Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Planu zagospodarowania przestrzennego na pewno nie zmienią, bo jedyną inną drogą, jaką mogliby puścić ten kabel jest dzierżawiona przeze mnie druga działka. A działkę dzierżawię od Nadleśnictwa jeszcze przez 10 lat. Tak więc przez 10 lat tam się na pewno nic nie zmieni. Tak jak pisałam: inwestycji nie będę blokować, ale też chce trochęna tym zarobić

Opublikowano (edytowane)

Wiatraki zwracają zależnie od wykorzystania od 5 do 10 lat. Oczywiście jeśli chcieliby na moim polu postawić wiatrak to za 15tys. to nawet nie pozwoliłbym wejść na pole. Ale jak zaoferowali by mi z 35-40 tys. za jeden to dlaczego nie.

A gadka że, zarabiają duże pieniądze to trochę jest dziecinna. Owszem, zarobią dużo ale muszą także dużo więcej zainwestować.

Edytowane przez StasiekS
Opublikowano

Ja na studiach z kolegą pisałem pracę na temat energetyki wiatrowej. Nie dał bym sobie postawić w życiu siłowni wiatrowej na działce. Oczywiście plusów jest tyle samo co minusów. Ale nie....

 

Polska do 2020roku musi uzyskiwać ok 11 tyś MW (na lądzie) energii z energii wiatru a dziś jest to ok 1 tyś MW. Więc chcąc nie chcąc gdzieś te wiatraki muszą stawiać.

 

Z tymi kablami to ja bym nie negocjował za wysoko, wiadomo lekko można ale bez przesady. Często jest tak, że właściciele gruntów przez które ma przebiegać budowla np. droga nie chcą oddać ich za proponowaną kwotę przez inwestora. Idą do sądu, wyrok jest niekorzystny, z reguły, dla właściciela i dostaje mniej niż wcześniej mu proponowano.

Opublikowano

Ale drogi to coś innego niż kable od prywatnej elektrowni. Drogi są użytku publicznego więc jest to dla dobra ogółu. Ale prywatny kabel prowadzący od prywatnego wiatraka to już inna bajka.

Opublikowano

Wiatraki zwracają zależnie od wykorzystania od 5 do 10 lat. Oczywiście jeśli chcieliby na moim polu postawić wiatrak to za 15tys. to nawet nie pozwoliłbym wejść na pole. Ale jak zaoferowali by mi z 35-40 tys. za jeden to dlaczego nie.

A gadka że, zarabiają duże pieniądze to trochę jest dziecinna. Owszem, zarobią dużo ale muszą także dużo więcej zainwestować.

Elektrownie stawiają zazwyczaj z dofinansowaniem (coś ala PROW) także zwróci się szybciej.

Opublikowano

Niektórzy na tym forum chcieli by za dzierżawę tyle co za sprzedanie 1 hektara.A później jest taka sytuacja ze firma wybiera działkę sąsiada i ten pierwszy staje się wielkim przeciwnikiem elektrowni wiatrowej.Jeśli firma nie dogada się z właścicielem działki odnośnie tego kabla to puszcza miedzą albo droga i chytry nie zarobi nic.

Opublikowano (edytowane)

mam odalone pole od tego wiatraka o jakieś 150 m czy mogę się starać o odszkodowanie takie że jak pare postów wcześniej pisał kolega chodzi o pszczoły że nie będąmi rzepaku zapylały ?

Edytowane przez mrpawlak101
Opublikowano

To ze ktoś dostał 100 tyś za jedna turbinę to totalna bzdura,chyba ze była to jednorazowa wpłata bez opłaty dzierżawczej.Jeśli chodzi o pszczoły to poczekaj aż rzepak zakwitnie i wtedy będziesz widział czy zapylają czy nie a nie od razu starać się o odszkodowanie.

Opublikowano

Dzwoni pani do biura obsługi klienta sieci GSM:

- Dzień dobry Panu, ja Goździkowa i przez ten wasz nadajnik co koło chałupy postawiliście krowy mi się nie pasą, świnie uciekają a kury nie znoszą jaj... Po prostu koniec świata !!!

- Proszę Pani koniec świata to będzie dopiero jak my ten nadajnik włączymy...

 

Tak zajdzie do sądu powie że mu pszczoły nie siadają na rzepak i dostanie milionowe odszkodowanie. :lol:

Opublikowano

"Tak zajdzie do sądu powie że mu pszczoły nie siadają na rzepak i dostanie milionowe odszkodowanie" Nie siejesz rzepaku zapewne.

