Przez
Maseltof19
Witam.
Wiem, że tematów na temat hydrauliki zewnętrznej w tych ciągnikach jest już wiele ale nigdzie nie mogę doczytać na temat mojego problemu. Występuje tutaj typowy problem z nieszczęsnym zaworem pod siedzeniem (albo podnośnik albo hydraulika). Rozrysowałem sobie schemat podłączenia rozdzielaczy w moim sadowniku. Rozdzielacz oznaczony numerem 1 będzie obsługiwał tylko przód + jedno wyjście wolne na ewentualny świder przenoszony, niezaczepiany. Rozdzielacz numer 2 będzie obsługiwał podnośnik i sekcje tylne. I tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie. Jak widać na rysunku zaznaczyłem na czerwono sekcje, która będzie obsługiwała platformę sadowniczą MCMS która posiada własny rozdzielacz do regulacji wysokości. Poprowadziłem zasilanie do tej sekcji z wyjścia N drugiego rozdzielacza, żeby można było samodzielnie podnosić się na platformie. Na ten moment muszę najpierw wcisnąć dźwignię w ciągniku a dopiero później na platformie W momencie kiedy mam kierowce jeszcze można z tym pracować (choć wciąż denerwuje), problem pojawia się natomiast kiedy pracuje sam, gdyż ciężko jest nacisnąć dwie dźwignie jednocześnie I tu pytanie czy takie podłączenie jest poprawne i czy zda egzamin. Proszę o pomoc, każda konstruktywna krytyka mile widziana
Rekomendowane odpowiedzi
MF3650 migająca kontrolka oleju...
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się