Ja to bym się cieszył jakby tylko zrobili to szybko, powiedzieli, że to faktycznie wina pompy była i że przepraszają. A jakbym wrócił i podłączył i to wszystko by grało - naprawdę byłbym więcej niż ukontentowany 😅
Co do sprawdzania pompy, to nie mam pojęcia jak to się robi, co się robi i jak to wygląda, więc się kompletnie nie wypowiadam.
A czemu? Jak znajomy mi pomagał, to sprawdzaliśmy - prąd dochodzi. Odpala normalnie, gasi normalnie.
A jeszcze apropos odpalania - jakoś tak super rewelacyjnie mięciutko nie krecil dziś z rana. Niby ciepło, niby wczoraj trochę chodził, ale musiał tam parę razy obrócić zanim załapał. A potem jak chwilę nim pojeździłem i zgasiłem i znowu odpalałem, to powiedziałbym nawet, że na starym rozruszniku rozgrzany odpalał łatwiej. Nie żeby miał ciężko czy coś, tylko chyba się spodziewałem, że to będzie, że jeszcze kluczyka nie dotkne, a on już będzie chodzil