyczepie , panowie mam takie pytanie otóż jak kupiłem ciągnik i nacisnąłem sprzęgło do końca czyli drugi stopień i włączyłem niezależny wom i pompę to był delikatny zgrzyt i weszło tylko wom i tak się kręcił dalej nawet na sprzęgle, w piątek podpiąłem rębarkę i chciałem włączyć a tu jednolity zgrzyt i nie idzie włączyć podciągnąłem łapki od drugiego stopnia , i gdy ciągnik był zgaszony to po wysprzęgleniu udało mi się zakręcić kołem zamachowym od rębarki czyli wysprzęgla tylko że za chiny ludowe gdy ciągnik pracuje nie włączę womu i pompy bo jest zgrzyt jak cholera a i wom dalej się kręci dziwne to bardzo jest , wczoraj napędzałem rębarkę przez skrzynię i pompę podnośnika tak samo , czyżby rozleciała się tarcza 2 stopnia bo nie wiem gdzie szukać przyczyny a pogoda dość fajna to można miśka rozjechać na pół :D


Rekomendowane komentarze

sorry pomyliłem sie bo u sasiada we władku na walku odbioru mocy jak właczali na nierozłaczonym napedzie i poprostu zeby zjechało do zera.... ursus ma inaczej.... co do sprzegła to ci nie wysprzegla do konca i probujac tak dalej to mozesz cos uszkodzic w skrzyni. to reguluj sprzegło jak nic nie pomoze to musisz rozebrac ursusa i dwie nowe tarcze musisz kupic ale jak bedzie okazja to obejzyj tez docisk jak jest z jego zuzyciem....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v