Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie we wiosce są takie 2 ładowarki i mówili mi żebym tego nigdy nie kupował.w oby dwóch ładowarkach odpadły jakieś blaszki od tłumnika i poszły na zawory a to co chwile jakieś uszczelniacze,sworznie się szybko wybijały. wolał bym dołożyć i kupić weidemanna, mam i nie narzekam.

Opublikowano

Kurcze i nie ma więcej opinii ? Bo to jednak jest nowy sprzęt za 30 tys. i rozumiem ze jest to coś w stylu  "szajs" i mogą być słabe uszczelniacze, tuleje się mogą szybciej zużywać ale to jest do zrobienia i na dodatek jest silnik Perkinsa, a jeśli ktoś potrzebuje na niewielkie gospodarstwo to chyba tak szybko tego nie zajedzie. Wiec może ktoś jeszcze ma taka ładowarkę i coś o niej powie :)

Opublikowano

Ja oglądałem ją tylko i wykonanie maszyny pozostawia wiele do życzenia jedyne co jest ok to chyba ten silnik Perkinsa, reszta to masło. Za te pieniądze lepiej już chyba używaną zachodnią niż tą. Ja swojej na tą nową na pewno bym nie zamienił.

Opublikowano

Nikt więcej nie wie nic na temat tych ładowarek? Ja potrzebuje do załadunku zboża, ok 500t rocznie i trochę podwalania, może w sumie 1 miesiąc pracy rocznie.

Opublikowano

Ja się wypowiem, na składzie węgla z którego go kupuje mają taką ładowarkę a nawet dwie i właciciel sobie chwali. Tłumaczył mi że jedna już kilkaset to przerzucił a i działa idealnie, i dlatego nie dawno zakupił drugą a tamtą na inny skład przemieścił. No fakt że wizualnie jest niedopracowana ale po opini właściciela wychodzi technicznie ok. W sumie pieniądz nie duży ale jakby miała się zaraz  psuć to szkoda kasy.

 

 

 

 

 

U mnie we wiosce są takie 2 ładowarki i mówili mi żebym tego nigdy nie kupował.w oby dwóch ładowarkach odpadły jakieś blaszki od tłumnika i poszły na zawory a to co chwile jakieś uszczelniacze,sworznie się szybko wybijały. wolał bym dołożyć i kupić weidemanna, mam i nie narzekam.

 

Tochę to dla mnie dziwne żeby elementy tłumika cofnęły się do zaworów.

 

 

Opublikowano

Widziałem dziś tę ładowarki na Agro show w Ostródzie  model ER  08 mnie interesuje cena 39netto  sam jestem ciekaw jak to będzie z jej awaryjności tylko silnik kolher e opcji ciekawo ile dopłaty za niego 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MIRAS699
      Witam mam ładowarke manitou 634 lsu 120 turbo z 2008 roku mam problem z wysięgnikiem a minowicie wysunołem go do przodu i niemoge go schować jak wcisne przełocznik to nic nie słychać nie słychać jak olej idzie czy pompa pracuje do przodu jest normalnie tak jak powino być (sprawdziłem prąd do przełącznika dochodzi) jak coś.Prosze doradźcie mi coś jak moge to naprawić bo żniwa za pasem
    • Przez kkzloty
      Witam
      Do wyboru mamy dwie ładowarki: nex n120 bądź bekker w1160. Są tu jacyś użytkownicy tych ladowarek? Się sprawują, jak z awaryjnoscia i ogólnie czy sprawdzają się w pracy na gospodarstwie 
    • Przez Krzysiek627
      Witam mam kolejny problem ze swoją ładowarką Manitou 627 Turbo, ładowarka czasem zatrzymuję się w czasie jazdy i aby ruszyła trzeba ją zgasić i odpalić ponownie, czasem Nawet kilka razy, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i ma pomysł lub jakąś podpowiedź co może mieć winę? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
    • Przez lukasz627
      Witam. Od połówy 2011r mam nowe manitou mlt 627, maszynka śmiga rewelacyjnie(zrobiłem jej juz ponad 400mth).
      Tylko denerwuje mnie że jeśli łyżka nie jest podniesiona do samej góry to przy wysówie nawet z niewielkim obciążeniem teleskop staje i wszystko wraca do normy dopiero jeśli go wsune spowrotem lub przycisne i będę trzymał cały czas przycisk ze spadochronem.... jest to dość uciążliwe i niebezpieczne bo np przy załadunku na przyczepe jeśli mi sie wszystko zablokuje to nie ma jak opuścić łyżki, a wsówając teleskop pogne burty lub rozwale sobie tel. Próbowałem połączyć na stałem kabelki od tego przycisku ze spadochronem, ale za każdym razem jak zgasze i odpale maszyne jest to samo i musze je złanczać od nowa, pozatym boje się żeby elektroniki nie spalić... Wiem że to wszystko wina czujnika przeciązeniowego ale nie mam pojęcia jak go wyłączyć lub obejść żeby nic nie rozwalić. Może ktoś z Was wie jak sobie z tym poradzic??
    • Przez Krzysiek627
      Witam, na wstępie chciałbym się przywitać ponieważ jest to mój pierwszy post na forum, jestem Krzysiek a moje gospodarstwo znajduje sie w okolicach Nakła nad Notecią.
      Mniej więcej tydzień temu zakupiłem ładowarkę Manitou 627 Turbo z 2007 roku i mam z nią jeden problem mianowicie kiedy jej używam, i przestaje skręcać kołami a używam samego ramienia po chwili pracuje ono coraz wolniej, aż wreszcie przestaje całkowicie, wtedy wystarczy ruszyć kierownica i ramię zaczyna pracować tak jak powinno. 
      Czy ktoś z Was miał taki problem?
      Wiem że są podobne tematy, ale widziałem że ich twórcy pisali tam że ramię zaczyna szarpać, u mnie pracuje ono płynnie ale poprostu zwalnia i przestaje pracować całkowicie. 
      Byłbym wdzięczny za pomoc z odnalezieniem usterki, ewentualnie za nakierowanie mnie co może mieć winę i co mógłbym sprawdzić.
      Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v