Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Massey Ferguson 3000-3600

Informacje o zdjęciu Massey Ferguson 3050


17 komentarzy

Rekomendowane komentarze

nie... może i mieć... nie jest jeszcze tak wszystko wytarte... wyczyścić elegancko z kurzu i brudy... potem to Plakiem... albo słoniną zaciągnąć żeby sie błyszczało i dobrze będzie.... ale mam ja to bym ci radził kupić takiego tylko że 4x4:) w cenie nie duża różnica.... a efekt jest:)

W Angli tak szanują maszyny mam kombajn to wiem z wyglądu był złom ale w środku super, sezon bez awarii przepracował.

EHR działa?

 

Nie lepiej jakiś mniej zaawansowany technologicznie ciągnik kupic wiadomo że to wygoda ale ten sprzęt ma już blisko cwierc wieku i mogą byc z tym problemy...

A co jest w EHR-ze skomplikowanego? To tylko troszkę elektryki i elektroniki którą zawsze można naprawić. Rozważaliśmy też JD 2250 ale nie trafiliśmy na dobrą sztukę.

Owszem można kupić takiego do którego wsiadasz i robisz tylko będzie to nówka z fabryki albo jak np znalazłem w Holandii sztukę piękną ale cena 13000E

A takie że tylko ładnie wypsika plakiem to dziękuję.

Jestem tego samego zdania lepiej kupić w takim stanie jaki był u ostatniego właściciela jeżeli jest coś do poprawienia to wole zrobić to we własnym zakresie przynajmniej widzę co kupuje a nie od handlarza który zrobił polerke albo odmalował na nowo przejechał plakiem w środku cofną z 8000 godzin i po zastaje ciągnik mało używany zadbany w bardzo dobrym stanie do którego można wsiadać i jeździć :lol:

No właśnie jak dobrze wygląda to i cena konkretna <_<

ale zdarzają się też wyjątki

 

W sumie jęśli on tylko z zewnącz tak wygląda a cena w miare przystępna to można sie pobawic ale jeśli z wyglądem zewnętrznym idzie w parze stan techniczny to bym się dobrze zastanowił czy wogóle zawracac sobie nim głowe.

Ja szukam jakiegoś ciągnika z przedziału 85-110KM i niestety za 30tys. nie ma nic konkretnego żeby można było na to popatrzeć i jednocześnie jechać w pole. Wszystko zajeżdżone, a od 40tys i owszem zaczynają się ciekawe maszyny, ale jak wiadomo finanse są ograniczone.

Jednemu ciągnik pomocniczy to taki 40-50KM a innemu 100-120KM...

 

Zależy co oczekiwane jest od tego pomocnika.

 

Osobiście skłaniałbym się ku niemieckiej myśli technicznej tzn: Fendt lub Deutz co prawda za tą samą sumę będzą kilka lat starsze od MF ale moim sktomym zdaniem są lepiej wykonane a za razem (jak to mówia mechanicy) prostrze w naprawie.

Mój znajomy ma już szóstego używanego Fendta GT380A poza nim posiada 3S, 103S(kupiony za grosze z pękniętym blokiem) i 311LSA poprzednio posiadał 105S & 612LS

Sam twierdzi że innego ciągnika jak Fendt nie chce :)

Ja dałem 52tys.za Fendt-a 309 lsa 90km,naprawdę polecam tę markę.Z każdym dniem mnie pozytywnie zaskakuje może i starszy bo z 89r .kupiłem w Holandi, bo na te u polskich handlarzy (inne marki też) to lepiej nawet nie patrzec...jak jeździłem w Niemczech i jak pytałem się o coś? to było takie pytanie "traktor?a wy z Polski? ile chcecie sztuk?" :P ale te na eksport do Polski to potrafiły mie nawet po 20tys.mth

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×