Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Z kabiną trochę cienia jest, co za tym idzie jest chłodniej, można wiatraczek założyć.  Dobra jest kabina z Forschnita co mam na 70, nawiew  nie działa ale gruby dach i duże okno powodują przewiew i chłód. Widoczność zależy od kabiny. Ta od Forschnita jest w pełni przeszklona, natomiast widoczna na zdjęciu kabina na 75  ma na dole boków blachy i widoczność sporo gorsza. Mercator jest to znacznie lepszy kombajn od Bizona chociaż ogółem od Mercatora też są znacznie lepsze kombajny. Mercator 75 ma Mercedesa a mneijszy 70 ma Perkinsa :)

Czy jest lepszy od Bizona to ciężko powiedzieć   pewnie trochę bardzie logicznie zrobiony (łatwiejszy dostęp przy remontach itd.) choć jak się zapcha to trochę przesrane go odpychać. Mój wuja ma 2 takie jeden na części 2 do koszenia tyle że silnik Perkinsa. Dla mnie szału nie robią Bizonem szybciej wykoszę. Co do oszczędności nie będę się  wypowiadał bo nie wiem ile palą.

Czułem że będą ataki na mnie po mojej wypowiedzi hehe tongue.png

 

Jest dla mnie lepszy bo sporo nim pracowałem, bizonem nie pracowałem ale sporo obserwowałem od dzieciństwa kiedy jeszcze nikt innego kombajnu od bizona nie widział na polach.Natomiast mój ojciec pracował na obu i ma takie samo zdanie jak ja. Co do jakości wymłacania to nie ma gadania, jak kto ustawi, tak będzie miał czyste ziarno i nie będzie miał zielono na polu, nie ważne czy bizonem czy mercatorem. Ale już sam komfort kombajnisty na podejście, łatwość obsługi podzespołów to wchodzi na plus mercatora. Nie trzeba stać, podstawowe funkcje są w jednej dźwigni, nawet prędkość obrotowa młocarni ustawiana hydraulicznie. Co do awarii tu też kwestia rozbieżna, jak kto dba tak ma, po drugie jak kombajn spracowany jest to też różnica. Natomiast ogółem to jakość wykonania i jakości materiałów sprawiają że mercator jest mało awaryjny aczkolwiek wszystko po pewnym czasie też się zużywa tylko w jednym chodzi jakaś część dłużej a w drugim krócej. Dużą role odgrywają części zamienne które są w pełni dostępne i są dobrej jakość co za tym idzie wiąże się z odpowiednią ceną. Ale ta wyższa cena wcale nie odstrasza bo mniej się naprawia co nie znaczy że się nie naprawia. Co do wydajność kwestia plonu. Ale ogółem dla nas i dla okolicznych rolników którzy posiadają claasy mercatory a jest ich spor u nas w okolicy wydajność jest taka sama jak w bizonie lub większa jak w przypadku mercatora 75 do którego raczej przyrównywać trzeba bardziej już rekorda.

 

Tu pod tym zdjęciem więcej moich opinii oraz opinii innych użytkowników :)

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/303417-claas-compact-25/

 

 

Ja też mam porównanie, na claasa barrrdzo narzekaliśmy, wszelkie naprawy były na pewno lepsze w bizonie, chociażby lewa strona pod osłoną- claas na jednej osi ma kilka kół pasowych, żeby zdjąć jeden pas niekiedy musisz ściągać trzy które stoją mu na drodze. Claasy mają na pewno lepsze motory i skrzynie, to nie podlega dyskusji, z podestu na pewno lepiej widać wszystko, dużo większe zbiorniki ziarna. Ale części są drogie, dostępne ale drogie. Gdyby każdy robił gruntowny przegląd w bizonie przed sezonem a nie dochodził bolączek podczas koszenia, awarii było by o wiele mniej, takie jest moje zdanie. A wydajność obydwu jest dla mnie w pełni porównywalna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v