Tak swoją drogą w mojej okolicy pracują już dwa parki wiatrowe na cały gwizdek i trzeci 30% mocy. Gminy i mieszkańcy w mojej okolicy już znają co to sąsiedztwo wiatraków i jakie (nie)korzyści one niosą. Dwie gminy Dubeninki i Jeleniewo już odmówiły budowy ponad 40 turbin, los kilkunastu waży się w gminie Krasnopol. Szumne zapowiedzi inwestorów o tanim prądzie, miejscach pracy i nowych drogach przez pola to naprawdę bzdura. Na drogach stoją szlabany, dwa bliższe parki budowały firmy z Gdańska a obsługuje je obecnie jedna osoba z gdzieś z Polski, co do taniego prądu ciężka sprawa skoro PGE płaci za niego więcej jak za konwencjonalny :lol:

Opublikowano

No ja nie sieje rzepaku to nie wiem do czego tam pszczoła potrzebana. Powiedz mi czy jak postawili te turbiny to bociany przyleciały? Bo zastanawiam się czy niski przyrost naturalny to też wina wiatraków? :lol:

Jak ty sobie wyobrażasz udowodnienie w sądzie że pszczoły cie omijają z powodu wiatraków?

Opublikowano

A jak jest później z budowami budynków gospodarczych, domów, itp?? jakie odległości musza być zachowane od wiatraka ?? ale może tak z praktyki a nie z przepisów bo te znam.

Opublikowano

Mnie to wkurza tylko jak mi dreny poprzerywają jak ten kabel będą kładli. Jak bym im tak 1500 zł na rok dzierżawy za 600 m kabla zaśpiewał to co mówicie? Zgodzą się?

Opublikowano

No ja nie sieje rzepaku to nie wiem do czego tam pszczoła potrzebana. Powiedz mi czy jak postawili te turbiny to bociany przyleciały? Bo zastanawiam się czy niski przyrost naturalny to też wina wiatraków? :lol:

Jak ty sobie wyobrażasz udowodnienie w sądzie że pszczoły cie omijają z powodu wiatraków?

Bociany przyleciały ale to one miały tam niski przyrost naturalny, w gnieździe po sąsiedzku przy moim gospodarstwie była trójka młodych więc nie ma mowy o nieurodzaju.

Siejesz rzepak więc dobrze wiesz jaki mają pszczoły wpływ na plony. Udowodnić? Na początek wystarczy mapowanie plonu, jeśli promieniście spada do turbiny to znamy jej wpływ.

Opublikowano

A jak jest później z budowami budynków gospodarczych, domów, itp?? jakie odległości musza być zachowane od wiatraka ?? ale może tak z praktyki a nie z przepisów bo te znam.

Nikt się nie budował w sasiectwie wiatraka??

Opublikowano

Jestem rolnikiem i wstyd mi czasem jak rolnicy wypowiadają się na temat szkodliwości wiatraków a kiedy im zaproponują postawienie to raptem nie są szkodliwe. Wniosek z tego taki dlaczego sąsiad ma być bogatszy - takie jest rozumowanie:/. Po za tym słysząc opinie o polu magnetycznym czy innych podobnych rzeczach zastanówmy sie może linie energetyczne które stoją na naszych polach też by należało usunąć po co komu w dzisiejszych czasach prąd powróćmy do doju ręcznego.czasem warto najpierw przemyśleć czy idziemy z postępem czy mamy stać w miejscu, wiadomo u wszystkich elektrownie wiatrowe nie będa stały ale to chyba lepsze rozwiązanie od elektrowni jądrowej.

Opublikowano

Jestem rolnikiem i wstyd mi czasem jak rolnicy wypowiadają się na temat szkodliwości wiatraków a kiedy im zaproponują postawienie to raptem nie są szkodliwe. Wniosek z tego taki dlaczego sąsiad ma być bogatszy - takie jest rozumowanie:/. Po za tym słysząc opinie o polu magnetycznym czy innych podobnych rzeczach zastanówmy sie może linie energetyczne które stoją na naszych polach też by należało usunąć po co komu w dzisiejszych czasach prąd powróćmy do doju ręcznego.czasem warto najpierw przemyśleć czy idziemy z postępem czy mamy stać w miejscu, wiadomo u wszystkich elektrownie wiatrowe nie będa stały ale to chyba lepsze rozwiązanie od elektrowni jądrowej.

 

Chociaż jeden coś mądrego napisał.

Opublikowano

Siemka,

mam pytanko w sprawie tych ze "wiatraków".

Zaczne od początku, że najbliższy wiatrak bedzie stał 500m od moich budynków. Przedstawiciel firmy stawiającej te konstrukcje chce poprowadzić kabelki moim polem.

Wstepnie jeszcze nic nie jest uzgodnione, nie ma nawet umowy wstepnej.

Może sie ktos wypowiedzieć na temat ceny za m^2 polożenie przewodu na gruncie rolnym? Ile mie zaproponuja? I czy to jest jednorazowo?

jak prowadzili światłowody po rzepaku to płacili 15zl za m^2.

Dziekuje i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v