Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja ci radze coś z McCormick-a , bo mają dobre,jako człowiek który ma 14 ha porzeczek wiem co dobre, ja mam ursusa 4502 i NIEPOLECAM w żadnym wypadku, wszystko się sypie, i kiepskie wyposażenie oczywiście.

Opublikowano
a moze zetora 5243???????

 

A może rower?

Chłopie pisz konkrety, nie popierasz swoich odpowiedzi żadnymi argumentami, badź doświadczeniami.

 

Z wyżej wymienionych ciągników miałem do czynienia w sadach z dwoma, z Fendtem i New Hollandem.

 

Fendt Farmer 203 PII. maszyna leciwa, lecz bezawaryjna. Zalety: przedni napęd, niskie zużycie paliwa,wspomaganie na orbitrol.

Wady: komfort porównywalny z ursusem C330, zbyt mała zwrotność, astronomiczne ceny używanych egzemplarzy.

New Holland TN95F Supersteer, niska awaryjność. Zalety: przedni napęd, w miarę ekonomiczny, oś przednia Supersteer, wspomaganie, wysoki komfort w kabinie, mocny podnośnik, egzemplarz z którym miałem do czynienia posiadał także przedni TUZ, moim zdaniem bardzo przydatny w sadzie, ciagnik zawraca praktycznie na miejscu.

Wady: całoszklane drzwi, które niestety same się nie zamykają:) i łatwo o rozdrobnienie ich w mak, paskudny wygląd (za bardzo wysunięta oś przednia).

Pozdrawiam

Opublikowano
a moze fendt z serii 200
a moze zetora 5243???????

Jak masz zamiar tak pisac to sie wogule nie odzywaj :)

 

Ja bym bral cos z koncernu SDF. Oszczedne silniki, ciagniki popularne w polskich sadach (przynajmniej ja je czesto spotykam). No i tanszy np. od Fendta i JD.

Opublikowano

w moim przekonaniu postawilbym na landini rex-a lub mccormicka f. w standardzie maja pelzacze. zreszta to te same ciagniki. oszczedny silnik perkinsa z tego co slyszalem moze spalic w pracy 3,5 litra.

mam niedaleko ciebie wujka i ma landiniaka. ma juz go drugi rok i jest bardzo zadowolony, kupil go w koluszkach. serwis przyjeżdża na miejsce i za dojazd nie placi. zdecydowal sie tam kupic bo bylo taniej niz w grójcu. ja jednak bylbym sklonnyl wlasnie do tych ciagnikow.

wybor nalezy do ciebie. pozdrawiam

Opublikowano

oprócz tego że do sadu to jakie konkretnie parametry miał spełniać ten ciągnik

ja potrzebowałem czegoś do jagodników (porzeczka agrest) z rozstawem 1,35 (tak jak 60) po to by nadawał się także do gospodarstwa i żebym nie musiał zmieniać maszyn wybrałem agroplusa 67 bo tylko on (oprócz mf) miał skrzynie pełzająca a ona jest mi niezbędna.

co zdecydowało na korzyść jd

poza tym jest to ciągnik rolniczy który wykorzystasz do sadu czy typowy sadowniczy (czyli przeszło 2 razy droższy za podobne parametry techniczne)

Opublikowano

witam wszystkich!!

mam pytanko odnosnie wyboru ciagnika. mam male gosp.sadownicze(10 h) uprawiam glowmie czeresnie,sliwy,morele i wisnie.sad polozony raczej na plaskim tereni bez wzniesien(jeski sa to nieznaczne). nie prowadze intensywnyc nasadzen,rozstawy zedow to 4.5 do 5 m. dote pory glownym ciagnikiem w gospodarstwie byla poczciwa c 360,a jako pomocniczy c 330,ale nadeszla pora aby to zmienic. od pewnego czasu rozgladam sie za ciagnikiem o mocy do 60km do mojego sadu.zastrzegam,ze nie szukam typowego sadownika,chcial bym traktor o parametrach podobnych do c360. ogladalem sporo ciagnikow uzywanych,ale niestety sa one mocno wyeksploatowane,wiec stad moja decyzja zakupu nowego ciagnika. zainteresowala mnie oferta Farmtacka,chodzi o moel 555dt. co sadzicie o tym ciagniku??? a moze doradzicie cos innego??

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v