Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Jumz & Fortschritt ZT323 A


12 komentarzy

Rekomendowane komentarze

chciałbym mieć obydwa.... oj tak.... i mtz82 jeszcze i 1614.... i jeszcze kilka klasycznych traktorów, które kiedyś rządziły na polach :D

oj tak, i nie chodzi tutaj już o jakość wykonania i użyte materiały, ale o technikę. 


Nowe są naszprycowane elektroniką, do tego budowa każdego jest inna, bez specjalnych narzędzi nie zrobi się tam właściwie nic, do tego cena części zamiennych...


A stare? U mnie remont kapitalny c360 zrobiono w stodole! 


Nowego też niby w stodole można naprawić, ale.... musi przyjechać serwis s komputerem itp....

Przepraszam bardzo, mam pytanie. Czy średnia wieku osób powyżej komentujących wynosi 80 lat?


Matko jedyna. z takim nastawieniem to nic dziwnego że ten kraj stoi w miejscu. Typowo polskie narzekanie które i tak nic nie wnosi.


Nie komentuję nikogo sytuacji finansowej bo każdy ma co ma i to co sobie wypracował ale z takim podejściem to nic tylko sobie nawet na 30ha konia kupić bo się zbytnio nie popsuję, owsa zje a jak narobi to nawóz jest.

  • Like 1

@kamil16251290


ale kto tu narzeka, bo jak mniemam pijesz do mnie :) 


Ktoś powiedział tutaj, że nowe ciągniki są złe, że nie warto ich kupować etc, etc? Nie. Ja stwierdziłem tylko, że nowe, skomplikowane ciągniki są zdecydowanie trudniejsze w utrzymaniu.Oczywiście, potrafią spalić zdecydowanie mniej paliwa, pozwalają wykonywać prace szybciej i wygodniej. Ale z drugiej strony są zdecydowanie wyższe koszty napraw i części. Coś za coś i tyle :) ja nie oceniam, które są lepsze, a które gorsze, bo to zależy od, jak już wspomniałeś, stanu portfela, oraz bezawaryjności. Jak działa bezawaryjnie, to jest git :)


 


 że mi się bardziej podobają stare i że chciałbym mieć kolekcję klasycznych maszyn z PRL-u (tak, z PRL-u, ZSRR, i NRD) to już co innego ;) 


 

Sam piszesz wyżej że różna budowa: no wiadomo ursus czy MTZ czy inne wynalazki skopiowali gdzieś od kogoś i tłukli przez 40 lat bez żadnych unowocześnień
elektronika: hmm wcale nie jest jej tak dużo kilka czujników potencjometrów wszystko do ogarnięcia dla każdego domorosłego mechanika
specjalne narzędzia: nie wiem o czym mówisz jako specjalne narzędzie chyba klucz 13 17 i 19 bo ty pewnie rozbierasz swojego ruska młotkiem i przecinakiem
remont w stodole: stodoła jest od trzymania w niej słomy czy ziarna a nie robienia remontów silnika
i jeszcze ta cena części: wiem że do ursusa czy ruska kupisz części za garść drobniaków tyle że wszystko albo china albo india i musisz ten remont w stodole robić co rok bo dłużej te części nie wytrzymają a do zachodniego kupujesz nowa za konkretna cenę i masz konkretną jakość a nei jakiś bubel od jakiegoś kowala który na dodatek jeszcze nie pasuje przy montażu :)
Jakbym miął mieć sentyment do polskich sprzętów które wiadomo są tanie w zakupie a potem musisz je za rok czy dwa naprawiać to uwierz mi że dziękuję bardzo wole zacisnąć pasa i kupić porządne maszyny którymi miło, wydajnie i bez nerwów można pracować przez cały sezon :) Pozdrawiam

Kuba trafił w samo sedno :) 


 


Fakt, może nowe ciągniki na setki ha mają bardziej skomplikowaną budowę niż te przeznaczone na kilkadziesiąt ale nowe proste ciągniki są równie proste w  budowie co te stare a że cena części jest wyższa to znaczy o ich wyższej jakości.


@marcine, piszesz że części są drogie ale spalają mniej paliwa. To chyba lepsze rozwiązanie niż mieć paliwożerny stary ciągnik który przez tanie i równocześnie słabej jakości części psuję się częściej. Wyższa cena części gwarantuję ich lepszą jakość. Jest takie mądre powiedzenie że biednego nie stać na tanie rzeczy  :)


 


A  jeśli chcesz mieć kolekcję   starych maszyn z PRL załóż muzeum takich maszyn. Chętnie bym się wybrał do takiego muzeum.                

znam rolnika co ma prawie wszystkie polskie maszyny oprocz 1 , to nie jest jakis tam taki co ma tylko 330 i pare ha , ma on 4 ciagniki ,i wszystkie maszyny co sa potrzebne czyli prasa kombajn ladowacze

 

 

Powiem tak ursus moze i wytrzyma 30 lat nowy niech wytrzyma np 20 tylko ze ten nowy zrobi kilka razy wielej mth niz np taki ursus chociaż nie każdy bo. Mowie oczywiscie o tych gospodarstwach >100ha .

powiem krótko dzisiejsza młodzież nie musiała się dorabiac na takich sprzetach i krytykije bo tato kupił troszkę lepszy ciągnik. Jeszcze 10 lat temu to była moja największa maszyna z ursusem 385. Technika poszła do przodu i ludzie dorobili się trochę pokupowali nowe sprzęty i ok.Ale się dorabiali na tych topornych sprzetach i się musiało dać.Mam styczność z wieloma rolnikami i tylko co 5 stać na nowy sprzęt i nie wygląda to tak różowo.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×