Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
center

Kombi B

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kombi
center    8

Yacenty mam znowu pytanie do Ciebie sorki że cię tak męcze:) Te łańcuchy co śą pomiędzy wałkami a łapkami u Ciebie nie są za ktutkie ? Bo jak podnosze wałki do góry żeby zagłębić tylne łapki to jakoś brak jest ich na długość i pewnie bendą wałki bardzo skrępowane nie masz takiego problemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

nie zauwazylem

na jaka ty chcesz dac glebokosc?

u nas ojciec uprawial naprawde gleboko i nie zauwazylismy nic takiego

przyczepione sa chyba do najnizszej dziurki z tego co pamietam


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

tak na jakieś 7cm ale wiesz co te łańcuchy się jakoś mocno napinają bo zależy mi żeby przód i tył rózno brały a ten wałek musi troszkę mieć luzu na łancuchach przeciesz żeby kopiować teren nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zorak    2

Kombi BH 4,2m - czy to odpowiedni agregacik do Fortschitta 323A (ok. 120 koni). Ziemia raczej ciężka i część pola na pochyłym i pod górkę. Może inne propozycje z własnego gospodarstwa ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

z gesiostopkami pewnie bedzie ok

u nas jest 3m i ciagnik 100km kompletnie nie ma co robic, koles ma bez gesiostopek i slaba 80 to mu kopci, ale u nas dymek idzie tylko na starcie

teraz myslimy o czyms wiekszym i chyba wlasnie sie kupi taki 4.2m

szkoda ciagnik na pusto wozic po polu:)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

zanim sie zdecyduje muszę gdzieś podjechać i sprawdzić 4,2 czy nie bedzie za mały ale myślę że będzie w sam raz. Pod górę musi mieć też prędkość odpowiednią, a założyć 5m i dusić później po garach :/ ale nie ma to jak sprawdzić w praktyce co będę musiał uczynić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

mtz82 mial co robic z wersja 3m

a proxima ma podobna moc :) wiec ja bym jednak chyba kupil 3m

u nas teraz chodzi przy ciagniku 100km z gesiostopkami i nawet dymka nie ciagnik nie puszcza:P


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    194

Ale podstawowe pytanie... na jakie gleby ma to być maszyna?? Lekkie czy ciężkie. Bo na lekkich może dać sobie rade, ale ogólnie lepiej zawsze troszke mniejszy kupować, bo w biernych chodzi o utrzymanie równej dość wysokiej prędkości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    194

No to raczej ja bym stawiał na 3 metrową maszyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

A jak myślicie czy do Zetora 16245 lepiej kupić agregat kombi 5.2m czy może 5.6m? Kuzyn do takiego ciągnika ma 5.2m i mówił, ze bez problemu da radę z 5.6m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

a widziales ostatni artykul w RPT, albo ktorejs innej gazecie?

u1634 155km na silniku a na kolach juz tylko 122:)

dla mnie przez dlugi czas to bylo mega dziwne jak koles mowil ze jego 125km JD jest silniejszy od 1634, teraz zaczynam w to wierzyc :)

a co do agregatu skoro kuzyn uprawia na podobnych ziemiach i mowi ze ten 5.6 da rade to bierz wiekszy

albo jesli siejesz buraki to wez mniejszy z gesiostopkami :P


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ten artykół w RPT jest tendencyjny u mnie wokolicy z 1224 robi się kombi 5,1 także 1614 spokojnie da rade 5,6 z gęsiostopkami to z 5,6 nie da rady ja mam 3m wichera i jak jade 10-12 km/h to 110km MF na dużym biegu ma co robić bywało nieraz jak miałem 1014 to na 2 szosowej nie dawał rady go ściągnąć jak robiłem na raz pod jare zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

moze i jest tendencyjny, ale cos w tym jest :)

ale skoro piszesz ze 1224 lata z 5.1 to czemu do 16245 nie wziasc 5.6 skoro mtz latal na luzie z 3m a teraz mysle ze 10245 dal by rade na pewno z 3.7 a byc moze 4.2

koniec koncow - kombi b to lekki agregat wiec jakichs ogromnych ciagnikow nie wymaga :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

chodzi mi o to że na gęsiostupkach jest sporo cieżej na normalnych łapkach 1614 spokojnie daje rade 5,6 m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

co do ciężkości to na pewno :) w koncu teraz cala powierzchnia jest podcieta

i mozna na razowe pojechac :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

Co do 16245 to on ma naprawde 137 km. Na raz nie uprawie napewno. Pod zboże to wałuje, później agregat, wały i na koniec agregat, a po siewie to też jeszcze wałowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

mojemu ojcu tez sie tak wydawlo jeszcze w zeszlym roku kiedy jezdzil po 2 i po 3 razy

w tym roku szlo wszystko na raz, pod buraki przechytrzyl i zrobil na 2 razy i niestety bylo za mialko :(


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

U Ciebie są lżejsze gleby, bo u mnie sa strasznie ciężkie. Owszem na wiosnę to wystarczy 2 razy agregatem i siejesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Co są dzicie o takich agregatach:

http://www.autogielda.com.pl/motoryzacja/m...7,18631585.html

http://www.allegro.pl/item121626010_agrega..._5_40_metra.htm

chciałem kupić coś nowego ale na tą chwile nie mogę sobie na to pozwolić - za dużo innych wydatków. Próbowałem forszaja na agregacie 4,2m i nawet go nie odczował więc myśle nad takim 5 z małym hakiem. Co sądzicie o tych powyżej ?? ten pierwszy dość ładny ale troszkę drogi. A może jakieś inne propozycje - szukam coś do ok 5 tyś. Niedługo pszenice trzeba będzie siać a ja jestem bez agregatu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Józek    0

