@wojt masz u siebie wspomaganie?
U mnie raptem 2 bele były takie fest ciężkie, że ciapkiem zostałem na 3 kołach... Ale to takie z sianej trawy zbierane z miejsca gdzie akurat był cień i nic nie wyschło a pokosy konkretne były... Reszta z tej działki i cały 3 pokos już była normalna.
Kiedyś bratu kawałek musiałem przewiezc palete z peletem i tez ciapek dzwignal tylko juz ukrecic to masakra.
Teraz siamokiszonka z listopada co to nic nie wyschlo lało sie z tego mimo ze niecale 400kg na tyle nie szlo z tym ujechac raz dupe dzwigneło ze pełne gacie i nie było sensu mordowac zeby traktor połamac