Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
kiedys ceny czesci do ursusa byly naprawdę tanie, a w porownaniu do zachodnich maszyn to w ogole przepasc, a teraz roznice sie zacieraja, tak stwierdzilismy po ostatnim remoncie U1614, juz wcale nie jest tak kolorowo.

 

a to, ze znasz jeden przypadek jakiegos makabrycznego zdarzenia, to nie znaczy, ze taka jest regula. z reszta po co pisac rzeczy oczywiste, wystarczy spojrzeć na okolice by zobaczyc, ze nikt ursusa nie kupuje :D

Wyjatek potwierdza regule :D:D a co do tematu to rowniez polecam nh bo u mnie na wiosce w bylym pgr maja chyba z 5 i gadalem z kolesiami co nimi jezdza to mowia ze w kabinie jest w miare cicho malo awaryjne no na spalanie troche narzekaja ale robote zrobia no i jeszcze cena jest nie wygurowana. :(

Opublikowano

bla bla bla !!!według was to polskie traktory kiepskie są i najlepiej kupić zagraniczne jedno tak powiem jak by konsumęci w polsce tak podchodzili do kupywania tylko tego co polskie to kto by kupił nasze zboże, rzepak, mleko, wołowinę, wieprzowinę, jajka, itd.... a wtedy to by was na konia nie było stać.

Opublikowano

Odejdę trochę od tematu. I powiem trochę na temat tych NH. W naszym PGR maja nh td 95 d i z tego co słyszałem to wymieniali w nim już 2 rzy skrzynie biegów. A w JD 6210 to nic nie robili. A drugi przypadek to zeszłego roku spółdzielnia kupiła sobie NH T7550 i co jeden gościu opowiadał na targu, że przetarł się im jakiś kabel pod siedzeniem i jak siadał operator to odcinało mu paliwo i takie tam. Nie wiem może to nie prawda, powtarzam że tak słyszałem.

 

Ale na marginesie musze przyznać że te Nh to musza być dobre maszyny dużo gospodarzy je kupuje mniejsi więksi, bo moim zdaniem nie są takie drogie a serwis pewnie przystępny itp.

Ale ja osobiście nie mam jakoś przekonania do tych ciągników.

 

A jeśli chodzi o nowe ursusy to nie zabardzo wiem jakie mają wyposażenie itp. Jeden nowy widziałem w firmie świadczącej usługi był to chyba 1634 ale nie wiem jak sie sprawuje, bo ta firma daleko ode mnie jest i tylko przejazdem jak do szkoły jeżdżę.

Opublikowano

mi nie chodzi akurat o nh tylko o zachodnie maszyny bo sa lepsze i praktycznie za ta samo cene, akurat w tym roku nh ma taka oferte, ale w zeszlym to mf mial bardzo korzystna.

 

natomiast wypowiedzi @kosesa nie chce mi sie komentowac...

Opublikowano

Poniekąt ma racje a poniekąt nie. Bo polska żywność jest dobra więc kupują co innego jest z maszynami. Jakby Ursus robił porządne traktory tzn. nawet takie jak są tylko cenę odpowiednia to wtedy moze byłby na nie większy popyt. A na marginesie to te nowe U mają rewers?

 

A tak jak już było pisane temat troche dziwny bo to dwa te same traktory więc różnicy do płóga chyba zbytnio nie ma.

Opublikowano

Co do Ursusa to ja bym wybrał raczej 1614 ze względu na swoją mniejszą awaryjnosc (tak słyszałem coś ze skrzynia biegów).Natomiast odchodząc od tematu to przy spadającej cenie euro bedziemy miec sytuacje taka jak sprzed 2 chyba lat(euro po 3,2) ze ursus wyrówna sie cenowo z zagranicznymi traktrami.Nieczarujmy sie na pewno każdy z nas siedział w Ursusie i zagranicznym ciagniku, różnica jest widoczna i odczuwalna.

Opublikowano

Zależy o co chodzi dla autora tego postu, czy o komfort czy o awaryjność, a i jeszcze czy to jest nowy czy używany sprzęcik.

