Tu na forum czytałem że tak jest i też zasadziłem wiosną zimowy ale podeszła susza i główki były małe bo nie podlewałem ale smak normalny i plus że mało trzeba obierać.
Mówisz że nie będzie ząbków ? Czy taką główkę bez ząbków da się spożytkować czy do wywalenia ? Myślałem ż po prostu dłużej go zostawię w polu jak wyrywałem powiedzmy w lipcu to teraz bym go wyrwał we wrześniu ale pewnie to tak nie działa? Pierwszy raz mi się zdarzyła taka sytuacja żeby się tego na jesieni nie dało wsadzić.. Jak tak piszesz to chyba się będę jednak musiał przeprosić do wiosennego czosnku tylko go dobrze przypilnować z wodą a ten zimowy co już wsadzony to zostanie jako eksperyment i zobaczmy co z tego wyjdzie...
@tytanowyJanusz
U nas też tyle czasu śniegu było sporo, mróz trzymał można powiedzieć że była prawdziwa zima i jak po inne lata przy takiej ilości śniegu w trakcie roztopów rowy były praktycznie pełne wody tak w tym roku poziom tylko delikatnie się podniósł na kilka dni. W polu po wierzchu sucho ale widać że głębiej jest trochę wilgoci.
@mario666
U mnie w okolicy zazwyczaj większość początkiem marca zaczyna. Na pewno pójdzie do góry ale też nie ma co siać paniki bo tylko na to czekają i nawet jak nie muszą to na pewno ceny podniosą żeby skorzystać z okazji jak się wszyscy rzucą na stację... Ja nigdy wielkich zapasów nie robię chociaż zawsze trochę paliwa na miejscu jest a resztę kupuję na bieżąco.
Wierzysz, że producent znacznie poprawił farbę? Chyba, że wina w czym innym była.
Czasem się zajrzy do kogoś na profil to nie trudno wykopać zdjęcie z 1str. Nie widzę problemu w komentowaniu, jeśli autor aktywny. 2 lata odliczyłem od zdjęcia świeżo po remoncie tej przyczepy, jakbyś miał wątpliwości.
Chyba po to są fora i te dane trzymane, żeby był z nich użytek. Chociaż na 1 zamykają tematy po x nieaktywności, a na 2 maja problem o powielanie takich samych...
Za to na większości mają problem o odpowiadanie na poprzedni post.
@Mikua
W takim razie jaki nawóz Twoim zdaniem byłby odpowiedni ? Zastanawiałem się z początku nad saletrzakiem bo on trochę wolniej działa ale z drugiej strony ta pszenica potrzebuje azotu na już żeby się pozbierała po zimie. Tym bardziej że u nas zrobiło się na prawdę ciepło i wszystko ruszyło.
@szymon09875
Też jestem ciekawy.
@JarekBazydlo
Ja w sobotę rozsiałem i były super warunki, wczoraj był ładny dzień a dzisiaj od rana pada delikatny deszcz więc myślę że to była dobra decyzja.
@Piotruniu25
Jak jest błoto to się siedzi w domu a nie jeździ po polu Tak jak pisałem tak jak widać na fotce to było jedne miejsce na jednym kawałku bo na reszcie pola i areału było sucho i nie było by sensu się tu wracać . Co do wywlekania błota na drogi publiczne to też jestem tego przeciwnikiem i na tyle ile można to zawsze staram się wyczyścić koła albo przejechać polnymi drogami i tam żeby błoto z kół odpadło a jak już nie ma wyjścia i musze kawałek na asfalt wyjechać to staram się jechać jednym kołem poboczem i jak jadę jak najwolniej do najbliższej polnej drogi i tam można pojechać szybciej i koła wyczyścić. Jak chodzi o polną drogę to nie mam na myśli jakichś utwardzonych polnych dróg tylko tylko takie porośnięte trawą. Znajdą się i tacy co tylko z pola wyjadą na asfalt i od razu but do spodu i cała droga zawalona błotem ale to wszystko do czasu do póki mandatu nie zapłaci i nie będzie musiał drogi posprzątać
Zdjęcia znajomych
Aby zobaczyć zdjęcia znajomych, musisz się zalogować.