MF
mlody89 1 Opublikowano 25 Grudnia 2010 Dobry patent z zamocowaniem obciążników, nie ocieraja Ci o nie koła przy maksymalnym skrecie? Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589053
adam2290 1 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Jak ci on się sprawuje??? robiłeś remont silnika??? bo ja w swoim będę musiał robić bo strasznie kopci, coś stuka w silniku i nie ma siły jak by na jednym tłoku nie pracował Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589094
kryssr 52 Opublikowano 26 Grudnia 2010 to pewnie masz pęknięty wał. Kiedyś mechanik opowiadał mi że jak jest urwany to będzie normalnie chodzić, ale będzie słabszy i fachowiec bo głosie pozna. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589102
adam2290 1 Opublikowano 26 Grudnia 2010 no wydaje on dziwny dzwiek ale juz teraz nawet nie chce odpalac jak zgasiłem tak juz koniec i tez nie mam pojecia co moze byc jak rozbiore to zobacze Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589258
Jarekmf255 6 Opublikowano 26 Grudnia 2010 na maksymalnym skrecie nie ocieraja :rolleyes: a silnik robiłem za poł roku temu Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589259
nasil90 97 Opublikowano 26 Grudnia 2010 U mnie jak wał pękł, to pękł pod skosem tak że się zazębiał i jeszcze trochę chodził. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589262
drozdzik 0 Opublikowano 26 Grudnia 2010 U nas jak w masseyu silnik odmówił posłuszeństwa to też właśnie coś tak stukało i okazało się że panewki się obróciły.. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589364
mf255 0 Opublikowano 26 Grudnia 2010 U nas wydmuchało uszczelkę między pierwszym i drugim cylindrem. Ciągnik był słaby (nie miał siły jechać na szybkim wstecznym bez dodania dużego gazu), kopcił jak lokomotywa i wydawał odgłos jak silnik dwucylindrowy (jak ciapek), aż w końcu udusił się i już nie zapalił. Do domu mnie sąsiad Belarusem holował Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589377
adam2290 1 Opublikowano 26 Grudnia 2010 ja woziłem obornik na pryzmę bo już mi na płycie się nie mieści i było trochę ślisko wiec dostał w d*pę ale przy ostatnim to coś nie stało i juz ledwo ledwo zawiozłem wróciłem do domu to zgasiłem potem odpaliłem bo po kukurydze musiałem jechac i jak zgasiłem tak koniec dzis próbowałem odpalić to tak jak by łapał ale nie da rady do konca załapać i wygląda mi na to jak by jeden tłok był urwany Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589438
drozdzik 0 Opublikowano 26 Grudnia 2010 A u nas w agregacie to się stało - na początku pola szedł na 2 a pod koniec bronowania na 1 ledwo ciągnął. A i kontrolka od oleju się świeciła pomimo tego że był max stan na bagnecie ( nie miał ciśnienia na wale ). Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/257949-massey-ferguson-255/#findComment-589462
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się