Skocz do zawartości

John Deere 6820



Mieliście rację... :D Chlup :P




Rekomendowane komentarze

@Krousik09

 

Popieram w 100%-ach to co napisałeś.

 

 

 

Pozdrawiam autora fotki. smile.png

 

 

 

 

@edit

 

Rozwalił mnie komentarz Rolnik'a1973. XDDDDDDDDD

 

Komentarz który napisałeś swiadczy za sobą, że maszyna to żywa istota, która ma uczucia, czuje ból, lęk, strach i wiele innych... Co mi dostarczyło dawkę humoru na cały dzień. Dzięki kolego, że Bóg obdarował cię takim poczuciem humoru. Pozdrawiam, Paweł.

 

 

 

 

 

 

 

# Tak jak napisał Krousik09

 

Ciągnik nie jest wasz i Conajmniej wy nie będziecie decydować w jaki sposób był/jest/będzie eksploatowany. Najwidoczniej były tego powody, by spróbować zaorać owy kawałek. Poza tym, nie ma to jak przekonać się na własnej skórze.

 

 

 

 

Jeszcze raz pozdrawiam autora. Liczę na więcej tego typu zdjęć jak wzmagasz się w trudnych warunkach z tym naszym rolnictwem.

Koledzy, dlaczego odrazu tak agresywnie reagujecie? Przecież nic się nie stało, tylko trochę brudny był... Nic się nie urwało, ani pogieło. A umyc zawsze można i wygląda tak jak wcześniej, dlatego nie rozumiem waszych komentarzy... :/ Mieliśmy powód żeby tam wjechac, chcieliśmy przeorac aby woda mogła zejśc, żeby drynarkę można było założyc.

 

Po wypowiedziach widac, kto naprawdę jest doświadczonym rolnikiem.

 

Pozdrawiam smile.png

 

 

@walkol


Tym "bezmózgowie" to jesteś jak narazie ty, koźle ofiarny. Kolega @chips napisał, "chcieliśmy" a nie "chciał", a co za tym idzie sam tej decyzji nie podjął, co powinno Ci dać do myślenia. Fakt, może i nie potrzebnie tam się pchał przez co nasuwa sie przysłowie "Mądry polak po szkodzie" ale jednak podtrzymuje to co wczesniej napisałem, czyli "nie ma to jak przekonać się na własnej skórze".


 


Tak naprawdę skąd ty możesz wiedzieć, czy to było celowe czy nie? Jesteś jasnowidzem? A może coś innego? Proponowałbym najpierw poszukać argumentów a dopiero przejść do wniosków. Chips napisał, że ten zabieg miał za zadanie spuszczenie wody, by wykonać drenację, ale skoro ty wolałbyś zrobić to ręcznie, przy czym tracąc na zdrowiu to proszę bardzo. A ja myślałem, że w życiu trzeba sobie ulżyć, ułatwiać. Oczywiście, o ile to możliwe. 


Pozdrawiam i życzę trzeźwych refleksji. :)

Ja nie rozumiem jak można na kogoś tak najeżdżać, tylko po tym jak wjechał w bajoro. Sam kiedyś tak miałem i rozumiem co to znaczy spuścić wodę, jak się nic nie ruszy to samo się też nie zrobi. A @chips z tego co pamiętam wstawiane przez niego fotki ma czym wyciągnąć, gdy się zakopie, i ogólnie sprzęty do pozazdroszczenia, więc myślę, że ma pojęcie o pracy na roli ( zakładam, że to jego gospodarka, a nie tylko tam pracuje)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v