Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

JD bym odpuscil, czesci sa naprawde drogie, czesto sa juz dojechane, a i lubi spalic\

z reni cos w tym stylu http://allegro.pl/ciagnik-renault-851s-85km-silnik-mwm-fendt-i3283692471.html http://otomoto.pl/renault-fendt-massey-ferguson-651-mwm-fendt-silnik-A310488.html http://allegro.pl/renault651-1985r-18500zl-i3284626897.html http://otomoto.pl/renault-651-s-A198683.html http://otomoto.pl/renault-fendt-mwm-551s-651-rewers-silnik-fendt-A316540.html

jesli masz ktorys blisko, wydaje mi sie ze warto chociazby zobaczyc

nie polecam ani ursusa, ani zetora, maszyny przestazale, malo komfortowe i awaryjne, przy takiej ofercie jak mamy po prostu nie oplacalny jest ich zakup

Opublikowano

Jd to jak myślisz jak to możliwe że tak tani a dużo lepszy od zetora, coś musi przy nim być. A belarusa jakby sprzedał z 15 to spoko bierz tak na początek to wymienić z przodu oponki i założyć nową pompę a to a reszta to raczej powinna chodzić jak tur jest. A może mi ktoś nie wierzyć ale spod mojego mtza nie kapało, bo jak się dobrze zrobi i powinienia węże i redukcje to nie ma prawa żeby się lało bo przecież to te same węże co w innych ciągnikach a dodatkowo mtz ma niższe ciśnienie w układzie bodajże 140bar a reszta 160-180 więc gdzie powinno być więcej oleju pod ciągnikiem?

Opublikowano

no właśnie ten JD w porównaniu z cenami z allegro tego modelu jest jednym z droższych, gość chce za niego 35tysięcy z turem, na allegro najdroższy jest za 37tysięcy z turem więc cena nie jest jakąś okazją za ten model, ale w porównaniu do zetorów JD są na prawdę tańsze (ładny 7245 poniżej 40tysięcy chyba nie występuje.)

co do kapania z mtzów to może i racja ze jak się dobrze zrobi to nie kapią, ale czemu kurde te kilkuletnie, nigdy nie rozbierane się pocą jak pedofil w sklepie z zabawkami?

Opublikowano

To wina tego że białoruskie uszczelniacze itd węże są po prostu albo złej jakości albo źle poskładane. Powiem ci pierwszą zasadę jaką sobie już założyłem przy zakupie jakiegokolwiek traktora nigdy z ładowaczem czołowym. Miałem i mam 3 ciągnik z nim i już u każdego robiłem przód, w mtz parędziesiąt złotych na tuleje i uszczelki w reni trochę drożej a w mfie układ planetarny siadł z jednej strony i dzisiaj kurier przywiózł 4 zębatki i łożyska igiełkowe i 1300 nowe. Więc wiesz... takie rzeczy trochę bolą po kieszeni a zazwyczaj jest jeszcze parę rzeczy do wymiany lub regeracji tj. siłownik wspomagania, orbitrol rzadziej sprzęgło i pompa hydro. A i zawsze jaki model nie wyszukasz to sprawdzam na konedata.net o nim i przekopuję różne sklepy w poszukiwaniu cen części i porównuję sobie no i szukam fotek w galerii i tematów na forum o tym traktorku to można się dużo dowiedzieć. Jak coś chętnie odpowiem, znawcą nie jestem ale w okolicy mam dużo różnej maści traktorów więc opinię i różne ich bolączki znam.

Opublikowano (edytowane)

Jeszczr raz sobie go obejrzałem. rocznik jednak 87 nie 97 AHA i na tabliczce MTZ 570. Nie wiem jaka jest rożnica i czym sie różnią i co to zminia w stosunku do ceny - może ktoś podpowie proszę bo jestem na 70 % zdecydowany ale chce porady bardziej zaznajomych w temacie osób. Generalnie silnik i skrzynia cała resza sprawne. Mankamentem chyab najwielszym jest to ze nie było dbane o wygląd zewnętrzy. brak maski silnika , drzwi kabiny do wyrzucenia brak szyb a wsrodku sam piach i błoto, opony do wymiany. TUR jest niemieckiej produkcji - dokupywany przez niego. reszta jak w każdym ciagniku normalne zużycie. Zresztą włąsciciel mówił ze jak kupił sobie JD 2540 to tego tylko od czasu do czasu odpalał a cały czas pod chmurką.Moje pytanie czy takiego tura można łatwo sprzedać potem bo ja niepotrzebuję a na remont reszty by sie nieco przydało no ile może być warty- choć nie wiem jaki dokładnie to tur

Edytowane przez piofu
Opublikowano

ja nie wyobrażam sobie posiadania ciągnika bez tura, to chyba najwygodniejsze urządzenie jakie można mieć na podwórku i opinią wielu użytkowników wszelkiej maści turów jest to że póki się go nie ma to się myśli że jest zbędny...

