Skocz do zawartości
dentka17

Technikum weterynaryjne

Polecane posty

dentka17    3

Witam

 

 

Jestem w 1 klasie tech. wet. i sie zastanawiam czy dalej jest to sens ciągnąć, mianowicie chciałbym was spytać czy widać zeby jeździł po wioskach robiąć usługi jakiś technik czy raczej tylko lekarz? W ubojni przyjmują techników albo w lecznicach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacooo    0

Wd. prawa po technikum wet jesteś:

 

 

1. W zakładzie leczniczym dla zwierząt osoba, która posiada tytuł technika weterynarii, może wykonywać, z zastrzeżeniem ust. 2, następujące czynności z zakresu świadczonych w nim usług weterynaryjnych:

1) pobieranie prób do badań laboratoryjnych;

2) czynności pomocnicze przy wykonywaniu sekcji zwłok zwierzęcych;

3) udzielanie pierwszej pomocy w przypadkach:

a) niedyspozycji żołądkowo-jelitowych o przebiegu ostrym z zagrożeniem życia zwierzęcia,

B) zadławienia,

c) zranienia lub złamania,

d) porodu niewymagającego cięcia płodu lub zabiegu chirurgicznego;

4) wykonywanie badań klinicznych w zakresie niezbędnym do udzielenia pierwszej pomocy;

5) podawanie leków przepisanych przez lekarza weterynarii lub dostępnych bez recepty;

6) asystowanie przy zabiegach chirurgicznych;

7) opieka nad zwierzętami leczonymi w warunkach ambulatoryjnych i stacjonarnych;

8 ) wykonywanie zabiegów sanitarnohigieniczych i fizykoterapeutycznych.

2. Czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 2, 6 i 7, są wykonywane pod nadzorem lekarza weterynarii.

 

Art. 3, USTAWA z dnia 18 grudnia 2003 r. o zakładach leczniczych dla zwierząt

 

czyli po technikum jestes ta zwanym "przynies, podaj, pozamiataj"

i głównie liczy się staż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0209    21

oczywiście że jest sens pomyśl m.in. o tym że wybierając się na studia będziesz miał dużo łatwiej. Np. w województwie Warmińsko- mazurskim w okolicach Biskupca kolega z roku opowiadał że strasznie brakuje im weterynarzy i lecznice przyjmują nawet studentów pierwszego roku i dają im dość dobre pieniądze byle tylko ściągnąć ich do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ziuta5636    6

u mnie w okolicy są lekarze ale leczą tylko psy i koty rzadnemu nie chce się jeżdzić do bydła czy świń ,jeżdzą jak nie maja co robić ale to tylko w godzinach 10-16 . i jest dwóch techników którzy jeżdza o każdej porze i naprawde dobrze znają sie na rzeczy i oni leczą praktycznien 70% zwierzat dospodarskich. Sam również uczeszczam na studium weterynaryjne i wydaje mi się że warto hak nie na usługi to chociaż dla siebie mieć jakąś wiedze. A to co mówi prawo to tylko zapisane zdania a wiadomo że prawo to tylko prawo i w dzisiejszych czasach żeby zarobić na chlep trzeba kombinować:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Ja jestem technikiem weterynarii .... Mam swoją firmę inseminuje bydło, trochę też leczę lecz to już mam podpisaną umowę z lekarzem wet ;) Powiem szczerze idzie z tego wyżyć lecz nie jest tak słodko jakby się chciało ... Główny zysk jest z inseminacji ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Również jestem w 1 kl TW. Jak na razie nauka nawet prosta. Po tym kierunku to tylko studnia. Zeotechnika lub weterynaria. Ale za rok bedzie kurs Inseminacji to może wtedy sie czegoś człowiek nauczy.

