Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Ziemniaki Vineta


14 komentarzy

Rekomendowane komentarze

pryskane wczoraj na chwastnicę. Na grzyba z mocznikiem do końca tygodnia

Ja sadzę zawsze na końcu bo chorąży zawsze zdąży ale za to nie pomarzły tak jak u ludzi ;)

Jaką skrzynkę?

w aparacie bo na środku masz zapaprane :) No moje sadzone 23.04 i mam troche mniejsze od twoich. czekam aż przestanie padać żeby wjechać Mistralem

Tzn? Woda jest potrzebna na przetrwanie tzn zanim zaczną kwitnąć. Żeby nie uschły. Później jak kwitną czyli puszczają pędy jest potrzebne dużo wody. Później trzeba odpuścić i jak przekwitną to też dużo wody żeby te pyrki maluteńkie urosły dość duże smile.png I oczywiście po każdym podlaniu oprysk grzybówką :D

A ja leję dopiero jak zaczynają się bulwy zawiązywać. Żeby było dużo. Później to jak @johny napisał. Żeby plon przyrastał.

No ale to tak na oko wszystko ? Od widzimisię ?

 

Przecież nawozów tez nik na widzimisię nie sieje :). Obliczacie jakie zapotrzebowanie jakim stadium zależne od: obsady, ilości opadów, transpiracji oczekiwanego plonu ?

No nie na widzi mi się tylko na lata doświadczenia. Nawozów sieję według wyników glebowych lub przedplonu. Ilości opadów nie liczymy ponieważ ziemniak cały czas rośnie i nie wiem jak szybko pobiera wodę.Zależy również od słońca.Czasami jak jest 35 stopni w cieniu i mocne słońce to po dwóch dniach wody nie ma i trzeba lać od nowa. A objeżdżać tyle pola to pochłania czas,żeby obejrzeć czy woda jest czy nie ma. Mozajkowatość gleby to też jest ważne bo w dołkach woda jest nie potrzebna ale na górce,piasku albo glinie bd już skała smile.png Plonu zawsze oczekuję jak największego. Ważne jest też żeby nie przesadzić z wodą bo może pojawić się jakaś choroba bulw która może spowodować gorsze warunki przechowywania.wink.png

a ja opady liczę i zapisuję. I np wiem ile spadło 5 lat temu w lipcu ;). Średnio przyjmuje że 2 cm wody ogółem tygodniowo powinien dostać. Ale dużo zależy od gleby i przebiegu pogody.

Można tensjometry pozakładać i będzie wiadomo kiedy lać

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×