Opublikowano

Zn tur to podstawa ale nie kupuj ciągnika na którym zamontowany jest tur i to widać że nie nowy. Najlepiej kupić normalny ciągnik i dokupić tur. Rozumiesz? A co to posta wyżej to mtz 570 ma ten sam silnik co zwykłe 82 ta sama pojemność itd tylko na pompie coś oszukane ale spoko da się podnieść moc. Tak to ma 62KM, 2,7t udźwigu i tyle. Taki tur to z parę tysięcy jest wart. Blacharkę to zawsze od czegoś dopasujesz. Jak byś wymieniał to sobie założ tył 16.9-38 bo pewnie tylko przednie felgi będziesz musiał zmienić choć nie wiadomo jakie masz założone. Szkoda że nie ma 4x4.

Opublikowano (edytowane)

Tyle tylko ze to jest 4x4 tyle ze na zdjęciu nie widać. A tur jest mi zupełnie niepotrzebny bo nie mam żadnych zwierząt trawy i słomy i . nic nie musze ładowac i przewoźić wiec jedynie by mi przeszkadzał.

 

wiec sie zastanawiam czy mi sie opłaca kupic ten akurat egzemparz czy szukać dalej. bo ceny to się po 10-12 k w ogłoszeniach rożnia a tu wiadomo troche taniej tyle ze własnej pracy wiecej bedzie by wyglądał chociaż normalnie

 

 

Zn tur to podstawa ale nie kupuj ciągnika na którym zamontowany jest tur i to widać że nie nowy. Najlepiej kupić normalny ciągnik i dokupić tur. Rozumiesz? A co to posta wyżej to mtz 570 ma ten sam silnik co zwykłe 82 ta sama pojemność itd tylko na pompie coś oszukane ale spoko da się podnieść moc. Tak to ma 62KM, 2,7t udźwigu i tyle. Taki tur to z parę tysięcy jest wart. Blacharkę to zawsze od czegoś dopasujesz. Jak byś wymieniał to sobie założ tył 16.9-38 bo pewnie tylko przednie felgi będziesz musiał zmienić choć nie wiadomo jakie masz założone. Szkoda że nie ma 4x4.

Edytowane przez piofu
Opublikowano

ja na twoim miejscu to bym go nie kupil, co z tego ze on ma 4x4 jak na takich oponkach to i tak nie bedzie ciagnął- no chyba ze zdjecie nie oddaje rzeczywistego bieznika na tych gumach.

szukałbym raczej czegoś z ciężkiej serii ursusa

a jak ciągnik nie zadbany wizualnie to i rzuca to cień na mechaniczne podzespoły.

Opublikowano

Chcesz to sobie poczytaj o zaletach napędu założę się że nawet w tym ciągniku na całkiem łysych oponach ciągnik by mniej grzązł niż gdyby wyłączyć napęd a opony to koszt 1400 przód obie więc da się wytrzymać. A w ogóle to dużo już takich ciągników widziałem na necie z takimi oponami. Tak z głupa mogę powiedzieć że koszty remontu mechanicznego nie przekroczą 3 tysięcy bo jak jeździ to co ma być zepsute?

Opublikowano

spokojnie nic nie musze czytać :) , wiadomo ze i bez bieżnika to lepiej jak bez napedu bo nawet jak sie ziemia nie spycha to duzy plus.

nie wiem co ma byc zepsute ale jezeli i mechanicznie jest tak poszanowany jak wizualnie to może byc nieciekawie. a to ze jezdzi wcale nie oznacza ze podzespoły nie są zużyte i odwrotnie stan wizualny moze wcale nie oznaczać ze cos jest mechanicznie nie tak. wiadomo ze najlepiej byloby dokladnie sprawdzic co i jak. stwierdzam tylko ze gdybym sam mial kupywac ciagnik do tych 20tysiecy to wolalbym ursusa albo zetora

Opublikowano

Witam 

Chciałbym odświeżyć tematu, ponieważ jestem na tym samym etapie zakupu ciagnika. Czas na realizację 1 rok. Ceny jakie są takie są. 

Ciągnik będzie służył do koszenia trawy i przygotowania siana, oranie to sporadycznie, plus do wożenia belek

Kryteria: moc do 65km, wysokość max ok 245-250cm bo taki mam garaż, rocznik z przedziału 1995 a 2010, cały mechaniczny z dobrym dostępem do części powiedzmy za 15 lat, bez ekologi, dodatkowo punktowane klima, 4x4, rewers, kwota max ok 65 tys najlepiej z turem. 

