Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeśli tyłek okopcony to na pewno usłyszysz "nie bierze grama oleju" hehe ale to niemożliwe. Jeśli kopci w dodatku na czarno to nie jest to optymistyczny akcent bo to zwiastuje remonty i pompowanie pieniędzy w Mercedesa a części do tych silników do najtańszych nie należą. Są egzemplarze które nie dostały po d*pie i mogę się zgodzić, że od wymiany do wymiany nie ubędzie oleju. Na początku sprawdź czy silnik nie był palony i jeśli zimny to zapal. Posłuchaj jego głosu i oceń sam. Co do hydrostatu to właśnie ten który wyje to chyba się już kończy, bo jeździłem MDW 527 Dominatorami 98 SL (dwoma różnymi) Dominatorem 108 SL, Medionem 310 i żaden nie wył, chodził cichutko. Ale znajomy mechanik mówił mi, że naprawiał kombajn u gościa, który naprawiał tego rodzaju napęd i mówił, że pod koniec to strasznie wył więc zwróć na to uwagę. A maszyna z Polski czy z zagranicy? P.S coś nie chce mi się wierzyć w autentyczność licznika mth Pozdrawiam 

Edytowane przez Hiszpi
Opublikowano

Ja osobiście wolę sprzęt krajowy. Jak oglądałem kilka lat temu kombajny to stany techniczne Polska vs, Reszta Świata to była kolosalna różnica. A Ty oglądałeś już?

Opublikowano (edytowane)

Krajowy czyli masz na myśli użytkowany przez polskiego rolnika?. Oglądałem wczoraj 108 maxi z 93r  ponad 3200 mth , rolnik go sprowadził z niemiec , użytkował  2 sezony teraz ma mege 208. Ogólnie z wyglądu bardzo ładny jak zewnątrz tak i w kabinie, mówił ,że wymieniał cepy i tam jeszcze parę części, w sitach górnych brakuje parę piór, silnik pracuje równo hydrostat jest cichy lekko ma tyłek okopcony co mnie troszku niepokoi ale rolnik twierdzi ,ze oleju nie bierze,. Cena 127 tys zł ze stołem do rzepaku oczywiście jak chcesz fakturę to + vat . W przyszłym tyg... jadę do handlarza ma mieć 108 maxi na placu zobaczymy co to będzie. Kolega SKIBAL jaki kombajn kupił ?.

Edytowane przez Igor03
Opublikowano

Dominator 108 MAXI SL ;) już kilka lat ją mamy z rzędowym silnikiem i hederem c510 bo ekonomiczny twardy wydajny i w miare prosty. Innego kombajnu nie chcę na polu hehe A czemu wymienia kombajn ten gościu? Na handlarzy uważaj bo czasem dobrzy krętacze są

Opublikowano

około 120 ha tylko rzepak i pszenica. W okolicy jeden gospodarz miał Dominatora 118 i Mege 208 i generalnie jeden od drugiej nie odbiegał znacznie osiągami stąd moje zdziwienie że gościu sprzedaje. Ja swoją koszę 2.5 ha/godz przy wydajności 8-10 t/ha oczywiście przy tym nie gubiąc zbyt wiele więc to chyba źle nie jest. Nie jeździłem Megą nigdy ale wątpię by dużo więcej wykosi ode mnie. A Ty ile będziesz młócił rocznie? 

Opublikowano (edytowane)

U mnie będzie kosił ok 100 ha też pszenica i rzepak a z którego roku masz 108 ? ile ma mth ? i ile dałeś? jeśli oczywiście można wiedzieć.

Edytowane przez Igor03
Opublikowano (edytowane)

4200 mth 1995 rok a kupiona w 2008 roku wczesną wiosną a daliśmy coś koło 190 tys ze stołem krajowa u korbanka i jesteśmy 2 właścicielem. Złego słowa nie powiem na ten kombajn bo nigdy mnie nie zawiódł. Wioskę obok gospodarz ma 218 4x4 z takim samym hederem i pali mu ponad 20 l na hektar bo ma za duży silnik do takiego hederu w dodatku więcej stał jak kosił bo ciągle półosie od tylnego napędu mu ukręcało. A tu jest 222 konie bo to silnik rzędowy i pali +/- 15l na hektar. A do ilu pieniędzy szukasz?

Edytowane przez Skibal
Opublikowano

Moim zdaniem z takim wydatkiem trzeba się liczyć i można kupić coś za 130 tys ale kupujesz kombajn i okazuje się że sita są do wymiany cepy też silnik zaczyna kopcić ale w zamian masz świeżo pomalowany kombajn który tuszuje wszystkie jego wady. Jak wchodzę na ogłoszenia i porównuję do mojego to czasem za głowę się łapię jakie igły są wystawiane. Robią zdjęcia w koło kombajnu, a nie środek kombajnu, lakier świeci się jakby dopiero co wyjechał z fabryki rocznik 1991 3000 mth a Niemiec płakał jak sprzedawał i gonił do samej granicy. A przychodzi co do czego to prawda potrafi być brutalna. I wyjeżdżasz na pole a tu nie ma czym jechać. Ja w swoim co sezon wyciągam sita oraz podsiewacze maluje minią żeby nie rdzewiały tak samo gardziel ślimak, wymieniam oleje nie myje kombajnu tylko przedmucham powietrzem i tyle. I kombajn garażowany A w lipcu odpalam i wjeżdżam w pole. 

