Skocz do zawartości

Zetor 7211



Mała wpadka Znajomego


Rekomendowane komentarze

Ja rozumiem że można się zakopać, usiąść gdzieś wpaść itp. Ale widząc to pytam się po co ten człowiek jak już siedzi w miejscu nadal ryje. Przecież istne błoto zrobił, i dawno ciągnik już siedział i był zawieszony. Czy nei lepiej pójść po kogoś zadzwonić itd wystarczył by mały ciagniczek a tu popierdółką nie wyrwiesz

Ja rozumiem że można się zakopać, usiąść gdzieś wpaść itp. Ale widząc to pytam się po co ten człowiek jak już siedzi w miejscu nadal ryje. Przecież istne błoto zrobił, i dawno ciągnik już siedział i był zawieszony. Czy nei lepiej pójść po kogoś zadzwonić itd wystarczył by mały ciagniczek a tu popierdółką nie wyrwiesz

Zgadzam się z tobą na 100%, niektórzy to jednak nie myślą co robią !!

Ja rozumiem że można się zakopać, usiąść gdzieś wpaść itp. Ale widząc to pytam się po co ten człowiek jak już siedzi w miejscu nadal ryje. Przecież istne błoto zrobił, i dawno ciągnik już siedział i był zawieszony. Czy nei lepiej pójść po kogoś zadzwonić itd wystarczył by mały ciagniczek a tu popierdółką nie wyrwiesz

Zgadzam się z tobą na 100%, niektórzy to jednak nie myślą co robią !!

 

Słuchajcie było tak mokro że jak siadł to juz dalej sam siadał. próbowali fergusonem 565 ale nie szło bo juz za mocno siedział a te błoto to poprostu samo napływało musieliśmy wybierać żeby dostać się do zaczepu i wybieraliśmy a tu spowrotem napływało. Ale proximą 8441 wyciągneliśmy:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v