Skocz do zawartości

Zdjęcie

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem


58 odpowiedzi na ten temat

#41 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 01 lipiec 2014 - 23:06

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Przelicz straty biorąc pod uwagę nie tylko plon, ale też zanieczyszczenia, straty w omłocie i wilgotność bo za to są spore potrącenia. O braku równomierności dojrzewania już wspominałem.
W kwestii "świata Nauki" to niech zmienią dopuszczenie tego środka do użytku, a do tego czasu jest przyjęty za bezpieczny( ma dopuszczenie do desykacji) niezależnie od niejawnych informacji.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Dzisiaj, 09:31
  •  

#42 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 01 lipiec 2014 - 23:12

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Warto zadac sobie proste pytanie. Po co pryskamy rzepak glifosatem? Ja pryskam w celu ulatwienia sobie zbioru. Jesli ktos nie ma problemu z koszeniem bez oprysku to ok. Ja juz to przerabialem i zawsze jak kosilem byly zielone badyle i problemy. Zatem warto samemu sprobowac podzielic pola i na przyszlosc miec wiedze, czy warto czy nie. Ja kazdego opinie szanuje, bo duzo sasiadow nie pryska, lecz u mnie to niezbedny zabieg.

#43 Share masseyf12

masseyf12

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 02 lipiec 2014 - 07:54

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

Rzepak między kołami się pochyli, nie ma problemu żeby go zebrać, jedyne co tracisz to to co kołami do samej ziemi przyciśniesz no i oczywiście to co ci się osypie. Możesz nie pryskać a i tak ten glifosat będziesz jadł, w tamtym roku przeprowadzono w USA badania wśród grupy mieszkańców dużych miast (żeby wykluczyć bezpośredni kontakt ze ŚOR) i okazało się, że w moczu 70% badanych wykryto śladowe ilości glifosatu.... Zresztą poczytaj sobie opakowania żywności to zobaczysz, że glifosat to nie jedyne świństwo jakie zjadasz. Rzepak z glifosatem czy bez to i tak niezłe g...wno, pomyśl ile przez całą wegetację dostaje nawozów, pestycydów itd... Lepiej jeść masło i stosować oliwę z oliwek...



No tak, ale te nawozy i pestycydy mają jakiś okres karencji od zbioru rośliny, a glifosat trafia prawie bezpośrednio przed zbiorem rzepaku...

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Dzisiaj, 09:31
  •  

#44 Share lukejro

lukejro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 02 lipiec 2014 - 09:19

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Glifosat też ma okresy karencji, kiedyś na Round*pie to było bodajże 14 dni, teraz na nowej etykiecie przy desykacji nie ma wogóle karencji.

Odpowiedni termin? W przypadku glifosatu w rzepaku taki nie istnieje. A że po 10 dniach rzepak miał 6% to świadczy że zabieg był zbędny... Widywałem rzepak bez desykacji z wilgotnością 5,5%. Można? Można.
Własne doświadczenie małe, ale miałem do czynienia z wieloma opiniami świata nauki co do uprawy rzepaku i nikt nie zalecał desykacji rzepaku glifosatem. Przy desykacji reglone osypie się rzepak w ścieżkach, ale te ilości nie idą w setki kg/ha.

To, że zabieg był zbędny dowiedziałeś się ze świata nauki? Czy masz kryształową kulę? Zacznij uprawiać rzepak i wtedy zobaczysz jak się zbiera wylegnięty rzepak który nie był desykowany. 5,5% bez desykacji jest oczywiście możliwe tylko w jakim terminie i przy jakiej pogodzie.... Wracając do Twojego "świata nauki" to jest to chyba bardzo niszowe grono bo jednak większość wykładowców, autorów artykułów zaleca glifosat do desykacji. Zresztą @yacenty co roku organizuje czat z ekspertami Monsato, więc pewnie będziesz miał okazję w sposób naukowy udowodnić im, że propagują głupotę. Jeśli pryskasz reglone opryskiwaczem samojezdnym(duży prześwit) z belką 24 metrową to rzeczywiście nie dużo Ci się osypie, jednak jeśli ciągniesz ciągnikiem na dolnym haku opryskiwacz z 12 metrową belką i do tego masz pole o nieregularnych kształtach to wierz mi, że tych kilogramów się uzbiera.

