Skocz do zawartości
Vril

Dominator 88 przekaźniki halogenów.

Polecane posty

Vril    1

Mam do Was prośbę a szczególnie do elektryków :huh: bo jak za bardzo na elektryce się nie znam.

Nie wiem co się porobiło ale przekaźniki nie chcą załączyć halogenów .Z tego co wiem przekaźniki mogą być sterowane

prądem lub masą (w kombajnie bezpieczniej chyba masą) .Nie mam pojęcia czy gdzieś te masy pouciekały czy

przekaźnik uszkodzony.Kiedy wyjmę przekaźnik i zewrę styki w gnieździe przekaźnika halogeny się palą.Dodam że są

dwa przełączniki i dwa przekaźniki na lewe i prawe halogeny .

Proszę pomóżcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

jak mozesz wyciagnac przekaznik to musisz go sprawdzicz czy dziala. zapnik mu zasilani e+ zapewne w kombajnie 24V do jednego zacisku cewki, drugi zacisk do masy. Jak bedzie z akazdym razem zalaczal tzn zr jest dobry. Skoro w kostkach jak zrobisz polaczneie i swiatla si ezapalaja to ten obwiod jest dobry. Jezeli wyjdzi eci ze przekaznik sprawny, sprawdz czy w kostce styki na cewke po wlaczeniu przelacznika podaja prawidlowo napiecie. Najlepiej sprawdz to np z zarowka 21W. Jezeli ni ebedzie swiecic lub tez ni ebedzie napiecia na tych zaciskach we kostce jezeli bedziesz uzywal woltomierza to zapewne ten obwod jest przerwany. Wtedy zobacz do bezpieznikow, poruszaj nimi w stykach. Jezeli ni epomoze to wyciagnij wlacznik i sprawdz cza dochodzi do niego zasilanie. Jezali jest tzn ze albo + jest odpiety albo ni emamasy za cewka przekaznika.

Krok po kroku, niestety nie jestem w stanie ci opisac krok po kroku. Ale posprawdzakj mniejwiecej w tej kolejnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Dzięki bardzo :)

 

Słyszałem taką wersję że halogeny mogą świecić tylko jeśli kombajn jest na pełnych obrotach i ma wszystko powłanczane.

Odkryłem jeszcze jedną rzecz ja wymontowałem te przełączniki klawiszowe i do jednego ze styków doprowadziłem osobno prąd

przekaźniki się załączyły a halogeny zaświeciły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

czyli znalazlesprzyczyne nie miales zasilania na wlaczniku. podales mu asilaniei zadzialalo. a z ta pelna moca i obrotami to wg mnie jakas bujda. co ma jedno do drugiego?? Ewentualni emoze byc tak ze wlaczaja si ewylaczni eprzy zalaczonych swiatlach mijania lub drogowych, lub np wylaczaja si eprzy drogowych. Ale nie ze wzgladu na obroty. co prawda moc oddawana przez alterantor jest wieksza ale to ewentualnie moze sie objawiac wyzszym napieciem w instalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
czyli znalazlesprzyczyne nie miales zasilania na wlaczniku. podales mu asilaniei zadzialalo. a z ta pelna moca i obrotami to wg mnie jakas bujda. co ma jedno do drugiego?? Ewentualni emoze byc tak ze wlaczaja si ewylaczni eprzy zalaczonych swiatlach mijania lub drogowych, lub np wylaczaja si eprzy drogowych. Ale nie ze wzgladu na obroty. co prawda moc oddawana przez alterantor jest wieksza ale to ewentualnie moze sie objawiac wyzszym napieciem w instalacji.

 

A mogę nie szukając za dużo i nie grzebiąc w instalacji podać zasilanie do tego włącznika z jakiegoś innego źródła napięcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

tak bez problemu. O ile zapewne podales poprzednio zasilanie juz na szyk ktory jest podany na cewke, w ten sposob prad poplynal przez cewke i przekaznik zadzialal. Jezeli jestes pewien ze przelacznik dziala, znajdz jego styki( nie wiem ile ich tam jest). Najlepiej jak bys wzial zasilanie ze swiatel postojowych. Tzn jak wlaczysz postojowki przelacznikiem to za przelacznikiem sie podlacz z kabelkiem. Ten kabelek podlacz do przelacznika od halogenow. Beda swiecily tylko wtedy jak bedziesz mial wlaczone pozycyjne. Poniewaz przekaznik pobiera na cewke bardzo malo pradu ni egrozi to w zadnym wypadku dodatkowym obciazeniem obwodu swiatel pozycyjnych. Jak wlaczysz pozycyjne to poten tym drugim wlacznikiem mozesz zalaczyc lub wylaczyc halogeny. Ale przy wlaczonych halogenach jezeli wtedy wylaczycz pozycyjne to wtedy takze zgasna halogeny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
A mogę nie szukając za dużo i nie grzebiąc w instalacji podać zasilanie do tego włącznika z jakiegoś innego źródła napięcia

