Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ten pronar p7 to taki jamnik jak by udawał lampo/rollera niepodoba mi się pozatym anwet nikt się nie chwali zeby to kupował bo niewiadomo co to wogóle jest, czy to pronar sam takie połączenie wymyślił czy zarwał z czegoś, jak juz ktoś chce połączenie carraro z czymśtam w rozstądnej cenie to polecam farmera farmtracka, a dlaczego - bo np. farmer od 4 czy 5ciu lat na rynku a to linka się rwała a to łamał sie na poł itd więc każda młoda konstrukcja musi się dotrzeć, moze nie są złe te p7 a kabine fajniejszą pewnie mają od proximy do tego szybka skrzynia i rewers więc tansze kilak pln od zetora, silnik lepszy bo to jakiejś najnowszej serii iveco więc ciekawy tractor do tego niski więc do obory sie zmieści.

co do zetora to za takiego golasa 114 tyś :):) to za duzo

Opublikowano

Zetor to wiadomo dobra marka i jest chwalona. Ale nowe pronary maja podzespoly deutz-fahr a wiadomo ze deusik tez jest dobra maszyna wiec mozna byloby zastanowic sie nad dwoma tymi ciagnikami. A do wiekszosci lak i do transportu pronar jest dobry.

 

Co znaczy to zdanie ? :)

Opublikowano

Zetor to wiadomo dobra marka i jest chwalona -tak to chyba wrzuce skany tego artykółu zporadnika rolniczego nr 13, a co do df to poco za pronara płacić ponad 120 tyś jak za te pieniądze można miećorginał bo podobno lamborghini r2 ma być dużo tańsze bo euro tanie wiec ja bym sie nie zastanawiał, bo chyba autorowi o taki mały zwinny mocny ciągnik chodzi jeśli o p7 zakłąda temat

Opublikowano

Pronar P7 występuje z silnikiem Iveco- model 5112 [82KM] oraz 5122 [90km]

Oby dwa wyposażone są w napędy marki Carraro.

 

Na podzespołach DF czyli napędach ZF, bo one występują w DF'ach jest seria P5, która jest lepiej wyposażona, ma większe ogumienie, ale i cene ma większą. [model 5135- silnik Iveco 100KM kosztuje chyba coś ok. 145tys brutto]

 

Co się będę rozpisywał...

CZYTAJCIE :)

Opublikowano

Z tych dwuch do takiego gospodarstwa w kyórym jak rozumiem jest duża chodowla to bez wachania P7.Zetor to duże i wysokie bydle które jest ciężkie mało zwrotne i zawysokie żeby wjechać do obory itd. zaś ten pronar jest niski i bardzo zwrotny więc w gospodarstwie hodowlanym to duży plus. Pozatym zetor w podstawowej cenie jest goły jak święty turecki, a jak się do niego dołoży to co ma pronar w standardzie to wyjdzie sporo drożej, a pozatym pronar ma tak dobrą skrzynie że zetor takiej nawet w opcji niema.

Opublikowano

moje zdanie jest takie, nikt u mnie w okolicy, ani z moich znajomych nie chwali wyrobów, które wyszły fabryki Pronar. Pronar P5 ??? Oglądałem go i fakt zrobił na mnie dobre wrażenie, była to wersja z silnikiem IVECO i napędy CARARO. Jeśli chodzi o silnik to z tego co wiem chwalą go za spalanie, no jest solidny bo stara marka. Cararo - nie trzeba mówić są praktycznie wszedzie. Pytanie tylko jak go w tym Pronarze poskładali.... i jak z oprzyrządowaniem czyli przewody, dźwignie, przełączniki, rurki, uszczelnienia i takie tam bzdety, a tu Pronar nigdy nie miał dobrej marki niestety....

A Zetor ??? Mocna, solidna ( choć tez nie bez awarii) maszyna, zresztą Zetora każdy zna.... :P

Opublikowano

U mnie też jest typo który miał i ma teraz nową też Forterrę i tamta jak i ta jest robiona non stop. Ale u innych użytkowników nie widzę żeby się psuły i chodzą bez awaryjnie, o czymś to świadczy no nie.....

Opublikowano
Zetor to wiadomo dobra marka i jest chwalona -tak to chyba wrzuce skany tego artykółu zporadnika rolniczego nr 13, a co do df to poco za pronara płacić ponad 120 tyś jak za te pieniądze można miećorginał bo podobno lamborghini r2 ma być dużo tańsze bo euro tanie wiec ja bym sie nie zastanawiał, bo chyba autorowi o taki mały zwinny mocny ciągnik chodzi jeśli o p7 zakłąda temat

Ferdek jak możesz to wrzuć .