Edytowany przez lukejro, 02 lipiec 2014 - 09:19.


#45 Share Zenonim

Zenonim

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 955 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ulhówek

Napisany 02 lipiec 2014 - 10:29

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem widzę że macie wielki problem, kto chce pryskać na dosuszanie to niech pryska kto nie chce to niech nie pryska. ja koszę bez desykacji bizonem i nie mam problemu. A i w tygodniku rolniczym wspomnieli, że w Niemcy odpuszczają zabieg desykacji ponieważ redukuje plon.

#46 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 02 lipiec 2014 - 11:45

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Ten Twój post też wiele wnosi.
Wszystko ma swoje plusy i minusy, każdy potrafi myśleć i liczyć więc niech robi jak uważa, taka dyskusja i tak nie będzie mieć końca.
Choćby w Stanach czy Australii potrafią zbierać dwuetapowo.



#47 Share rolnikbizonz056

rolnikbizonz056

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów

Napisany 02 lipiec 2014 - 14:26

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Jak myślicie kiedy będą żniwa rzepakowe bo ja myśle że tak do 3 tygodni zależności od pogody . Ja będę desykować na początku następnego tygodnia chyba to dobry termin będzie .

#48 Share Theszymon2312

Theszymon2312

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gorzeń/Pow.Nakielski/Kuj-Pom.

Napisany 02 lipiec 2014 - 20:06

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

Ten Twój post też wiele wnosi.
Wszystko ma swoje plusy i minusy, każdy potrafi myśleć i liczyć więc niech robi jak uważa, taka dyskusja i tak nie będzie mieć końca.
Choćby w Stanach czy Australii potrafią zbierać dwuetapowo.
http://www.youtube.com/watch?v=cGQyQwAlkU4&feature=player_detailpage
http://www.youtube.com/watch?v=UfP_-H2yeb8&feature=player_detailpage

A ten zbiornik za pokosówką to z glifosatem ??:)))

#49 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 02 lipiec 2014 - 23:13

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

To, że zabieg był zbędny dowiedziałeś się ze świata nauki? Czy masz kryształową kulę? Zacznij uprawiać rzepak i wtedy zobaczysz jak się zbiera wylegnięty rzepak który nie był desykowany. 5,5% bez desykacji jest oczywiście możliwe tylko w jakim terminie i przy jakiej pogodzie.... Wracając do Twojego "świata nauki" to jest to chyba bardzo niszowe grono bo jednak większość wykładowców, autorów artykułów zaleca glifosat do desykacji. Zresztą @yacenty co roku organizuje czat z ekspertami Monsato, więc pewnie będziesz miał okazję w sposób naukowy udowodnić im, że propagują głupotę. Jeśli pryskasz reglone opryskiwaczem samojezdnym(duży prześwit) z belką 24 metrową to rzeczywiście nie dużo Ci się osypie, jednak jeśli ciągniesz ciągnikiem na dolnym haku opryskiwacz z 12 metrową belką i do tego masz pole o nieregularnych kształtach to wierz mi, że tych kilogramów się uzbiera.

10 dni to za mało aby glifosat odpowiednio zadziałał, dlatego uważam że zabieg zbędny. Te niszowe grono wyciąga plony wyższe niż doświadczenia COBORU. Glifosat to świństwo i wg mnie powinien być dopuszczony wyłącznie w celach zwalczaniach chwastów wieloletnich. Ale i tak wszyscy go spożywamy bo mamy takich zdolnych rolników którzy desykują glifosatem rzepak, ziemniak, jęczmień i inne rośliny.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#50 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 02 lipiec 2014 - 23:34

