Skocz do zawartości

Nowe pługi zagonowe polskie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam zamiar zakupic pług zagonowy czteroskibowy do ciągnika 82km.Troche poczytałem forum i widze ze z jakośćią polskich wyrobów raczej cienko.Z powodu ze pracy nie będe miał dużo, (około 10-15 ha)nie chciałbym się pchać w duze koszta. Napiszcie jakich producentów lepiej unikać,a którymi mozna trochę pośmigac.Unia ,wiem dobra,ale troche droga!Ziemie letkie,bez kamieni,ale za to górzyste.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

polecam Kołaszewski cztero skibowy 12 lat użytkuje na ok 40ha nieraz nawet nim podoruje. Idzie lżej od polskiego atlasa a mają takie same odkładnie. A mam bardzo różne gleby piaski iły i glinę bardzo zakamienione.

Edytowane przez szymon1089
Opublikowano

Też miałem identyczną potrzebe. Tani dobry pług na podobny areał do takiej samej mocy ciągnika ale możliwości postawiłem tylko takie 2. Albo kupić tanio używke do remontu tzn zdarte elementy robocze i wsadzic nowe (pług jest tak prostym narzędziem że debil by wyremontował) wsadzajac nawet zamienniki bym miał lepszą maszyne niż te no name cudaki Byle nie był pospawany. 2 możliwość po prostu powoli szukać okazji na dobry pług w dobrej cenie i ta druga możliwosć się trafiła. Stary poczciwy Kverneland. Cena 3300 do malutkich poprawek ale i tak zmieściłem się w 3500zł. Odkładnie jak nowe 0 zużycia, lemiesze też, 2 dłuta do wymiany mocowanie od koła poprawiłem i nie chce żadnych nowych rodzimych pługów. Z początku troche ta orka była nie halo ale powoli się zaczął docierać drobne korekty ustawienia i kładzie glebe na glebe :Dhttp://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/300176-kverneland-hydrein-4-skibowy-16-cali/

Opublikowano

ja popieram UrsusCzesio@,też mam kvernelanda 4-skibowego tylko że na resorze i jestem bardzo z niego zadowolny w poruwnaniu z polskim "prywaciarzem" a użytkowałem takiego, to nie ma polotu :)

Opublikowano

kolego a nie wolałbyś kupić sobie obrotówek używanych ale zachodnich? Pewnie cena będzie podobna co nowych polskich zagonówek ale przynajmniej będziesz miał bruzdę z jednej strony no i na pewno materiały robocze dłużej wytrzymają niż nowe polskie....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja kupiłem jednobelkowego Akpila 4*40 Możliwość regulacji szerokości orki. U mnie obrabia 20 ha i czasami na usługi i nie narzekam. W tamtym roku zapłaciłem 7 tys.

Opublikowano

Mój sąsiad kupił tego akpila 4x40, jak dla mnie tragedia, tak pionowo ustawionych lemieszy w życiu nie widziałem, odkładnice to samo pionowe i zbyt mało skoszone, jeszcze gorzej niż pługi uni, ten pług radli nie orze, pole wygląda jak by drogę polną orał totalnie ostra niepoprzykrywana skiba, z daleka od tych jednobelkowych akpilu

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@robercikj100 Akpila mam 1 rok. Zaorał 40 ha. Jeszcze nic nie wymieniałem.

Opublikowano (edytowane)

A użytkuje moze ktoś wyroby Andrzej Namysło.Używanego zachodniego nie chcę,ma być nowy bo pisałem go w wniosku na prow.

I po co kupisz nowe a gorsze niż 20 letni zachodniak jak nowy polski to jedynie Unia ale nie za te ceny. Wydasz tą samą kasę ze swoich co byś dał na dobrą używke a potem będziesz klnął. No moze ten akpil ale nie nie ja mam do rodzimych maszyn uraz jedyna prasa co mnie nie zawiodła. Na zachodnich nie przejechałem nigdy

Yyy to co podałeś to odradzam od razu jakie tam są odkładnie. To jest chore nikt na zachodzie ba nawet ruscy takich badziewnych odkładni nie wsadzają. Jak chcesz wydać kupke kasy na taki coś to kup to http://allegro.pl/pielnik-pielniko-obsypnik-opielacz-redelka-i2057131807.html Efekt podobny szerokosć robocza też a ile tańszy :D

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano

@UrsusCzesio Taka jakość tego obsypnika że dokręcisz śrubę mocniej a rama się już gnie -.- wolałem kupić 20 letni obsypnik z solidna ramą za 350zł niż takiego nowego z tak słabo wykonaną ramą która się gnie w te i we wte

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v