Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

po 1 to ursus

po 2 do wycinaka i w przyszłości do wożenia bel

 

a do ciągnika to tak: od szyny idą dwa płaskowniki do kawałka rurki, przez który przechodzi bolec, dzięki temu w każdej chwili będzie można zdjąć ten obciążnik, ale jeszcze nie próbowałem bo beton jeszcze nie zasechł....Oczywiście cała ta dzióra od bolca jest zalana betonem.

Nie wróże trwałości tego, jak ja bym to robił to dodał bym worek kleju do płytek a może i szkła wodnego, a te mocowanie to musi być sztywne nie lepiej przykręcane na śróby trzebva było zrobić?

mi tez tak się wydaje -przecież to będzie drżało :huh:

ja tam sobie takie coś na obciążniki zrobiłem -dwie trylinki (pewnie ze 25kg jedna wazy) się mieszczą

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=19984

w razie czego to można przewiercić dziury w tym i przykrecic ciągadło :P

po sezonie oprysków zdemontowałem to ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v