Skocz do zawartości

zetor14

Kolejne foto z archiwum :unsure:

Co widzimy na zdjęciu Ursus 914?

Ursus 914 to klasyczny polski ciągnik rolniczy średniej mocy, produkowany w latach 1984–1991 jako rozwinięcie serii C-385, wyposażony w 4-cylindrowy silnik wysokoprężny Zetor Z8001 o pojemności 4,6 l i mocy około 80 KM, współpracujący z mechaniczną skrzynią biegów 16/8 z reduktorem. Maszyna o masie własnej około 4,5 t dobrze sprawdza się zarówno w transporcie, jak i podczas pokazów polowych na targach rolniczych, gdzie demonstrowane są jej możliwości z różnymi maszynami towarzyszącymi, od przyczep transportowych po narzędzia uprawowe. Tylni trzypunktowy układ zawieszenia o udźwigu około 3,5 t pozwala na agregowanie cięższych maszyn, co czyni Ursusa 914 uniwersalnym ciągnikiem gospodarstw mlecznych i zbożowych. Na rynku wtórnym w Polsce przybliżone ceny używanych egzemplarzy mieszczą się zazwyczaj w przedziale 40–70 tys. zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

co do elektryki i komfortu w kabinie,oraz jakosć materiałów, to mając wersję Finnską 914, uważam, że wystarczyło by aby ursus od początku lat 90 produkował tylko wersje exportowe na krajowy rynek to Zetor na pewno miałby spore problemy aby byc w Polsce nr 1 pod względem sprzedaży... ;) pewno , nie jeden z was miał lub ma albo widział jak jest wykonany Ursus na export.... ;)

A widziałęś wersje Zetorów na rynek zachodni??? Tam jakoś materiałów też byłą dużo wyższa do tej na rynek polski bo był tak chłonny że polski rolnik kupił wszystko, ale nawet wersje Finskie ursusów moze były na podobnym poziomie tej gorszej wersji zetorów. Fakt wykonanie eksportóek było lepsze ale na kolana niestety nie powalało porównując do zachodnich oczywiście.

Czyli takiego zetora nie widziałeś, zetory moze fakt komfortem się nie różniły (niektóe albo większosc miały inne kabiny) ale nie o to choodzi tylko jakość materiałów była dużo lepsza na rynek zachodni, choćby zetor 5211 record zdjecia w mojej galerii na silniku bodaj ponad 5 tyś mtg i nie ma mowy żeby dymka puścił, zimny, ciepły, pod obciażeniem, na dodawaniu nie ma mowy o jakim kolwiek dymku, biegi chodzą bardzo ciężko i tylko po prostych liniach bo nawet wodziki i ten trzpień nic nie wypracowana a na wszystkim orginalne plomby i zabezpieczenia bo ręka ludzka po fabryce tam niczego nie dotykała.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v