Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobra dobra. Tą rozwódkę którą tak pocieszałeś też poznałeś w bibliotece? :D Lubisz wracać do przeszłości widzę jak brakuje argumentów.... Nie wiem na jakie ty imprezy jeździłeś, bo tam gdzie ja bywałem jak ktoś się za mocno chwiał na nogach od razu był wyrzucany z lokalu, nie było mowy o bójkach czy rzyganiu po kątach... A na wiejskie zabawy w remizie OSP przychodzili wszyscy, nawet dzieci z matkami. Pierścionki nie były drogie, jak jest się z kimś 2-3 lata i planuje ślub- przynajmniej jedna ze stron, to co w tym dziwnego? Nie znasz tych dziewczyn więc nie oceniaj

Opublikowano (edytowane)

No i teraz z szemranych klubów zrobiły nam się wiejskie przysiadówki w rytm disco polo... Było tak odrazu mówić! To by się wiele wyjasniło wczesniej :lol:

Ja sobie jakoś nie przypominam nic o rozwódce tylko to, że kiedyś zwróciłem ci uwagę, że oceniłeś i nadal oceniasz takie kobiety w pogardliwy sposób...

Ale skoro je oceniasz to czemu inni nie mieli by oceniać innych kobiet?, Choć w tym twoim pokracznym wypadku bardziej chodziło o pizdusiowate zachowanie faceta niż tych twoich dziewczyn, czego naturalnie nie zauważyłeś...,ale co tam. Według tego co tu piszesz to mozna by odnieść wrażenie, że musiały to byc jakies ostatnie wiejskie desperatki, które pierwsze co to chciały zaklepac na papierze pierwszego lepszego faceta jaki nimi sie zainteresował, ale w końcu i one poszły po rozum... Tak tylko sumuje fakty jakie tu przedstawiasz, nic osobistego ;)

 

To hurtowo je kupowałeś czy miałeś jakiś stały abonament? Pewnie na wszelki wypadek zawsze jeden miałeś przy sobie w kieszeni... Kto wie czy nie trzeba będzie się zaręczać z panienką jak sobie tego zażyczy...  :lol:

Edytowane przez grego
Opublikowano

Dobra dobra. Tą rozwódkę którą tak pocieszałeś też poznałeś w bibliotece? :D Lubisz wracać do przeszłości widzę jak brakuje argumentów.... Nie wiem na jakie ty imprezy jeździłeś, bo tam gdzie ja bywałem jak ktoś się za mocno chwiał na nogach od razu był wyrzucany z lokalu, nie było mowy o bójkach czy rzyganiu po kątach... A na wiejskie zabawy w remizie OSP przychodzili wszyscy, nawet dzieci z matkami. Pierścionki nie były drogie, jak jest się z kimś 2-3 lata i planuje ślub- przynajmniej jedna ze stron, to co w tym dziwnego? Nie znasz tych dziewczyn więc nie oceniaj

 

Nic w tym dziwnego , co drugi facet się oświadcza po kilka razy i dostaje kosza :P:D .

 

Opublikowano

Grego co jest złego w poznawaniu ludzi w klubach.zawsze masz jakieś ale . Miejsce jak kazde inne,są 3 opcje dlaczego unikasz takich okoliczności: 1 dziewczyny przeważnie cię tam wyśmiewają za całokształt,2 dostajesz po uszach od jakiś lamusów,3 jesteś rudy masz okulary duzy łeb i chudą szyję.

Opublikowano (edytowane)

Nigdzie nie napisałem, że to coś złego, aby się zabawić i sobie popukać bez zobowiązań to najpewniej najlepsze miejsce jakie jest jeśli kogoś to interesuje. Taniej i łatwiej juz chyba tylko w burdelu będzie  :lol:, więc kluby to jednak dość specyficzne miejsca i specyficzni ludzie do nich chodzą... Bez urazy, ale jednak mało która dziewczyna idzie tam poznać kogoś na coś więcej, o facetach nie wspominając, ot po prostu dobra zabawa ludzi na podobnym poziomie intelektualnym, towarzyskim i wartościowym. Generalnie mi chodzi o to, że taki rolnik szukający żony, gospodyni, matki przyszłych dzieci raczej w takich miejscach nikogo dla siebie ciekawego nie znajdzie, to dwa różne światy. Mówię tu o klubach w dużych miastach czy klubach studenckich. Do swojego wyglądu zastrzeżeń nie mam i w klubach olewany tez nie bywałem ;). Choć przyznam się bez bicia, że byłem w takich miejscach tylko pare razy na studiach z chłopakami, bo nigdy nie musiałem tam poznawać dziewczyn. Intelektem to tam nie powalało..., a o wiejskich dyskotekach to już nie wspomnę :lol:. Najwazniejsze z jakiego miasta i jaka furą podjechał :lol: .  Ale może koledzy trafiali na dużo ciekawsze miejsca, albo z wiadomych przyczyn im takie najbardziej odpowiadają.... Dziwne tylko, że tyle dziewczyn i facetów pisuje tu, że to ostatnie miejsce na ziemi gdzie chcieli by poznać partnera....

