Puyol

Olej skrzyni Same Centurion 75

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
same
Puyol    0
Napisano (edytowany)

Witam serdecznie mam problem z ciągnikiem same centurion 75, Sprowadziłem go niedawno z Holandii, w stanie do remontu (remont wizualny) mechanicznie był sprawny, przebieg 6500mth i zabrałem się za malowanie szpachlowanie i poprawki według własnej myśli technicznej. Po zdjęciu maski pojawił się problem, uszczelniacz na wale okazał się nie szczelny, zdjąłem paski i koło wyjąłem uszczelniacz kupiłem nowy założyłem i problem znikł. Następnym mankamentem był cieknący uszczelniacz na wałku mocy, myślałem ze będzie tak samo jak z tym na wale wyjąłem pierścień zabezpieczający wyjąłem uszczelniacz i pojawił sie problem olej ze skrzyni i tylnego mostu wyciekł, około 40 litrów oleju, złożyłem nowy uszczelniacz, i pojawił się ogromny problem, nalałem oleju do tylnego mostu, ale weszło około 10 litrów wiec resztę chciałem wlać do skrzyni bo w niej było pusto, no i problem w tym ze do skrzyni zmieściło sie około 20 litrów, nie mogłem znaleźć wlewu oleju do skrzyni więc wlałem go przez otwór w którym jest bagnet do kontroli poziomu. Czy ktoś wie gdzie powinno wlać sie olej i ile powinno go być w skrzyni i dlaczego nie wszedł spowrotem wszystek spuszczony olej, Z góry dziękuje za pomoc, pozdrawiam ;)

 

ps. jeśli ktoś wie ile oleju powinno wchodzić do skrzyni 8+4 to będę wdzięczny za pomoc

Edytowano przez Puyol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie mam problem z ciągnikiem same centurion 75, Sprowadziłem go niedawno z Holandii, w stanie do remontu (remont wizualny) mechanicznie był sprawny, przebieg 6500mth i zabrałem się za malowanie szpachlowanie i poprawki według własnej myśli technicznej. Po zdjęciu maski pojawił się problem, uszczelniacz na wale okazał się nie szczelny, zdjąłem paski i koło wyjąłem uszczelniacz kupiłem nowy założyłem i problem znikł. Następnym mankamentem był cieknący uszczelniacz na wałku mocy, myślałem ze będzie tak samo jak z tym na wale wyjąłem pierścień zabezpieczający wyjąłem uszczelniacz i pojawił sie problem olej ze skrzyni i tylnego mostu wyciekł, około 40 litrów oleju, złożyłem nowy uszczelniacz, i pojawił się ogromny problem, nalałem oleju do tylnego mostu, ale weszło około 10 litrów wiec resztę chciałem wlać do skrzyni bo w niej było pusto, no i problem w tym ze do skrzyni zmieściło sie około 20 litrów, nie mogłem znaleźć wlewu oleju do skrzyni więc wlałem go przez otwór w którym jest bagnet do kontroli poziomu. Czy ktoś wie gdzie powinno wlać sie olej i ile powinno go być w skrzyni i dlaczego nie wszedł spowrotem wszystek spuszczony olej, Z góry dziękuje za pomoc, pozdrawiam ;)

 

ps. jeśli ktoś wie ile oleju powinno wchodzić do skrzyni 8+4 to będę wdzięczny za pomoc

 

olej powinieneś wlać przez podnośnik i ma go być prawie do pełna tam jest bagnet i wszystko widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miecho027    0

Witam! Mam Same Centuriona 75 i mam wyciek oleju w okolicach popychaczy. Dodam że to silnik deutza. Oddałem go do mechanika, miał zlikwidować wyciek, ale gdy przyjechałem nim do domu sytuacja się odnowiła. Możliwe że uszczelki nie wytrzymały? Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miecho027    0

Witam!

