Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Maszyny leśne

15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Opisz te testy - nie moja branża ale podobaja mi się te mszayny :) ? Opisz maszynę ? No nawijaj :).

My myślimy nad nowa.

Co do testów to maszyna wyjechała dopiero co z fabryki i musi przerobić 8 godzin, wtedy idzie ponownie na przegląd.

A potem do klienta który ja kupił. Maszyna super jedna z najlepszych na rynku.

Sporo kosztuje taka maszynka :/ Już nie wspominając o kosztach eksploatacji:/ Jak tutaj jest rozwiązany napęd ? Zapewne hydrostatyczny bo gdzie tu zmieścić skrzynie :P W przyrządzie jest piła czy tarcza która tnie drzewo? Bo widziałem i piły i tarcze :)

Sporo kosztuje ale warta tej ceny. A napęd hydrostatyczny ale skrzynia biegów też jest. A w tej głowicy jest akurat prowadnica i łańcuch długość 85cm.

te zabawki to nie na polskę. Do tego to muszą być prywatne lasy co właściciel wie co chce. A nie jak lasy państwowe. W moim terenie sporo tego pracuje a nikt do przetargu nie startuje. Po prostu są podwykonawcami jak zul-e nie mogą się wyrobić. Bo za to kasują lepiej.

Ja ofertę kupna tego i ciągnika do zwózki miałem w 2003 roku. Używki 3 letnie mogłem wziąć za 85 tyś euro komplet. Ale tam te maszyny robią po 360 dni w roku i 20 godz na dobę. To nie zabawka, to ma się zwracać

@saszeta u ciebie widać jest inaczej:) u mnie jak się nie ma sprzętu to nie ma się po co startować do przetargu. Wystarczy 8 godzin pracy i to w polskich warunkach żeby zarobiła na siebie, ale czym więcej tym lepiej żeby pracowała bo większy zarobek.

U nas w lasach tez takie robią nie koniecznie tej firmy jakies 2 lata temu po wielkiej nawałnicy w moim nadleśnictwie pracowało około 20szt. takich kombajnów nazw dokładnie nie pamietam jeden był żółty kilka szt. siwych i kilka naście John Deere szły w lesie jak szarańcze a za nimi jechały podobne tylko ze z przyczepą HDS którą miały na sobie i ładowały na siebie odwożąc na sterty które miały może po 3- 3,5m wysokości potem w las wjeżdżały ciągniki siodłowe z naczepami HDS(tiry) i ładowały na siebie i wiozły na PKP. Co do pracy kombajnu to u nas 24h pracowały 3 zmiany były pracowników w nocy tylko wielki huk był. Jedna wada ich to że zimą nie odgrzebią śniegu wokoło drzewa i tną na wysokości śniegu gdy śnieg stopniał to stały pniaki nawet i po 50cm. Oraz nie ma wtedy zarobku dla pilarzy <_< Miałem starcie z takim kombajnem a ja swoim 3p wpadłem w sniegu przez niego do rowu jak mijaliśmy się w lesie zimą <_< Ale taki kolos bez problemu mnie wyciągnął:D

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×