Dziękuje bardzo,
Opyskiwacze były kupowane w dużej rozpiętości czasowej to znaczy że jak wspominasz były kupowane na dotacje oraz wtedy kiedy była potrzeba wcześniej co ciekawe też były 3 zestawy bo to był Ursus 3512 z opryskiwaczem pilmet 1000, ursus c 330 z opryskiwaczem Rau oraz też Ursus c360 z jeszcze innym opryskiwaczem, ostatniego zestawu na szczęście nie ma już 23 lat.
Co do zakupów opryskiwaczy to jeszcze tak z 6-4 lat temu zetor aby pryskał wraz z ursusem 3512, 3512 pryskał buraki no i już te dwa zestawy nie dawały rady więc jak była pierwsza lepsza okazja to zakupiło się dwa opryskiwacze oraz John Deere-y
co myślicie o czymś takim? Znaleźć cos używanego zachodniego w tej cenie to praktycznie nie możliwe. Wszystko praktycznie wypracowane. A nie mam czasu żeby jeździć po 400-500 km w jedną stronę żeby zobaczyć daną sztukę. Dużo by taka ładowarka nie pracowała bo 400 max 500 godzin rocznie