Znajomy z Kombi 5,1 BH śmiga NH TM130 ze średnią prędkością 15km/h na ciężkich glebach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    648

zwariowal przeciez go polamie :)

u nas probowalismy na 2uprawiac - masakra, nie wiem jak pole musialoby byc rowne zeby po nim jezdzic agregatem z taka predkoscia, zwlaszcza ze bardzo czesto uprawiamy w poprzek i wtedy najlepiej 1 idzie


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Uziu92
      Witam.
      Zakładam nowy temat dotyczący krajowych agregatów talerzowych z hydropakiem, co prawda jest kilka tematów dotyczących konkretnych producentów, ale za wiele tam nie ma, a jak wiadomo sprzęt ten producenci co raz to poprawiają lub wprowadzają nowości, wiec myślę że temat się przyda wielu rolnikom stojącym przed wyborem nowej maszyny.
       
      A więc proszę o opinie posiadaczy, osób które widziały jak pracuje i jak jest wykonana dana maszyna, czy to może gdzieś na targach czy u sąsiada. Piszcie jakie macie agregaty, czy polecacie czy nie.
       
      Z firm, które mi wyskoczyły w ogłoszeniach w rozsądnych pieniądzach mogę wymienić : TOLMET, EURO MASZ, AGROLIFT, ROLEX, STRUMYK, BATYRA, ARMASZ, JANPOL i wiele wiele innych. Może ktoś ma jeszcze jakiś inny niech pisze opinie, a może ktoś poleca coś czego nie wymieniłem w rozsądnych pieniądzach także śmiało pisać.
       
      O tolmecie i agrolifcie można wyszukać na forum sporo pozytywnych opini, znowu o euromaszu czytałem że słabo.
      Kolejna sprawa to wyposażenie, są na talerzach 510 i 560 mm, z jednym siłownikiem i z dwoma do hydropaku, różne wały, i teraz pytanie jak skonfigurować agregat żeby był jak najbardziej uniwersalny, aby można było nim śmiało też robić uprawy pożniwne, ugory, poplony itp.
      Sam miałem kupować gruber ale... no właśnie, taki agregat byłby bardziej uniwersalny.
       
      Piszcie panowie i panie, czekam na Wasze opinie.
       
      Pozdrawiam
    • Przez pppppp_94
      Witam
      Posiadam John Deera 90 KM i zastanawiam się na kupnem agregatu uprawowego lub uprawowo-siewnego.
      Gleby średnie, klasa 3, trochę gliny (ale tylko miejscami). Pola są raczej małe od 0,5 ha do 1,7 ha.  Teren z kilkoma górkami.
      1. Czy agregat uprawowo-siewny jest dobrym rozwiązaniem na tak małe kawałki? Czy nie zajmie mi więcej czasu składanie go z każdym nawrotem na polu niż oddzielna uprawa i siew? Jak to wygląda w praktyce? Dodam że posiadam siewnik Amazone 3 metrowy i agregat uprawowo-siewny również musiałbym dobrać 3m. Czy w takim zestawie JD 90 KM da radę ?

      2. Może lepszym rozwiązaniem będzie agregat uprawowy? Jaką szerokość polecalibyście do takiego ciągnika  i takiego  terenu ja wyżej opisałem?
      Osobiście bardziej myślałem nad agregatem uprawowym 3.6 metra, da radę ?


       
       
    • Przez BaRtEk7710
      Witam .Posiadamy w gospodarstwie bronę wirnikową rabe z wałem packera i na ziemiach ciężkich wał spisuje się dobrze jednak na lekkich, piaszczystych wał staje i ciągnie przed sobą ziemię. Pytanie brzmi jaki wał będzie najlepszy na gleby ciężkie i zwięzłe jak i na lekkie i piaszczyste ?
    • Przez Scoti
      Witam mam pytanie dotyczące agragatu agro lift TYP-AUS 2 z wałem packera 2.5m jakieś opinie o nim ewentualnie jakaś lepsza firma w podobnym przedziale cenowym ?
    • Przez t1o9m8e6k
      Witam pięknie wszystkich użytkowników!
      Stanąłem przed kupnem podwójnego wału strunowego z przeznaczeniem do wyrównywania i rozdrabniania zaoranej ziemi. Ponieważ gleba jest gliniasta, po zaoraniu i zabronowaniu powstaje dużo brył. Na obszarze, który uprawiam, sieję facelię i gorczycę na kwiat dla pszczół. Początkowo planowałem zakupić wał o szerokości 2,1 m i doczepiać go do kultywatora. Natomiast teraz zastanawiam się czy w ogóle będę takiego zestawu używał...? Wydaję mi się, że lepszym rozwiązaniem będzie kupno szerszego i uprawianie nim gleby po orce (zamiast brony). Znalazłem taką ofertę:
      http://allegro.pl/wal-waly-dociskowe-wahaczowe-mulczujace-dziekan-i7234480683.html#thumb/7
      Planuję kupić wał strunowy podwójny Heros dociskowo-wahaczowy (tylko łożyska) o szerokości 3 m. Będzie podpinany do Ursusa c-360.
      Bardzo proszę o wszelkie sugestie, podpowiedzi, własne pomysły. Za każdą pomoc z góry bardzo dziękuję :-)
      Z poważaniem,
      Tomek
×