Skocz do zawartości

Zetor Forterra 135 16V



Kleczanów.




Rekomendowane komentarze

Proxy nie gadaj GŁUPOT!!!! Mówisz o Janie L. i tak się składa że to mój baaaardzo dobry znajomy i znam się z nim kilka ładnych lat i nie jest tak jak piszesz. Ma 70ha, oprócz tego świadczy usługi m.in. komunalne i u niego nie ma że boli, traktor ma jeździć i zarabiać na siebie. Ten Fend to akurat 307Ci i chodzi przez okrągły rok jak nie w polu to w kosiarce do poboczy, transport, odsnieżanie i wszystko co jest do zrobienia. Skrzynia nie była robiona trzy razy a dwa i za kazdym razem winny był operator bo zapomniał że to nie c-360. Nie szuka kupca bo nie może go sprzedać bo był brany na PROW. I nie gadaj że go nie katuje, on nie gaśnie a z dwoma HL8011 gdzie na każdej jest po 12ton kamienia powiedzmy że sobie radzi bo musi. I gdyby to był Zetor a nie Fendt to wierz mi że byłyby to zwłoki a nie traktor. Ten jego fendt to co przechodzi to naprawdę jest ZŁOTY. Sam ma Zetora ale nowego bym już nie kupił i porównanie tych dwóch firm jest delikatnie mówiąc DEBILNYM POMYSŁEM a stwierdzenie że Zetor jest lepszy niż Fendt to bajdużenie psychicznie chorego człowieka.

Zetor ma coś do powiedzenia w segmencie do 160 km, ale porównywać go do Fendtów, na skrzyni bezstopniowej, które są poważnie wypasione to paranoja... Równie dobrze można porównywać Syrenkę Bosto do Lamborghini.

 

W dzisiejszych czasach komercji, nigdy nie można 100% ufać że coś nie padnie w nówce, nawet jeśli to marka z górnej półki. Raz coś pada dopiero po 12 000 mth, a raz po 2 000... A firmy które produkują sprzęt też się nastawiają, że dostęp do części zamiennych ma być ograniczony a jak już to ceny są bajeczne (jak u nas w 6320 padłą chłodnica oleju, to wszystko plus robocizna wyniosło 28 000 zł brutto) i np.: takiemu niemcowi albo anglikowi nie kalkulują się remonty, bo on mniej wyda na nowe, nawet w lepszej wersji wyposażeniowej niż na remonty. Dlatego czasami można spotkać się z złomowiskami gdzie stoją 10-15 letnie ciągniki które u nas "po remoncie robiły by drugie tyle".

Kolego sympatyczny ja się nie unoszę tylko stwierdzam fakt a jak Fendt ma awarię przed zrobieniem 6tyś mtg to szmelc? Dobre stwierdzenie :D pokaż mi tylko markę która nie miała mniejszej lub większej awarii. W tym fendzie była robiona skrzynia ale jak pisałem nie z winy wady fabrycznej ani z winy kiepskiej jakości materiału (jak się zdarza w markach które też tu mają galerię). Ten fend ma 4tyś mtg i tak jak mówię czasem w sezonie szczególnie zimowym nie gaśnie zmieniają się tylko operatorzy i to jak on po d*pie dostaje to naprawdę jest złoty a Ty kolego myśl sobie że to szmelc. Zdrówka życzę.

Kolego mniej sympatyczny, zastanów się co ty piszesz, 2 razy robić skrzynie w ciągu 4000 mth w ciągniku za 300 tys? Nie wada konstrukcujna? Równie dobrze można powiedzieć że każda inna marka ma awarie tylko dlatego że źle się z nimi obchodzą właściciele czy operatorzy. Skrzynia biegów powinna wytrzymywać nawet przy nieumiejętnej obsłudze te 5000 mth, to nie jest jakaś tam awaria której naprawa zmieści się w kosztach jakiś 3 tys. nie wiem ile kosztuje to u Fendta, ale wiem że stare skrzynie dynashift do mf kosztowały 40tys. i sądzę że tu jest co najmniej podobnie.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v