 

Mieliście praktyki na ubojni??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

mariusz2029@ Fajnie by było mieć taki zawód bo ciekawy jest ale robisz ogólniak i weterynarie w technikum to troche ciężka sprawa jest bo anatomie trzeba ładnie wkuwać, i wtedy lepiej być chyba świerzakiem na studiach nic teraz mieć zapierdziel a na studiach labe, do tego to nie wiadomo z czego się uczyć czy z zawodowych czy z ogólnkrztałcących, właśnie jak pisze kolega Ursus11@ technikum nie daje zbyt wiele, myśle ze w lecznicy lekarz by mnie nie zatrudnił bo to by mu sie nie opłacało, z tego co wiem to do ubojni też raczej lekarze jeźdzą, i z tego co widze lekarza na wsi u wujka to jest z 2-3 razy do roku na szczepienia loch na chorobę Auyeszkiego i do inseminacji krów i to by było na tyle, A ty kolego gdzie do szkoły chodzisz? W bursie mieszkasz? ja mieszkam i jakoś tu sie niebardzo ucze i w szkole na słąbych ocenach jade, srednia ok. 2.9 więc szału nie ma, a jak u cb?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Na pewno nie znasz tej szkoły. Zespół Szkół im.Mari Curie-Skłodowskiej w Mińsku Mazowieckim. Mi jak najbardziej odpowiada ta szkołą. Przedmioty zawodowe ogarnięte. Nauki przeciętnie. Średnia pewno z 3-3.5 może wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

No to nie znam twojej szkoły, a ta szkoła jest w miejscowości w której mieszkasz czy dojeżdżasz czy mieszkasz w bursie/internacie?

Ja gdybym mieszkał w w domu to pewnie jechałbym na lepszych ocenach ale mieszkam w bursie więc pewnie wiesz jak to jest jak jest 4 chłopa w pokoju :P to sie siedzi co 12 w nocy albo dłuzej i gada o pierdołach.., ja mam tak ze zebym sie cos nauczył to musze byc sam w pokoju sam i musze miec cisze, wtedy to jakoś idzie, a tam szkoda gadac..

 

Ursus11@ a ty miałeś już praktyki w ubojni? Z tego co wiem to praktyki dopiero się ma pod koniec 2 klasy, nasza szkoła wygrala projekt z UE i ja juz miałem praktyki w lecznicy była sterylizacja kotek, bede miał też kurs inseminatora, USG jakieś strzyzenie czy coś, a teraz mielismy też coś tam wszystko o sercu i obliczali jakies przepływy w sercu czy coś takiego, a w jakim mieście sie uczysz w TW?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Do szq mam około 15 km wiec codziennie dojeżdżam. Ja jestem na 1 roku. W 2 klasie mam podobno mieć praktyki i inseminacje. W połowie 2 kl - 1 egzamin zawodowy (Kat.1)

