Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum !

Staram się o dotację na młodego rolnika . Planuję wydzierżawić teren od znajomego i na nim postawić kurnik dla maksymalnie 1000 kur (oczywiście stopniowo będę zwiększał ilosć niosek) . Mam do dyspozycji dużo drewna różnego typu i maszyny do przygotowania tego materiału na cele konstrukcyjne ,więc kurnik z drewna byłby z tego powodu najlepszy rozwiązaniem. Pytanie tylko czy w ogóle budowa kurnika około 200m2 ma sens ? Czy kury będą dobrze się tam czuły ? Jak rozwiązać sprawę dogrzewania zimą ? Szukałem już rozwiązań i z tego co wyczytałem poleca się używać nagrzewnic gazowych ,ale czy to dobry pomysł ? Dodam ,że zamierzam zrobić fermę w pełni ekologiczną z kurami żyjącymi na wolnym wybiegu .

 

Jeśli drewniany kurnik to zły pomysł to jaki inni Państwo polecacie?

 

Z góry dziękuję za pomoc i życzę miłego dnia !

Opublikowano

Szczerze to w Polsce jeszcze takowych nie widziałem... Skąd jesteś? Będzie to się Tobie opłacać, masz zapewniony jakiś zbyt? Jak dla mnie to już czasy dla osób, które chcą rozpocząć owe hodowle " od 0 " już się skończyły.

Opublikowano

Wielkopolska . Napisałem już kilka maili do firm ,które skupują ekologiczne jajka (czyli klasa 0) i zobaczymy co odpiszą . Słyszałem ,że skupują takie jajka po 0,40-0,60 zł za jajko. Pomysł się urodził wczoraj gdy firma ,która pisze wnioski do EU powiedziała o tym jak jakiś czas ktoś składał wniosek właśnie na dofinansowanie ekologicznej fermy drobiu i dziś sprzedaje po 3500-4000 sztuk jajek do Niemiec za cenę 0,25 EURO... Ale ja chcę na to spojrzeć sceptycznie i dopiero zdecydować niż podniecać się tym przypadkiem ,bo nie na tym rzecz polega. Pytanie tylko czy kurnik drewniany spełni swoją rolę ?

Opublikowano

Z jakiego materiału zbudujesz to już Twój wybór, byle budynek był: trwały, odpowiednio wentylowany, szczelny, powierzchnie były łatwe do czyszczenia, a temperatura panująca w budynku była odpowiednia dla znajdujących się w nim zwierząt.

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi ! Mam jeszcze dwa pytania . Teren ,który chce wydzierżawić jest na dole wioski (dolina ) . Za drogą znajduje się kilka domów ,czy mimo to uzyskam pozwolenie na budowę fermy drobiu ekologicznego ? I czy podczas zimy jeśli budynek drewniany jest dobrze zaizolowany to potrzebne będzie dodatkowe grzanie ? (kurnik 200 m2 ) Myślę o dogrzewaniu nagrzewnicą gazową w razie spadku temperatury ,to dobry pomysł?

 

Tak na marginesie mówiąc zawsze myślałem ,że rolnictwo to prosta robota . A tu się okazuje ,że dzisiejszy rolnik musi naprawdę posiadać dużą wiedzę i umiejętności ! Jestem pod wielkim wrażeniem ,naprawdę :) Pozdrawiam miastowy :)

Opublikowano

Teren ,który chce wydzierżawić jest na dole wioski (dolina ) . Za drogą znajduje się kilka domów ,czy mimo to uzyskam pozwolenie na budowę fermy drobiu ekologicznego ?

 

Tak na marginesie mówiąc zawsze myślałem ,że rolnictwo to prosta robota . A tu się okazuje ,że dzisiejszy rolnik musi naprawdę posiadać dużą wiedzę i umiejętności ! Jestem pod wielkim wrażeniem ,naprawdę :) Pozdrawiam miastowy :)

O pozwolenie będzie bardzo ciężko, szczególnie jak dopiero wchodzisz w tą " grę " i nie masz żadnych znajomości. Nie chcę Cię wprowadzać w błąd, więc nie opieraj się w 100% na mojej wypowiedzi. O pozwolenie będziesz musiał ubiegać się w gminie, skąd będą wysyłane do stron (dla najbliższych sąsiedztw i nie tylko (ale to w przypadku dużych ferm)) warunki zabudowy dla danej inwestycji. Po otrzymaniu zgody z gminy, występujesz o pozwolenie do starosty powiatowego.

Przy pozwoleniach z gminy bywa ciężko, bo okoliczni mieszkańcy i nie tylko, nie wyrażają zgody. Nie ma co się dziwić, bo aromaty z tych ferm przy dobrych wiatrach można odczuć w odległości kilkunastu kilometrów i są wyjątkowo nieprzyjemne. :P

Ale jeśli masz dobre znajomości i pieniądze to przejdziesz przez ten problem. ;) Oczywiście wszystko nie obędzie się również bez spraw sądowych, no chyba, że wyjątkowo ludzie nie będą widzieli w tym żadnego problemu, w co wątpię. ;) Ale jak wspominałem takie przygody to tylko raczej przy dużych fermach, a start z 1 kurnikiem wg mnie nie ma sensu, w moich terenach już byś był skreślony na starcie. ;)

 