Moje typy to: nh 55 56 bis, nh tn td, case, same ale to raczej dorado i to tylko sadownik lux Explorer chyba, że bez napędów to roller, oglodalem jeszcze tym603 tylko może być ciężki temat z dostępnością do części w porównaniu do zachodnich, zetor raczej odpada cenowo i gabarytowo, farmtrack 555 raczej też.

Jeśli macie jakieś propozycję, porady piszcie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Agra
      Witam, jaki ciągnik wybralibyście w przedziale mocy 70-90 KM w kwocie około 100 tyś(brutto) nie jestem VAT.
    • Przez AdamKr1
      Witam, zakupuję właśnie nh 6640 (4 cyl. Turbo 85km), ile może on spalić w lekkiej kosiarce dyskowej 2,40m oraz w pasówce jd540. Będą to jego główne maszyny, więc zapas mocy na pewno wystarczający. Wcześniej zapinałem je do Zetora 5211. Czy spalanie na ha będzie podobne do zetora? Jeżeli ktoś miał ten model, to chciałbym poznać opinię o tym ciągniku. 
    • Przez elzimny
      Cześć 
      Muszę kupić ciągnik rolniczy pod stabilizator gruntu + pod skorupę na budowę. Minimum 350 km, skrzynia bezstopniowa, 1000 obrotów na wałku dwa obwody hydrauliczne (dane od producenta stabilizatora). 
      Prowadzę firmę drogową. 
      Stabilizator waży 5t.
      Znam się na maszynach budowlanych a traktor to miałem jak jeszcze Ostrówka w firmie miałem więc nie wiem o nich nic o wytłumaczeniu abstrakcyjnych cen już nie wspomnę (chyba tylko sztucznie napompowane ceny dotacjami). 
      Dostawca stabilizatora twierdzi że większość firm kupuje Fendt lub Massey Ferguson ( bo to prawie to samo wg nich). 
      Chciałbym kupić używany ale zauważyłem że większość Fendt serii 9 jest sprzedawana z przebiegiem 8k-9k mth.
      Dziwne to i podejrzane.
      Czy możecie mi coś doradzić odradzić lub naprowadzić w kwestii zakupu? 
      Ile mth średnio ciągnik pracuje bez poważniejszych drogich awarii ? (przy koparkach zakłada się do 15000 mth).
      Stabilizator i cement są dużym obciążeniem dla ciągnika.
      Kwestia budżetu wygląda tak: stać mnie na nowy ale nie chcę nowego bo to nowa usługa i przez najbliższe 2-3 lata będzie nie dochodowa z uwagi na wdrożenie i kwestie pozyskania klientów (w skrócie szkodami kasy na nowy). Myślę że 500-700k chyba że bezpiecznie można poniżej tej kwoty (unikam pakowania się w ciągłe naprawy i remonty, mój własny warsztat za dużo kosztuje).
      Będę wdzięczny za jakieś konstruktywne naprowadzenie w temacie.
    • Przez molibden01
      Witajcie.
      Na wstępie chciałbym się przywitać z Wami. Odnoszę się z problemem wyboru traktoru (zaznaczam, że nowego, ponieważ sytuacja na rynku używanych ciągników mnie do tego zmusiła). Stoję przed wyborem modelu. W pierwszej kolejności od czego to się zaczęło to promocja na serię 5D i 4E w Deutz Fahre: 5080d w cenie 158 tys. zł netto.  Traktorem miałem przyjemność jeździć, fajny, zwrotny, nie głupi. Macie jakieś opinie na jego temat bo już jest kilka lat po premierze a w poprzednich postach żadnych opinii z użytkowania.
      Tylko co jak co, ma tylko 3 cylindry i turbo. Dlatego w głowie chodzi, a może wybrać co innego. Myślę o Kubocie serii M4-073. Moc podobna, ale 4 cylindry i wyższa pojemność. Jeżeli znacie obecnie ceny Kuboty (z dilerem w tym wypadku sie jeszcze nie kontaktowalem) lub polecacie inne ciagniki w podobnej mocy to będę wdzięczny za pomoc.
       
      Dodam że ciagnik ma głównie pracować w gospodarstwie przy opryskiwaczu ciąganym z nadmuchem, sadzarką karuzelowa, do jakiś prac pomocniczych ale zapewne czasem i jakiś pług 3 skibowy się zapnie lub mniejszy agregat.
       
      Pozdrawiam serdecznie.
    • Przez bortys2001
      Witam. 
      Ktoś się pokusi o porównanie,np Deutz 5080keyline, new Holland T4/t4s
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v