Do do praktyk w ubojni będę próbował sie wymigać zobaczymy czy sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Jesteś w tech. weterynaryjnym i od praktyk się chcesz wymigać? to po co wtedy uczysz się tego zawodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Nie mam zamiaru pracowac na ubojni ani sie na to patrzeć. Praktyki mam miec w lecznicy przy pieskach niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Ursus11 A co w tym strasznego?? Zarówno na ubojni jak i przy małych... Kasa jest z tego najlepsza nie ukrywajmy .... Ja miałem praktyki na małych a pracuje na dużych ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Luke16@ Rozumiem że skończyłeś już technikum wet. tak? Biola i chemia rozszerzona trudna jest? duzo nauki? jak zawodowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Ja tech wet skończyłem w 2008 roku... Nie wiem jak jest teraz ja miałem biologie i chemie na poziomie podstawowym przez 2 pierwsze lata... Z wszystkich klas jakie pamiętam (4 klasy wety) 2 osoby dostały się na studia.... Z tego jedna zrezygnowała po pierwszym semestrze... Ja szczerze nigdy się nie uczyłem a najgorzej miałem z historia i polskim ... A tak to ocenki od 3 wzwyż... Średnia z reguły wychodziła mi koło 4.0 ... Zawodowe?? Ja tam je uwielbiałem... Tylko jak tutaj ktoś słusznie zauważył praktyki szkolne które trwały z tego co pamiętam raz w tygodniu 3 lub 4 godziny kończyły się najczęściej w stajni odrzucaniem makaronu lub grabieniem liści, czy przebieraniu w warzywkach... dla mnie to było nie porozumienie... Dla mnie po technikum nie ma szans na dostanie się na studia... Jakbym koniecznie na wete chciał iść to wybrałbym LO z biologią i chemią przewodnią ... Jeżeli chcesz prowadzić gospodarstwo i wiedzieć więcej niż po rolniczym to jak najbardziej polecam ... Z moich znajomych tylko ja pracuje w weterynarii nikt więcej każdy się przekierunkował... Praca nie jest łatwa na dużych bo grzebanie w tyłku krowy nie należy do przyjemnych i zapaszki też nie są najlepsze, czy np. przy łożysku takim kilku dniowym ... Do tego trzeba mieć coś w głowie nie tak, bo mi to nie przeszkadza a nie zapomnę że niektórzy rolnicy potrafili wyjść z obory tak capiło niekiedy... :P Powiem tylko tyle... Tak jak mi kiedyś stary weterynarz powiedział: PRAKTYKA W TYM ZAWODZIE TO JEST 70% A WIEDZA 30% ...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

My właśnie mamy na odwrót w 2 i 3 klasie rozszerzoną biologie. Z zawodowych to lubie chów hodowle i inseminacje zwierząt i zootechnike, za anatomią nie przepadam bo nikt nie lubi nauczycielki i wgl. Też myśle ze po tym technikum bedzie ciężko zdać mature i zawodowe bo w bursie niezbyt idzie się uczyc, a jeszcze teraz dali nam trudny egzamin ze musimy odróżnić wszystkie rasy zwierząt; bydło świnie kozy, norki i jakies podobne futerkowe i zbilansować dla nich dawki pokarmowe także jak nauczyciele od zawodowych to zobaczyli to się troszeczke zdziwili i np. z anatomi bedziemy mieli bardziej szczegółowy niż mieli to uczniowie którzy szli starą podstawą programową.. A ty zdałeś zawodowy i mature?

Właśnie gospodarstwa nie mam, ale chciałbym mieć, mam książki dotyczace chowu, hodowli bydła mlecznego, miesnego i swiń czyli jakbym coś potrzebował to wiem gdzie szukać, teraz nie wiem czy zostać tu czy przenieść się do ogólniaka na geo-hist-wos a w drugiej klasie jakby mozna było na bio-chem i potem pójść na zootechnike albo na wogóle coś innego, jak myślisz? no i dodam ze moja szkoła jest prywatna i jeszcze za nią płace troszeczkę. A ty jak chodziłeś do wety to mieszkałeś w domu czy bursie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Zawodowy od strzała po ponad 90% miałem ... Z maturą aż wstyd się przyznać bo nie zaszalałem wziąłem chemie na rozszerzeniu i biole no i nie dałem rady ... Na drugi rok zdałem już bez problemu ale biole na podstawie i dodatkowo tak żeby był to mate :P :P U nas nikt nie zrobił matury np. z chemii rozszerzonej ... Ja mieszkałem najpierw w internacie potem na stancji... Ale jak się balowało tak się tu i tu balowało :D :D Nie zapomniane czasy ... Teraz myślę jeszcze jakieś zaoczne studia sobie dołożyć ale nie wiem jeszcze z czego jakiś marketing może zobaczy się .... Jakbym miał teraz wybierać to stanowczo ogólniak bo są większe szanse na dostanie się na studia ale wyniki trzeba mieć od 80% w góre ... Szczerze jak kocham tą weterynarie to na studia bym nie poszedł miałem kolege który był u nas na stażu a teraz wiem że pracuje za mnie w tej firmie ... Mówi zbyt dużo nauki i to naprawdę szczegółów a zbyt mało praktyki w której tej wiedzy np. w leczeniu dużych zwierząt się nie wykorzysta ... Tak czy siak głównie uczył się o pieskach i kotkach ....Uczęszczał do Olsztyna ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