Opublikowano

No niestety każdy handlarz mówi ,że Niemiec płakał jak sprzedawał heh...akurat sita to chyba jeden z mniejszych kosztów, gorzej silnik ,hydrostat itp...   To są już starsze maszyny i po prostu do środka nie wejdziesz!, każdy zakup używanej maszyny wiąże się z ryzykiem albo wygrasz albo i nie. Najlepiej kupić sprzęt ,który pracował blisko siebie i od znajomego, a jeszcze lepiej jechać do dilera i kupić nowy ;)

Opublikowano

Przed sezonem sita wyniosły nas coś koło 8 tys PLN bo kupiliśmy oryginały Claas. Mój wujek kupił rok temu Dominatora 98 sl z '90 roku od gościa który likwidował gospodarkę i zapłacił niecałe 140 tys ale tak jak facet zapewniał igła tak też było ręką nie dotykał przed żniwami. Trzeba trafić, bo ktoś kto sprzedaje to albo śtrucel że nie opłaca się remontować albo nie daje rady przy tych ha i dostał po garach a to często studnia bez dna. Igor03 skąd jesteś?

Opublikowano

Dzierżoniów, nie miałem problemu nawet z zielonym rzepakiem tylko troche wolniej idzie niż w suszonym. Generalnie nie jadę wolniej niż 4 km/godz, W Białej jest jakiś handlarz ale ma malowane kombajny

Opublikowano

http://olx.pl/oferta/claas-dominator-108-sl-maxi-CID757-ID8mFrj.html#7bab89abd5 Jest napisane, że nie malowany, a on świeci się jak ta lala w dodatku to serie maxi. Ile ma mth? 

 

 

Tak to ten 2700 mth , cena ze stołem do rzepaku 126 Tyś . Handlarz mówił ,że go kupił od rolnika który miał 70 ha a jak go uruchomił to tak jakby się miał rozpaść na kawałki , miał duże luzy na wytrząsaczach.

Opublikowano

I kupujesz taką igłę wkładasz w remont 20 000 PLN i nadal nie ma czym jechać. Dlatego jak kupowaliśmy naszą to woleliśmy dać więcej kasy ale mieć dobrą maszynę

Opublikowano

Rura pogięta, okopcony więc oleju ubywa, uderzył gdzieś w słup albo coś podobnego bo ma pogięty tył oraz boczne poszycie, brak 3-d, słabo pokazany hydrostat, nie ma pokazanych sit, cepów, nie wiadomo jakie klepisko jakie wytrząsacze. Ciekawe jak pracuje silnik ale rozum mi podpowiada, że licznik kręcony, lecz nie oskarżam nikogo nie byłem nie widziałem. W tym roczniku masz jeszcze cienki ślimak. Ogólnie to raczej dużo gość chce tak mi się wydaje bo stan nie adekwatny do ceny

 

Opublikowano

Sądzę, że tak bo lepiej zabiera zboże to zwiększa przepustowość hederu a to pozwala na szybsze młucenie. Z resztą gdyby nie był taki dobry to w Lexionach by go nie montowali xD

Opublikowano

Jeśli szukasz maszyny by do niej nie dokładać to te kombajny wydają się warte obejrzenia wg mnie:

http://otomoto.pl/claas-dominator-108-sl-maxi-A480571.html Tutaj tylko taka mała uwaga, że posiada stół do rzepaku BISO Herkules a one mają inne Schumachery i w zapasie musisz mieć dodatkową kosę bo ta od Claasa raczej nie będzie pasować. I ciekawi mnie czemu wymieniał opony skoro ma tak mało godz 

http://otomoto.pl/claas-dominator-108-maxi-sl-1995r-A481064.html Ten ma nawet dobrą cenę jeśli stan faktyczny zgadza się z rzeczywistością. 

http://olx.pl/oferta/claas-dominator-108-sl-CID757-ID6D1QL.html#2c21819c09 Ten jest trochę stary i to nie jest wersja maxi i trzeba zapytać czy ma stół do rzepaku. Nie wiem jaka jest prawda ale słyszałem, że V-ki więcej palą od rzędówek. Mam nadzieję że w jakimś stopniu pomogłem. Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mf390
      Witam, przymierzam się do zakupu i montażu klimatyzacji do Dominatora. Czy montował ktoś i mógłby coś doradzić?
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v