Mam kolejny problem z samem centurionem 75. Ciekawe jest to że żaden mechanik ani spec nie jest w stanie mi pomóc. Otóż, podnośnik ma słaby udźwig a na dodatek gdy olej się rozgrzeje to podnośnik puszcza. Jest to bardzo uciążliwe, bo gdy wracam z pola np. po orce to muszę dryłować na wysokich obrotach żeby utrzymać pług w górze. Dodam że nie są to uszczelki na tłoczysku ani pompa, kolejne podejrzenie pada na rozdzielacz. Co ciekawe układ hydrauliczny jest "pokombinowany" przez jakiegoś partacza który próbował zrobić coś tanim kosztem. Proszę o pomoc, bo sezon rusza:)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelxp    1

ni miałem stycznosci z tym modelem ale c moge podpowiedzec to to ze w centurionie w skrzyni miesci sie 60 litrów oleju 10 w 30 stou a w układzie hydraulicznym misci sie 10 litrów takiego samego oleju napewno do hydrauliki jest wlew z tyłu na plecaki i tam bedze bagnet i to jest olej tylko wyłacznie do hydrauliki a skrzynia ma swuj inny wlew nie jestem w stanie ci powiedzec gdzie on jest bo nie miałem stycznosci z tym modelem u mie e exploreze jest tylko jeden wlew a na dole koło zaczepów jest okienko kontrolne

muisz popatrzec postaram sie zaraz cos poszukac , a olej to lepiej wlej taki jak byc powinien czyli 10 w30 moze byc i polski odpowiednik z orlenu czy lotosa moze ejst troche gorszy ale spokojnie da rade , co do podnosnika prawdopodobnie rozdzielacz przepuszcza albo zawór przeciązeniowy moze sprezyna wyrobiona trzeba sprawdzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miecho027    0

Dzięki za informacje. Zawór przelewowy był faktycznie niedokręcony. Podnośnik lepiej podnosi, ma większy udźwig. Pozostał tylko problem rozdzielacza, gdzie taki dostać? Można zregenerować?

Edytowano przez miecho027

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelxp    1

za bardzo sie nie orientuje jak wyglada w tym ciagniku radzielacz jak jest wewnetrzny to z kumpem nowgo moze byc problem a cena kosmiczna regenerowac sie da kazdy rozdzielacz sa firmy specjalizujące sie regeneracją poszukaj w swojej okolicy , bo jak bys miał zewnetrzny to problemu nie ma zadnego kupic jakies kilko sekcyjny i przewody i podłaczyc ,

a co do zaworu jak by slabo trzymał bo sprezyna moze byc wyrobiona mozna pokładke podłozyc z 2 mm pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez AGEPOWER
      Witam,
      jestem nowy na forum. Zajmuję się od 11 lat silnikami DEUTZ. Chętnie pomogę wszystkim użytkownkom:-) Odpowiem na każde pytanie, doradzę, zdiagnozuję, naprawię.
      Zapraszam do zadawania pytań.

       
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
    • Przez NABUCH
      Witajcie od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna używanego ciągnika. Waham  się pomiędzy kilkoma modelami. Zauważyłem że dosyć sporo trafia się 2-5 letnich Df 310 /410. Na agrofoto brak jakichs większych opini o tym sprzęcie. Ktos moze cos podpowiedzieć? Interesuje mnie także niezawodność i ceny części w stosunku do starszych modeli do których części były jednymi z droższych na rynku. Pozdrawiam W. 
    • Przez DeutzFahrAgroplus85
      Pomocy.
       
      Posiadam od niedawna ciągnik Deutz Fahr Agroplus85 z rocznika 2000 typ D11S. 
      Problem polega na tym, że nie ma mocy i kopci na czarno. 
      Zrobione zostały wtryski, uszczelniony kolektor dolotowy i intercooler, a problem nie zniknął. Turbo Ok. 
      Spotkał się ktoś z was z takim problemem? Bądź ma jakiś pomysł? 
    • Przez mateusz7745
      witam mam problem z deutz fahrem agrotronem 4.95 . Ciągnik postoi kilka godzin i paliwo całkowicie cofa się do zbiornika. sprawdziłem przewody wszystkie są szczelne założyłem przy zbiorniku zawór zwrotny po założeniu odpala dobrze ale po kilku dniach zawór zwrotny ulega uszkodzeniu i w czasie jazdy potrafi zawiesić się. Co może być przyczyną cofania się paliwa 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.