W cale mnie nie zaskakujesz mówiąc, że uważałeś że na gospodarce jest prosta i lekka robota. ;) jakieś 95% ludzi, którzy nie mieli styczności z pracą na gospodarce tak uważa. Smutna prawda, która Nas boli, jak słyszymy ludzi, którzy wypowiadając się twierdzą, że za dużo mamy lub za dużo chcemy i nasza praca nie zasługuje na wyższe wynagrodzenia lub na owe które mamy... Że dostajemy dopłaty, mamy pieniądze niby za nic ale już nikt nie pamięta o tym, że niezależnie od dnia, pogody, święta my musimy pracować od rana do wieczora, każdego dnia i to dzięki nam może smakować te smaczne mięsa, nabiał, owoce i warzywa. ;)

Pozdrawiam. ;)

Opublikowano

Witam, podepnę się pod temat. Może ktoś doradzi jaki metraż kurnika byłby optymalny pod 50-100 kur? Tak żeby się nie cisnęły ale też bez przesady z wielkością. Może jest jakiś przelicznik kur na m2? :) Byłbym wdzięczny za pomoc. A i jeszcze jak z naświetleniem. Tzn chodzi mi o wielkość okien. Lepiej aby było jasno i spore okna czy raczej lepszy taki półmrok?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kukuła
      Dzień dobry wszystkim.
      Przychodzę do was z zapytaniem o paradę odnoście rozpoczęcia własnej fermy brojlerów  , mam 19 lat i około 60000zł na zainteresowanie oraz mniej więcej 2 hektary pola , do tego dziadka po sąsiedzku który już od dawna prowadzi gospodarstwo rolne i posiada 2 traktory i kombajn oraz około 20 hektarów ziemi(większość w dzierżawie ) ,choruje on także świnie. Więc mam w razie czego kogoś z doświadczeniem i sprzętem jeżeli będzie trzeba . I tu przychodzi moje pytanie czy wejście w biznes z brojlerami jest trudy , co powinienem wiedzieć , co warto obejrzeć lub przeczytać oraz jakie mam możliwości z zakresem środków jakie mam czyli jaki kurnik mogę wybudować idt.
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady , jeśli macie jeszcze jakieś jeszcze pytania do moich planów chętnie na nie odpowiem .
    • Przez Andrzej1982
      Od jakichś trzech tygodni jestem w posiadaniu pięknego, młodego koguta rasy leghorn. Od kilku dni ptaszysko poważnie choruje. Nie chce jeść, nie pije wody, ma spuchnięty i gorący grzebień i korale. Jest osowiały i słaby na tyle żeby nawet wejść na grzędę. Nie pieje i wydaje tylko błagalne charczenie. Odizolowałem go od reszty srada na wszelki wypadek. Czy jest dla niego jakaś szansa? Jak go ratować? Mama już wydała wyrok, ale może za wcześnie. Proszę o podpowiedzi. Dołączę zdięcia nieboraka. 



    • Przez Olseka
      Z przykrością chciałabym uprzedzić, że doświadczyłam poważnych trudności z nieuczciwym sprzedawcą kur. Pomimo wcześniejszych ustaleń, sprzedawca wielokrotnie nie dotrzymywał umówionych terminów, a próby kontaktu telefonicznego pozostawały bez odpowiedzi. Dodatkowo po zadzwonieniu z innego numeru, odbiorca reagował w sposób nieakceptowalny używając wulgaryzmów i wyrażając agresję wobec rozmówcy. Takie zachowanie jest absolutnie nieakceptowalne i niezgodne z podstawowymi zasadami uczciwości w zasadach handlowych. Zdecydowanie odradzam współpracę z tym sprzedawcą- ostatecznie sama zrezygnowałam po oczekiwaniu ponad dwóch tygodni na zamówienie i wielu przykrości. Numer telefonu do tego ogłoszenia jaki znalazłam na OLX to: 666116423 i 575099617.
      Z góry przepraszam, że ogłoszenie umieszczam na tej stronie, ale chcę żeby trafiło do jak największej liczby odbiorców. 
    • Przez Betoven666
      Witam.
       
      Chciałbym zapytać się albo raczej poradzić w jaki sposób pozbyć się ptaszyńca. 
      Mam wrażenie że to jak walka z wiatrakami, chemia zioła a on nadal jest. 
       
      Stosowałem Arpon, dodatki do wody na bazie glikolu, ziemia okrzemkowa, dezynfekcja sandezia i cały czas uporyczywe piorojady atakują nioski. 
    • Przez MirosławK
      Witam. Posiadam drobne gospodarstwo w skład którego wchodzi min. kilka kur i kogut. I z owym kogutem mam problem.
      Kogut jest aktywny od samego rana, często utrudnia mi normalne funkcjonowanie bo ktoś musi go uspokajać. Non stop jest pobudzony, nawet najmniejsze bodźce sprawiają, że zaczyna stawać się agresywny i pobudzony. Na początku zajmowała się tym żona, ale jakiś czas temu przestała i zmuszony robić to samodzielnie. Już od jego najmłodszych lat ciężko mi było nad nim zapanować i go utrzymać. Raz nawet chciał pogonić mojego 10 letniego siostrzeńca.
      Nie jest to kogut wyjątkowo duży, niektórzy powiedzieliby, ze jest dosyć mały ale moim zdaniem mieści się w średniej.
      Jestem zaznajomiony z tymi zwierzętami, wielokrotnie widziałem koguty moich kolegów rolników i żaden z nich nie wykazywał takich pokładów agresji. Czy miał ktoś z was podobny problem? Nie znam się na rasach tych zwierząt więc być może posiadam jakąś wyjątkowo agresywną odmiane. W załączniku załączam zdjęcie, może ktoś z was rozpozna. Proszę o rady i pozdrawiam.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v