Skocz do zawartości

Sarny niszczą drzewka leszczyny !!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam 100 sadzonek leszczyny rocznych.Mój problem polega na tym,że sarny niszczą drzewka.Jak temu zapobiec.Myślałem o rozwinięciu plantacji, ale w takim wypadku raczej pozostanę przy tym stanie.

Opublikowano

Postaw strachy ,kukły w kształcie człowieka i już mogą sie bać zbliżać do sadzonek . Są specyjalne emulsje którymi smaruje sie sadzonki jodły i nie zgryzają już sadzonek

nie wiem czy można leszczyne smarować . Najlepszym sposobem zabespieczenia leszczyny było by ogrodzenie całej plantacji siatką leśną o wysokości 1,6m przed sarnami .

Opublikowano

Dzięki za odp. Mironeks zastanowie się nad tymi strachami.Siatka odpada nie chce robić duzych inwestycji.

Opublikowano

Ponawiam ten post nie macie jakis doświdczeń z tymi zwierzętami dalej niszczą moje drzewka.Powiesiłem na drzewkach torebki jednorazowe ( myślałem,żę będą szumieć i sarny się wystraszą ) i tak nic nie dały co robić?

Opublikowano

o ile jeszcze aktualne to polecam zostawiać co 2-3 dni kawałek swojej odzieży (chodzi o zapach) np. ubierz stracha w swoje spodnie...nie przylezą. Najlepiej żeby odzież była świeżo po praniu, zapach proszku na nie podziała. A ciuch noszony np do obory odpada.

Myśliwi wychodząc na polowanie zakładają ciuchy trzymane np w stajni. zwierzyna nie boi się zwierząt gospodarskich. Mam nadzieję że pomogłem.. jeśli tak to kliknij strzałkę :)

Opublikowano

Ha ha strachy na lachy. .. nic nie pomogą, emulsja np cervacol też nie bo jak się domyślam chodzi o czemchanie porożem a nie zgryzanie. jedynie ogrodzenie siatką leśną da 100%. Podobno (ale nie sprawdzałem) jeszcze wywieszanie mydełek daje efekt, mydło sarnom tak śmierdzi źle nie lubią
urwało mi .... że nie lubią przy nim przebywać. ja będę grodził, posadziłem 750 szt i po 2 latach nie wiem czy mam 100 szt nieuszkodzonych. co prawda wszystkie odbijają od korzenia ale parę lat w plecy.

Opublikowano

Ogrodzić siatką i po sprawie, szkoda drzewek. Widziałem też coś do rozpylania na sarny, nie pamiętam jaki to preparat, ale w internecie na pewno znajdziesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mom
      Witam,
      Interesuje mnie temat szkółki roślin ozdobnych:
       
      1) Co wybrać wysiew nasion (w czym zaprawiać) czy zakup małych sadzonek np rocznych
      2) uprawianie w gruncie czy doniczkowanie
      3) sposób pielęgnacji tj nawadnianie deszczownią czy belką nawadniającą, czym najlepiej zabezpieczyć przed grzybem i które substraty torfowe polecacie
      4) Od uprawy czego zacząć przygodę
      5) wszystko inne co nasunie się wam, a związane jest z tym tematem
    • Przez slepy78
      Witam
       
      Jaka jest najwcześniejsza pora jesiennego sadzenia?
       
      Szkółkarze już ponoć zaczynają wykopywać w tym tygodniu drzewka choć liście jeszcze są
      czy te drzewka się przyjmą?
    • Przez ElectroSonic
      Czesc .
      Od razu przepraszam jezeli temat byl juz walkowany... szukalem odp. na moje problemy ale nic nie znalazlem na forum.
       
      Mam problem z sarnami na polu z rzepakiem...nie jest go za wiele bo 2 hektary ale te paskudy tak go w tym roku poobgryzaly,ze miejscami zostala gola ziemia lub tylko wystajacy korzen .
       
      I moje pytanie jest takie-Jak walczyc z tymi potworami? (okolo 15 szt.)
       
      Strachy nie pomagaja ,przeganianie nie pomaga, zapachy nie pomagaja...
    • Przez johny_fucker
      WItam! Koledzy zauważyłem, że od kilku dni na moim polu obsianym żytem ( 2ha) dzień w dzień wypasa się 9 saren. Myślę, że mogą narobić szkody dlatego zamierzam tam ustawić jakieś strachy czy coś w tym stylu. Podzielcie się jak radzicie sobie z dziką zwierzyną i czy macie jakieś sprawdzone sposoby. Z góry dziękuje za odpowiedź.
       
      Pozdrawiam Michał
    • Przez 18jakub18
      Witam,
       
      Na wiosne 2015 roku planuje wykorzystać swoją od kilku ładnych lat  łąke która kiedyś była polem uprawianym, niestety, ale przez bardzo długi okres czasu (po śmieci prababci)  nie było nic na  tym polu uprawiane, w ten o to sposób powstała zarośnięta łąka, od czasu gdy skończyły się uprawy na tym polu........około   15 lat w góre.
       
      Dlatego mam kilka w sumie pytań odnośnie przygotowania gleby do sadzenia drzewek owocowych, po moich kalkulacjach, mierzeniu łąki wyszło, iż zasadze blisko 400 drzewek, aczkolwiek moją łąke trzeba przygotować.
       
      Co zrobić, w przypadku gdy łąka ma wysoką trawe, ma nierówności, z tego co się dowiedzialem, ziemia po takim odstępie czasu może być ''zakwaszona'', czy to może wpłynać na jakoś dojrzewających drzewek?
       
      Troche rozmawiałem oraz czytałem, iż na wysokie trawy oraz chwasty  wystarczyło by zapsikać randapem jeszcze tego roku przed zimą, w ten sposób wypałi by wszystkie te trawy i chwasty.
       
      A następnie na taką łąke można by było sadzić drzewka? mi osobiście wydaje się, iż to może być za mało jak na proces przygotowawczy, prawda?
       
      Co  należy zrobić, by sumiennie przygotować ziemie do sadzenia drzewek owocowych?
       
      Może również orke zrobić?
       
      Dziękuję i czekam na rady które mogłyby mi dać troszke do myślenia.
       
      Oraz przepraszam, nigdy nic nie uprawiałem, jestem bardzo młodym człowiekiem  jak na rolnictwo, nie zdążyłem jeszcze doświadczyć tego i owego, po prostu pomyślałem, iż czas  wykorzystać przepisaną na mnie łąke, kiedyś stare uprawiane pole.
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v