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Żaden środek chemiczny używany w rolnictwie nie ma pozytywnego wpływu na zdrowie, w kwestii tego nieszczęsnego glifosatu to ma dopuszczenie do desykacji rzepaku o którym jest mowa w tym temacie. Prywatne zdanie już poznaliśmy teraz zmień warunki dopuszczenia tego środka i nawet przez przypadek nie nazywaj tego " zdolnością rolników" ;[
Glifosat nie jest typowym środkiem stworzonym do desykacji wszelkich upraw, to wiemy wszyscy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Dzisiaj, 09:31
  •  

#51 Share lukejro

lukejro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 03 lipiec 2014 - 04:01

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem @milanreal1 jeszcze raz Ci powiem, zacznij uprawiać rzepak, zastosój glifosat na małym kawałku i po 10 dniach zobaczysz jaka będzie różnica między pryskanym a nie pryskanym. Ja rzepakiem bawie się już 13 lat, desykowałem przez dwa ostatnie lata bo była taka potrzeba, w tym roku też część będzie pryskana.... Jeśli chodzi o COBORU to dobrze wiemy, że tam nie chodzi o uzyskanie rekordowych plonów, Kilkanaście kilometrów odemnie jest ZDOO Naroczyce, w 2013r. wzorzec w rzepaku mieli 30,58 dt/ha, plony od 83% do 121% wzorca, także jak sam widzisz żadna to sztuka mieć większe plony niż COBORU... Jak skończysz studia to zanieś papiery do Mnisterstwa Rolnictwa albo PIORiN i doprowadź do tego, że glifosat nie będzie miał rejestracji do desykacji. Dopóki ma taką rejestrację i jego stosowanie jest w 100% dozwolone to oszczędź sobie teksty o "zdolnych rolnikach". Aha nie tylko my mamy takich "zdolnych rolników", cały świat stosuje glifosat i to w dużo większym stopniu niż my....

#52 Share Yong

Yong

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2014 - 16:19

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem witam . mam takie pytanie, cz mogę oprysk na sklejanie wymieszać razem z randapem ,lub innym takim opryskiem przeznaczonym do desykacji . żeby niepotrzebnie jeżdzić dwa razy po rzepaku ,

#53 Share aro1975

aro1975

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2010 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:bezwola/biała podlaska/lubelskie

Napisany 03 lipiec 2014 - 20:08

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem możesz

#54 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 03 lipiec 2014 - 22:47

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

@milanreal1 jeszcze raz Ci powiem, zacznij uprawiać rzepak, zastosój glifosat na małym kawałku i po 10 dniach zobaczysz jaka będzie różnica między pryskanym a nie pryskanym. Ja rzepakiem bawie się już 13 lat, desykowałem przez dwa ostatnie lata bo była taka potrzeba, w tym roku też część będzie pryskana.... Jeśli chodzi o COBORU to dobrze wiemy, że tam nie chodzi o uzyskanie rekordowych plonów, Kilkanaście kilometrów odemnie jest ZDOO Naroczyce, w 2013r. wzorzec w rzepaku mieli 30,58 dt/ha, plony od 83% do 121% wzorca, także jak sam widzisz żadna to sztuka mieć większe plony niż COBORU... Jak skończysz studia to zanieś papiery do Mnisterstwa Rolnictwa albo PIORiN i doprowadź do tego, że glifosat nie będzie miał rejestracji do desykacji. Dopóki ma taką rejestrację i jego stosowanie jest w 100% dozwolone to oszczędź sobie teksty o "zdolnych rolnikach". Aha nie tylko my mamy takich "zdolnych rolników", cały świat stosuje glifosat i to w dużo większym stopniu niż my....

