Skocz do zawartości

Kukurydza - ściernisko

Ściernisko po skoszeniu tej qq: http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/236199-kukurydza/, szkody podczas pilnowania przez myśliwych przez 5 nocy powiększyły się dwukrotnie :blink:, zebrałem 4 przyczepy z 0.5 hektara..., o wysokości oszacowania zniszczenia nie wspomnę :( . Wszystko zgodne z ustawą ... . :o


Informacje o zdjęciu Kukurydza - ściernisko


21 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Współczuje.Co masz zamiar teraz zrobić.Talerzówka się nie będzie zapychać jak myślisz?Bo z pługiem nie ma co próbować 2 metry ujedziesz i po oraniu.

Może spróbuję sam lub jeśli ktoś zechce wcześniej pozbierać kolby, lub ostatecznie wybronować na kupki i ... dodać ognia?

japier. wiem jaki to jest ból :huh: też mam zniszczoną QQ każdego roku się kłócimy z "łowczymi" o wys. oszacowania, w tym roku ogrodzili mi bo im powiedzieliśmy że nas pieniądze nie ratują jeśli mowa tu o jakichs pieniądzach wogóle bo te szacowania to pic na wode, potrzebujemy futru na zimę no to przyjechali ogrodzili i narazie obserwuję i nie wchodzą zobaczymy jak dalej sorki że się rozpisałem.

Zgoda, tylko jeszcze nie znam ostatecznej wyceny "po obliczeniach wg. czegoś tam" tylko taką arową. I wiekszość z nas musiałaby biegać po sądach, sądzić prokuratorów i sędziów? :blink: Stąd wydaje mi się bardzo pożyteczna inicjatywa rolników z zachodniej Polski w sprawie zmian w ustawie o Prawie łowieckim. Powinniśmy wszyscy wspomóc te działania! Za "Tygodnikiem Rolniczym" nr 33/2010 str.6

weż prawnika daj mu pełnomocnictwo i nie musisz nigdzie biegac, a prawo łowieckie i tak jest po ich stronie, bo ci co je ustanowili też są myśliwymi.

Myśliwi wypłacają odszkodowania ze swoich składek więc jak mniej wypłacą to mają więcej w swojej kasie. Trzeba ich sądem straszyć bo to co oni robią to jest po prostu chamstwo. <_<

Nam oszacowano straty na łące jako 0,4ha i odszkodowanie w wysokości 150zł. To jest astronomiczna suma. Łąka była poryta nie całościowo ale w takich plamach i żeby to zasiać z powrotem to i tak pół łąki trzeba by było orać, zrobiliśmy to tańszym kosztem. Wsieliśmy rękami nasiona traw i trochę to powschodziło.

Ale jak powiedzieliśmy żeby zamiast tych pieniędzy sam przyszedł to zrobić to zapadła cisza. <_<

To samu u mnie, nie wiedzieli co zrobic, bo dziki zniszczyły 2,15ha tak oni naliczyli, ale ich liczenie to niech to szlak, i teraz nie wiedza co zrobic bo musza dac min 9 tys za szkody, to wymyslili historyjkę ze agencja bedzie zabierac dopłaty :lol:   Niech płaca i niech płacza, ale najlepiej niech  bija to dziadostwo w pi*du

Dwie noce przed skoszeniem pozostałości strzelił jednego dzika i wypuścił flaki i podobno podchodziły i dalej nie szły ze strachu, ale szkody już były... . W "moim" drugim kole sami grodzą pola, lub proponują pomoc w grodzeniu itp. ..., a tych interesuje "strzelenie" a nie czyjeś szkody... . I działają "zgodnie z ustawą", dlatego tak ważna jest jej zmiana!

Ja bym zapiol orkan i to zebral. duzo jeszcze zielonego widac moze jakas kiszonka by z tego byla. Jezeli nie kiszonka to kompost na wiosne przynajmniej bedzie mozna jakas uprawe przeprowadzic.

Dziki mądrzejsze zwierzęta od ludzi... Świadczy o tym chociażby fakt że tylko debil sieje kukurydze na terenach pod leśnych...więc nie kolego @wiesaw nie czepiaj sie dzików, myśliwych, tylko sam sie uderz w pierś, bo to tylko i wyłącznie twoja wina że posiałeś w takim miejscu i zapewniłeś zwierzynie łatwy dostęp do pożywienia. Dla nich to nie jest uprawa rolna tylko "paśnik" z któego mogą łatwo pobierać pokarm, i tylko i wyłącznie od nas, rolników zależy czy dziki wejdą w pole czy nie, bo możemy im to utrudnić poprzez siew takich plantacji w innych miejscach, zdala od ich siedlisk. A sądzę że chyba zdawałeś sobie sprawę ze masz pole pod lasem...chociaż...

Mam więc rozumieć że mieszkasz 1,5km od lasu, tak?? Więc jeśli tak, to wg.mnie, są to tereny podleśne. Więc tak jak pisałem wyżej, nie ma sie czemu dziwić. U mnie w okolicy dziki zniszczyły pole kukurydzy gospodarzowi który miał pole 5 km od lasu. A ty piszesz o 1 km. Taki dystans to dla dzika wyjscie tak jak dla Ciebie po bułeczki do sklepu za rogiem.

Mam więc rozumieć że mieszkasz 1,5km od lasu, tak?? Więc jeśli tak, to wg.mnie, są to tereny podleśne. Więc tak jak pisałem wyżej, nie ma sie czemu dziwić. U mnie w okolicy dziki zniszczyły pole kukurydzy gospodarzowi który miał pole 5 km od lasu. A ty piszesz o 1 km. Taki dystans to dla dzika wyjscie tak jak dla Ciebie po bułeczki do sklepu za rogiem.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×