Skocz do zawartości
Transporter

Choroba Mareka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Transporter    164

witam mam problem,w moim stadzie prawdopodobnie pojawiła sie choroba mareka,kury maja sine dzwonki,chodzą kulawo,i w koncu upadaja,sa stosunkowo ciezkie,i moje pytanie mam zamówione 300 jednodniowek,które trafią do innego kurnika nowego,w ktorym nie było hodowli,wszystko odkazone,nowe,kurza noga tam nie stała ;) i mam obawy co do tego,czy choroba sie przeniesie,jezeli piskleta sa szczepione,nie mają bezposredneigo kontaktu z innym drobiem,zostaje jedynie droga powietrzna,bardzo prosze o pomoc osoby kompetentniejsze odemnie,bo nie chce popełniać błędów.Dziekuje i Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    355

Czy mają zmiany na gałkach ocznych? piszesz że prawdopodobnie, jeśli jesteś pewien, to choroba wysoce zakazna,

 

więc jest wysokie ryzyko zarażenia, po przez powietrze, być może na pewno zachorują.


Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Transporter    164

Po sekcji kur ze stada swierdzono delikatne plamki na jajnikach,nieliczne słoniowate ślady na wątrobie,l liczne słoniowate slady wielkosci głowki szpilki na śledzionie,cienkoscienny worek wielkosci 5x2cm w okolicy torby fabrycjusza,wypełniony płynem surowniczym,tyle z sekcji,zaden lekarz nie potrafi mi pomóc,specjalista z insepktoratu weterynari kaze dawac witaminy,które mają non stop,i nie podał nazwy choroby,mówiac,ze tak musi byc,beda padac,ale od witamin bd lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

withanight    920

W jakim celu witaminy skoro "i tak będą padać", płacisz za weta a nie wiesz na co chorują zwierzęta.? zmień weterynarza.


Take me Away !...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mak135    1

kokcydioza to może być ta choroba więc popytać na tą chorobę o lek
to jest kokcydioza !!
oczywiście mogę mylić się ale wydaje mi się ze tak może być moje kury miały coś podobnego podałem lek jeśli kura jest w początkowej fazie choroby to pomoże a jeśli nie to szkoda podawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Zaczyn
      Czy jest jakiś sposób, żeby kury bały się przychodzić w dane miejsce? Jakaś roślina której nie lubią?
    • Przez Manolo1986
      Witam wszystkich, jestem nowy na tym forum i może ten temat był już poruszany ale, ale potrzebuje informacji. 
      Chce zacząć hodowle kur niosek z wolnego wybiegu. To będzie 5000 kur, i chciałby jak najwiecej info na ten temat, a mianowicie jaki koszt budowy kornika z wyposażeniem, które kury wybrać i jaka będzie ich cena.
      będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
    • Przez Patitek285
      Witam,  niedawno(w czerwcu) kupiłem 22 sztuki kur. Wyglądały na zdrowe ale na przestrzeni 2 tygodni od zakupu stały się bardzo lekkie oraz pomimo że mają 7 miesięcy prawie wcale się nie niosą. Z 22 sztuk kur dziennie mam maksymalnie 2/3 jajka.  Dostają witaminy, Kurkę Naturkę, ugotowane tłuczone ziemniaki oraz zieleninę(drobno skoszona trawa lub koniczyna)(jeśli będzie potrzeba wypiszę całą listę tego co dostają). Mogę dodać że kury są wypuszczane na cały dzień na dwór a nocą chowamy je w kurniku.  Oczywiście dostają paszę zbożową.
    • Gość alkaprlka
      Przez Gość alkaprlka
      Witam, dziś rano jedną z kurek (w wieku około 3 miesięcy) zastałam leżącą w kurniku, wygląda jakby miała paraliż / skręcony kark. Nie jest w stanie unieść główki ani w ogóle się podnieść . Nie może jeść ani pić. Zastanawiam się, czy jest to choroba (jeśli tak to jaka?) czy może uszkodzenie , wczoraj kogut próbował się do niej "dobierać", został odgoniony. Być może dziś mu się udało i zrobił jej taką krzywdę? Wiadomo, różnica pomiędzy masą kurczaczka a koguciska jest spora. Czy mogę jej jakkolwiek pomóc? Bardzo proszę o rady!
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.