Daj kilka ha co najmniej IV klasy i korzystniejszy klimat a bardzo chętnie ;) Jeżeli 10 dni po glifosacie możesz kosić to wychodzi na to że reglone wychodzi praktycznie w podobnym terminie. I co 10 dni przed zbiorem przy glifosacie się nie osypie a przy reglone 7 dni przed zbiorem się osypie?
Już skończyłem i nie mam znajomości w PSL i Brukseli :P
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#55 Share RAPSCASE

RAPSCASE

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisany 06 lipiec 2014 - 00:49

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Widzę tu ostra dyskusja, może ja dodam swoje 3 grosze bo już trochę rzepak uprawiam, wcześniej stosowałem glifosat, teraz reglone. Z glifosatem miałem kiedyś niezły problem, rzepak dochodził bardzo nierówno, na górce już przesychał, na dołku był zupełnie zielony. Efekt był taki że na górce rzepak i tak się osypał, na dołu zebrałem nasiona rzepaku wielkości maku. Poza tym na desykacji glifosatem 4t rzepaku to było maksimum. Od tamtego roku przestałem siać odmiany populacyjne na rzecz mieszańcowych, a desykacje robię reglone, plony przekraczają nawet 4,5t. I rozumiem rolników stosujących oba rozwiązania. Tyle że glifosat raczej bym polecał na technologie mniej intensywne, a reglone na intensywne. Dla mnie akurat nie ma sensu oszczędność w rzepaku, ewentualnie w nawożeniu, bo ochrona zawsze musi być intensywna.

#56 Share PaweBokiniec

PaweBokiniec

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów

Napisany 13 lipiec 2014 - 15:53

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem a kiedy kosicie ?\

#57 Share aro1975

aro1975

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2010 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:bezwola/biała podlaska/lubelskie

Napisany 13 lipiec 2014 - 16:58

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem w sobotę będę próbował

#58 Share Gieru

Gieru

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 18 lipiec 2014 - 11:21

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

Wracając do Twojego "świata nauki" to jest to chyba bardzo niszowe grono bo jednak większość wykładowców, autorów artykułów zaleca glifosat do desykacji. Zresztą @yacenty co roku organizuje czat z ekspertami Monsato, więc pewnie będziesz miał okazję w sposób naukowy udowodnić im, że propagują głupotę.


Aż tak naiwny jesteś lukejro? To że Monsanto ma czat na jakimś forum w Polandii to już znaczy, że glifosat jest cacy? Że dali w łape jakiemuś "naukowcowi" ? Myślisz też, że powiedzą Ci to? Nie, chwalą. Do tego mają kasę na forsowanie swojej polityki na całym świecie.
Syngenta też ma czaty?

Osobiście jestem za ROZDZIAŁEM rzepaku na cele spożywcze i przemysłowe. Oraz zaostrzeniem przepisów. Ale tego nikt nie zrobi, wolą zajmować się prostowaniem bananów i zamykaniem krowom wymion.
Radzę sobie poczytać co to jest:
-POLIAKRYLAMID
-Dikwat (to co jest w Reglone) i, że UE ZAKAZAŁA w 2007 roku stosowania związku podobnego, Parakwatu, który ulega biodegradacji w kontakcie z glebą(!!!)

A więc to czy coś jest zdrowie czy nie, czy dobrze działa czy nie jest kwestią reklamy, a co za tym idzie pieniędzy.
Są ludzie odporni na to, ale trzeba mieć sporą wiedzę, orientować się, dokształcać, wysłuchać obu stron (co ważne!!)

Prosty przykład. Jajka, kiedyś be, cholesterol itd. Teraz odwrotnie. Masło to samo, kazano żreć margaryne. Wieprzowina? Też są różne głosy.
Ot, polityka;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Dzisiaj, 09:31
  •  

#59 Share Czterdziestolatek

Czterdziestolatek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 lipiec 2014 - 19:16

kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem Pryskajcie dalej rzepak glifosatem to być może ten olej będziecie w niedalekiej przyszłości musieli sami sporzyć bo ja już oleju rzepakowego, sojowego i słonecznikowego od dawna żonie nie pozwalam kupować bo uważam że glifosat to najgorsza trutka zaraz po DDT którą już dawno wycofano lecz glifosatu nie zaprzestaną produkcji bo jest z niego ogromna kasa a o zdrowie własne to teraz trzeba dbać samemu bo w erze kapitalizmu jest to zupełnie sprawa marginalna.

Podobne tematy kiedy pryskacie swoje rzepaki randapem

Tylko na agroFakt.pl: Czy jest szansa na zaprawy neonikotynoidowe? zobacz »