A bezpieczniki były sprawdzane? Może masz jeszcze przekaźnik, który załącza prąd aby odciążyć stacyjkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
tak bez problemu. O ile zapewne podales poprzednio zasilanie juz na szyk ktory jest podany na cewke, w ten sposob prad poplynal przez cewke i przekaznik zadzialal. Jezeli jestes pewien ze przelacznik dziala, znajdz jego styki( nie wiem ile ich tam jest). Najlepiej jak bys wzial zasilanie ze swiatel postojowych. Tzn jak wlaczysz postojowki przelacznikiem to za przelacznikiem sie podlacz z kabelkiem. Ten kabelek podlacz do przelacznika od halogenow. Beda swiecily tylko wtedy jak bedziesz mial wlaczone pozycyjne. Poniewaz przekaznik pobiera na cewke bardzo malo pradu ni egrozi to w zadnym wypadku dodatkowym obciazeniem obwodu swiatel pozycyjnych. Jak wlaczysz pozycyjne to poten tym drugim wlacznikiem mozesz zalaczyc lub wylaczyc halogeny. Ale przy wlaczonych halogenach jezeli wtedy wylaczycz pozycyjne to wtedy takze zgasna halogeny.

 

No to sprawa rozwiązana :) karola44 dzięki bardzo za pomoc

 

@zorzyk2

Bezpieczniki sprawdzałem i są o.k. Co do przekaźnika który załącza prąd to sam nie wiem gdyby tak było to nie mógłbym chyba

używać innych odbiorników prądu a tak z tego wszystkiego tylko te halogeny nie działają.

Swoją drogą mam schemat instalacji dominatora 88 tylko trochę nieczytelny bo to ksero i ciężko odczytać ale uzbroje się w lupę

i popatrzę z kont idzie prąd to tych przełączników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
No to sprawa rozwiązana :) karola44 dzięki bardzo za pomoc

 

@zorzyk2

Bezpieczniki sprawdzałem i są o.k. Co do przekaźnika który załącza prąd to sam nie wiem gdyby tak było to nie mógłbym chyba

używać innych odbiorników prądu a tak z tego wszystkiego tylko te halogeny nie działają.

Swoją drogą mam schemat instalacji dominatora 88 tylko trochę nieczytelny bo to ksero i ciężko odczytać ale uzbroje się w lupę

i popatrzę z kont idzie prąd to tych przełączników.

Na oczy nie widziałem tej instalacji i pisałem tak bo bardzo różne rozwiązania są stosowane i czasami warto spojrzeć w zupełnie "niewinne" miejsce. Równie dobrze może być brak styku w kostce, ułamany przewód. Kolega dobrze Ci opisał skąd wziąc zasilanie ale polecałbym poszukać tej usterki, bo z czasem staje się to pajęczarstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Mam do Was prośbę a szczególnie do elektryków :( bo jak za bardzo na elektryce się nie znam.

Nie wiem co się porobiło ale przekaźniki nie chcą załączyć halogenów .Z tego co wiem przekaźniki mogą być sterowane

prądem lub masą (w kombajnie bezpieczniej chyba masą) .Nie mam pojęcia czy gdzieś te masy pouciekały czy

przekaźnik uszkodzony.Kiedy wyjmę przekaźnik i zewrę styki w gnieździe przekaźnika halogeny się palą.Dodam że są

dwa przełączniki i dwa przekaźniki na lewe i prawe halogeny .

Proszę pomóżcie.

nigdy tz przelaczana masa!!!!!!!!!!!!!! -przelaczenie zawsze nastepuje po stronie proądowej-za bezpiecznikami,chcesz spalic sprzęt????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
nigdy tz przelaczana masa!!!!!!!!!!!!!! -przelaczenie zawsze nastepuje po stronie proądowej-za bezpiecznikami,chcesz spalic sprzęt????

 

Elektrotech czyli obig elektryczny w takim układzie biegnie w taki sposób: -przełącznik -przekazujący prąd -bezpiecznik -przekaźnik-halogeny.

Z swoich poszukiwaniach znalazłem właśnie brak dojścia prądu właśnie do tego przełącznika od halogenów.Po doprowadzeniu jakiegoś źródła

napięcia do tego przełącznika ,przekaźnik reaguje i zapala halogeny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

tak ,dokładnie zgadza się -na forum jest pokazany schemat jak taki przekaźnik uzyć

ale napisze jeszcze raz

 

-jedna końcówka przekaźnika odrazu łaczymy z masą-korpusem ciągnika

OBWÓD właczenia przekaźnika

- pobieramy + gdzieś z bezpiecznika z takiego miejsca aby był stały PLUS-albo nie- bez właczenia stacyjki (czesto tak jest ze kluczyki chowamy w domu,ale jestesmy na polu i zachodzi potrzeba tz przyświecenia) zasilanie doprowadzamy do włacznika-z włacznika zasilamy cewkę przekaźnika .Czyli jak wlaczymy przekaźnik zacznie stukać czyli wlacza i wyłącza.

 

Obwód Halogenów podobnie jak z zasilaniem cewki

pobieramy plus z bezpiecznika do zestyku przekaźnika który w stanie spoczynku(przekaźnik nie jest właczony) następnie zrugi styk przekaźnika prowadzimy do Halogenów.

 

Ps

Niektórzy piszą ze może być kabel taki jak w instalacji ,no tak moze być ale jak chcemy ich mieć wiecej jak 2 sztuki ja zawsze zalecam linkę powyżej 2,5mm aby nie było spadku napięcia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×