 

 

 

Zdziwił byś się , to były dziewczyny dużo powyżej średniej  wink.png A oświadczyny traktowałem jako dobry uczynek aby spały spokojnie... Resztę sam wymyśliłeś

 

Nie no, wierzymy Ci przecież... :lol:. 

Edytowane przez grego
Opublikowano

Aha czyli dostawałeś po uszach po prostu i bunkrujesz się po domach, co nieraz przyjdzie jakiś napaleniec podpity i Twoja kobieta musi Cię bronić zwalając go ze schodów - jak to wszystko ładnie składa się w całość  :lol:

Opublikowano (edytowane)

Chyba sobie śnisz! Nigdy sie nie sfrajerowałem aby siedzieć z kobitą na stałe :lol:. A taki rzekomy oblatywacz jak ty siedzi jak mysz przy jednej dziurze :D . Może w takim jezyku coś załapiesz ;)

 

Nie no bez urazy, ale Ty naprawdę jestes dość ograniczony, chyba tylko do dwóch wartości w zyciu.... jedzenia i pukania. Więc sie nie dziwie, że nie jestes w stanie nic więcej z mojej treści wyciągnąć....

Edytowane przez grego
Opublikowano

I spadł na kamyczki....Szkoda czasu na takie zatargi :P

Opublikowano

Oj Panowie naprawdę to przykre jest że nie macie zamiaru się wiązać na stałe tylko szaleć...

Młodość i uroda minie za jakiś czas a wtedy chałupa będzie pusta tylko wy i wasze cztery ściany a później powstają programy typu "rolnik szuka żony"....

Opublikowano (edytowane)

 

 

Nie wiem co w tym dziwnego że dziewczyna pracuje przy krowach i lubi sobie pojechać do dobrej kosmetyczki czy fryzjerki? Po to pracuje żeby mieć na wszystko nie sądzisz? To nie te czasy że kobieta ze wsi to gruba baba z 7 dzieci z łapami jak Pudzian, przynajmniej w moich stronach.

Szkoda że ta gruba baba nie maiła 6 dzieci ,bo byłoby większe prawdopodobieństwo uniknięcia takich wypowiedzi . Czemu człowieku obrażasz starsze pokolenie ? Czy Ty naprawdę nie rozumiesz ,że to jak jest dziś to dzięki postępowi technicznemu ,gdzie kobiety nie muszą tak harować rękoma jak kiedyś musiały ? One wtedy też pracowały by mieć ,by żyć ,a dziś taki mądry ''odpowiednio to ujął ''. 

 

 

 

Oj Panowie naprawdę to przykre jest że nie macie zamiaru się wiązać na stałe tylko szaleć...

Przykre, to by było ,jakby komuś tacy zawiązali los . Myślę ,że są uczciwi choć pod tym względem . 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano (edytowane)

Takie są wyobrażenia o kobietach ze wsi przez miastowych i niektórych forumowiczów, napisałem że dziś wygląda to inaczej... A taki stan rzeczy był kiedyś bardziej przez nieświadomość zdrowego odżywiania niż przez pracę.... 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano

Oj Panowie naprawdę to przykre jest że nie macie zamiaru się wiązać na stałe tylko szaleć...

Młodość i uroda minie za jakiś czas a wtedy chałupa będzie pusta tylko wy i wasze cztery ściany a później powstają programy typu "rolnik szuka żony"....

 

Jak tu dłużej zostaniesz to zobaczysz, że bardzo wielu rolników szuka tu kobiet, żon czasem w desperacji. Jest cała masa tego typu ogłoszeń. I co? I nic...

Jedni chcą, a nie mogą, inni nie chcą, bo chcą szaleć ot choćby po klubach ;), a jeszcze inni nie szukają bo jest im całkiem dobrze samemu... I nikogo nie chcą przekonywać do zalet mieszkania na wsi...

Opublikowano (edytowane)

 

 

Takie są wyobrażenia o kobietach ze wsi przez miastowych i niektórych forumowiczów, napisałem że dziś wygląda to inaczej... A taki stan rzeczy był kiedyś bardziej przez nieświadomość zdrowego odżywiania niż przez pracę.... 

No tak ,bo i skąd ta świadomość ,internetu przecież nie było ,spa nie było ,kosmetyczki też nie było ,nic nie było poza prostszym życiem .

Odżywianie kiedyś było zdrowsze jak teraz ,ponieważ  raz że było mniej żywności i była prostsza ,a dwa bez tej chemii co dziś jej mamy na full.  Czy przy dzisiejszej świadomości w odżywianiu jesteśmy zdrowszym pokoleniem ? Nie ,nie jesteśmy ,może tylko lepiej fizycznie wyglądamy  ,ale reszta to jest  chora z psychiką włącznie . 

 

 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano

Oj z Panami nie ma co dyskutować.

 

Nie zrażaj się Sylwia ^^

Panowie mają przeświadczenie o swej wyjątkowości.

Nieco zmieniła się świadomość dzisiejszych mężczyzn, no cóż...

Przypuszczam, iż są bardziej rozleniwieni (diagnoza).... wszystko  można mieć od ręki.

Oni nie szukają, tylko chcą być znalezieni.....przecież nie bez powodu wciąż są :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v