Ja na jego pieniądze nie robię, także nie zazdroszcze. Wiadomo - fajnie popatrzec. Jak jest kasa, jak jest czas, jak jest ktoś do pomocy to się można bawić w restaurowanie. A tutaj to o czym mowa - jak tu jest walka o jako takie użytkowanie.
Dziś trochę nim popyrkalem wkoło komina. No i ogólnie chodzi, ale:
- po odpaleniu dość dlugo chodzi nierówno na obrotach jałowych, jak sie nagrzeje - jest ok, ale trwa to zauważalnie dłużej niż na starych pompach. Obroty jałowe nie są raczej za niskie - jak sie rozgrzeje, to na ucho są nawet wyższe niż na starych pompach
- dość długo kręci - tak jakby paliwo się cofało - kręci lekko, ale wystarczy, że trochę postoi i kilka sekund kręci bez dymku. Na filmie to po 2dniach chyba bez odpalania. Jak odpalę go, coś porobie, zgadze i przyjdę za godzinę, to jest podobnie - tzn ze 2-3sekundy nie ma dymku, a jak się pojawi, to już lekko moment zalapuje. Jest założony zaworek zwrotny między pompka zasilająca a filtrami.
- kopci jak na filmie, zdjęciu. Jak sie rozgrzeje jest dużo lepiej, ale jednak