Opublikowano
moje zdanie jest takie, nikt u mnie w okolicy, ani z moich znajomych nie chwali wyrobów, które wyszły fabryki Pronar. Pronar P5 ??? Oglądałem go i fakt zrobił na mnie dobre wrażenie, była to wersja z silnikiem IVECO i napędy CARARO. Jeśli chodzi o silnik to z tego co wiem chwalą go za spalanie, no jest solidny bo stara marka. Cararo - nie trzeba mówić są praktycznie wszedzie. Pytanie tylko jak go w tym Pronarze poskładali.... i jak z oprzyrządowaniem czyli przewody, dźwignie, przełączniki, rurki, uszczelnienia i takie tam bzdety, a tu Pronar nigdy nie miał dobrej marki niestety....

A Zetor ??? Mocna, solidna ( choć tez nie bez awarii) maszyna, zresztą Zetora każdy zna.... ;)

Pierwsze słysze o serii p5 z mostami Carraro bo o ile mi wiadomo występują te modele z mostami i skrzynią ZF, a co do tego, że siadają bzdety to one też w Zetorach siadają i jak tu wogóle porównywać Zetora z przestazałym silnikiem z nowoczesnym Iveco czy Perkinsem (moim zdaniem najlepsze silniki w traktorach no i JD oczywiście) a o ile wiem to silniki, skrzynie czy mosty przychodzą do pronaru w całości a oni to tylko łączą.

Opublikowano

na carraro jest p7 ale co do ceny to dają duże rabaty bo słabo to schodzi i jest dużo tego, może i dobre ale nikt tego nie sprawdził, co do zetora - jak dla mnie odpudrowana babka no i jeszcze za rewers dopłacać to nawet nauboższe wersje zachodnich marek mają rewers w standardzie, i ta cena 115 tyś za golasa ze skrzynią 10/2 i jedną prędkością wom, i napewno nie są to już te same zetory co sprzed lat, za 115-120 tyś można teraz kupić ciekawy ciągnik nie koniecznie składaka, czy zetora w którym za wszystko trzeba dopłacić i wyjdzie najdrożej,

skoro euro tak spadło najkożystniej zachodniaka tylko jakie skutki pociągnie za sobą taki kurs euro i czy lekko będzie sie spłacać ten ciągnik tego nikt nie wie niestety

Opublikowano

Moim zdaniem jedyne różnice jakie będziesz widział po zakupie - to różnice w wyposażeniu. Zetor jest na pewno trochę mniej zwrotny, trochę większy - więc nadaje się do trudniejszych prac uprawowych. (W galerii jest nawet zdjęcie, proximy 7441, która pracowała w 4m agregacie ciąganym z siewnikiem). Pronara uważam jest sens brać szczególnie wtedy, gdy ma robić w lżejszych pracach, w których liczy się zwrotność przede wszystkim (kosiarka, opryskiwacz, tur). Zmieści się do niższych obór, czy garaży. Ale ze względu na mniejsze koła może mieć mniejszy uciąg. Nie twierdzę oczywiście, że Pronar nie da sobie rady w orce, czy agregacie biernym. Byłem w serwisie, przy sprzedawcy, który sprzedaje zarówno zetory, jak i pronary. Serwisanci mówili, że zarówno zetora, jak i pronara dotykają raczej drobne awarie. Więc w twierdzeniu o "nadmiernej awaryjności pronarów" nie widzę uzasadnienia.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Proximy jeżdżą już kilka lat. Serwisanci w miarę znają ich podzespoły, przynajmniej teoretycznie, każda awaria nie powinna być im obca, powinni tez orientować się w pewnych syndromach, które świadczą, że coś działa nie tak - i jeżeli się tego nie wyregujuje/wymieni - to wyniknie z tego jakaś poważniejszy problem. Nowe pronary to produkty całkowicie niemal nowe - czy serwisanci znają ich budowę w stopniu wystarczającym do ich serwisowania, rozpoznawania przyczyn usterek, lub ich zapobiegania? Jeżeli nie - właściciel może w późniejszym czasie płacić za ich błędy...

Opublikowano

U nas też jest serwis i mechanicy są szkoleni, no bo np taki NH wprowadza dość często nowe modele i tam to dopiero jest elektroniki a jak by mieli je naprawiać metodą prób i błędów to dopiero były by jaja, a co do stwierdzenia że teraz opłaca się kupować zachodnie bo kurs euro jest niski to zgadzam się z tym jak najbardziej tylko kupować za granicą bo u nas raczej taki DF nie staniał, choć pewności nie mam.

Opublikowano

oj staniał tylko trzeba o tym przypomnieć dielerowi, bo naprawde duże upusty można wywalczyć, jak dieler mówi że już po danej cenie nic nie zarabia to i tak zarabia bo euro ma tendecje spadkową ciągle

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Krzysztof2008
      Witam, kupię ciągnik ok 100km do agregatu uprawowo-siewnego 2,5m z broną aktywną bo 914 nie daje rady, interesuje mnie 1224 lub 1614, woj. Małopolskie najlepiej okolice Miechowa.
    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v