No to zawodowy ładnie napisałeś, no w bursie sie chodzi późno spać i sie gada o pierdołach a potem rano ciężko spać i idzie sie na 2 lub 3 lekcje :P Tylko ty miałeś lepszy egzamin bo pisałeś stary a ja bede pisał nowy i to jest troche złe. W technikum to jest tak ze jak sie uczy z zawodowych to nie ma czasu na ogólnokrztałcące i tak to jest, co z tego ze odchodzą przedmioty typu gegra fiza wos wok itd. jak mam rozszenie bioli i chemi a na dodatek zamiast w tygodniu 10 godzin zawodowych to bedzie 17 i więcej tych przedmiotów zawodowych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

My będziemy mieć 3 egzaminy albo 4 dokładnie nie wiem. Kurde u mnie nikt nic nie wie o egzaminach. Podobno dopiero info o egzaminach bedzie w 2 kl. U mnie rozszerzenie BIOL-GEO

Anatomia u mnie jest ciekawa a wręcz bardzo Pani miła przygotowuje różne prace i do tego zajęcia praktyczne np krojenie płuc czy serca. Chów i hodowla trzeba się trochę orientować w tych rasach ale to banał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Na Anatomi i fizjologii to u mnie jest takie jakby przepisywanie książki, czyli czyta z książki cos doda coś zmieni i cały czas piszemy. Raz na pracowni anatomicznej kroiliśmy golonki skalpelami które bardzo szybko stały się tępe... Na chowie mi sie podoba no w rasach sie orjentuje ale są też trawy kiszonki, wypasy itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Też złożyłem papiery na tech weterynaryjne ale pod koniec wakacji okazało się ze jest za mało chętnych (20 osóB). I starosta nie zgodził się więc klasę zlikwidowali.I tak musiałem iść do rolniczego ale nie zał uje człowiek uczy się o tym co kocha.I czytając wasze komentarze to stwierdzam ze nie było by tak łatwo.plus to to ze zawsze lepszy zawód niż rolnik i dziewczyny w klasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Powiem ci że u mnie nie jest ciężko na zawodowych można powiedzieć Lajcik. W mojej kl jest 25 z czego 22 jest zagrożonych. Klasa jest można powiedzieć ,,tam mnie na pewno przyjmą'' i tak właśnie było. Powiem ci szczerze że po tym na studia wete chyba nie pójdę. Klasa mi sie udała 13 dziewczyn jest.

 

Na anatomi nie mamy książek. Pani przygotowuje nam prezentacje i spisujemy ważne info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Najbardziej denerwująca rzecz to taka ze mamy 5godz praktyk w tyg a zamiast nich siedzimy w szkole i uczymy się prod roślinnej i zwierzęcej ;[.To zagrożonych macie w klasie dużo.Identycznie mówiłem ze mnie przyjmą a wyszło jak wyszło.Trochę za dużo mamy przedmiotów ale za rok trochę odpadnie to luzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caniek    7

Witam!!!

Ja uczęszczam do Tech-Wet. w Łomży.Jestem w klasie maturalnej i jak do tej pory nie narzekam .

O studiach nie myślę,ale w zawodzie widzę się jak najbardziej xD

 

U mnie w okolicy jest kilku lek. wet. którzy mają własne gabinety i pracują u nich tech. wet.Roboty mają nawet sporo.

Edytowano przez caniek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

A ta okolica o której mówisz to jest pewnie miasto, ilu tysięczne? JA mieszkam w miescie które liczy ok. 18 tyś i są dwa wety od małych zwierząt i jeden od duzych chyba, no to zadnego technika do pomocy tam nie widziałem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×