W starszych modelach 1634 jest zamontowana synchronizowana skrzynia biegów która jest tragedią w większych gospodarstwach bo co najmniej raz do roku należy ją remontować gdyż nie wytrzymuje obciążenia (synchronizatorki puszczają), a naprawa nie jest tania, jej zaletą jest bezzgżytowe włączanie biegów.Poza tym jej bloki(tylni most i skrzynia biegów są słabsze niż w 1614 i pod dużymi zespołami siewnymi przełamują się.

1614 jest mniej komfortowa ale posiada 3-biegową skrzynie biegów (wzmocnioną i niezsynchronizowaną) co daje dłuższą bezawaryjność ciągnika.

Natomiast w nowych modelach tych ciągników są montowane szybkie, zsynchronizowane skrzynie biegów takie jak w starszych modelach 1634.

A jeżeli ciągnik ma pracować tylko w transporcie to może być też 1634 bo jest szybszy od 1614.

Jeśli ktoś myśli o kupnie nowego egzemplarzu to polecam zamówienie na życzenie: dobieranie podzespołów ciągnika takich które są wytrzymalsze. Trochę więcej to kosztuje ale się to opłaca, bo można oszczędzić na naprawach,czasie,nerwach itd.

Dla przykładu podam że znajomy kupił 5 lat temu nowego 1614 z zsynchronizowaną skrzynią i na gwarancji mu siadła. Gdy się dowiedział że tak będzie co roku lub szybciej, poprosił o wymianę skrzyni na zwykłą. Ciągnik zabrali do ZMU i to zrobili. Do dziś pracuje na 300 hektarach bez żadnej awarii mechanizmów jezdnych.

Opublikowano

ja bym brał 1614 ponieważ to jest stara ale sprawdzona konstrukcja i wytrzymała a 1634 niby się niewiele różni od zwykłej ale jest bardziej awaryjny :D

Opublikowano

A tak apropo cen ursusów to czytałem w Agro Mechanice wywiad z prezesem URSUSA: to ceny mają się plasować między Zetorem a New Holland-em (co mi wydaje się trochę chore bo renoma Ursusa jest znacznie gorsza). A tak wogule Ursus ma dążyć do składania ciągników z komponentów znanych dostawców.Teraz z poważnych komponentów produkuje tylko skrzynie biegów ale chce żeby dostarczał je też jakiś duży producent a Ursus ma produkować do nich części zamienne, tak w skrócie mówił prezes. To znaczy stanie się firmą pokroju Landiniego ale po co skoro Landini już jest? Ciekawe, co czas pokaże w każdym bądź razie słowo "produkcja" w przypadku tej marki jest już raczej nadużyciem, no cóż niedoinwestowanie i chyba brak odwagi np. Zetor zaprzestał produkcji przestarzałej seri UR II i wyciągną "czystą kartkę" i stworzył coś nowocześniejszego. A w 1614 przedni napęd(zawór hydrauliczny) nie jest włączany na linkę zamiast elektromagnesu(1634) i 1614 nie ma pełnej blokady przedniego mechanizmu różnicowego? A tak wogule 1614 i 1634 miały być już dawno nie produkowane, a 1654(z silnkiem Perkins) też już nie jest jak i udana seria 3512 :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Miro12
      Witam jaka może być przyczyną w ursus c 385 wałek wom się nie zalawncza, było wyciągnięte sprzęgło wom była pęknięta sprężyna oporowa została wymieniona a nawet zmienione tarcze, oringi, tuleja z zamkami, i sprzęgło wom dalej się nie zalancza, dodam że poł biegi chodzą prawidlowo
    • Przez szpak_75
      Piszę w sprawie naklejki na masce ciągnika ursus 1014 (1989r)ponieważ było tam dopisane turbo a nie mogłem znaleźć żadnego zdjęcia archwalnego w internecie gdzie taki napis sie znajdywał.
      Mam ujęcie z filmu z roku 1991 na którym widać ten napis czy może być to jakaś nietypowa wersja? 
    • Przez oMajsteRo
      Witam, mam problem z Ursusem 1204.
      Na ciepłym silniku powyżej 1500 obr. coś stuka w silniku.
      Silnik jest po remoncie.
      Zawory są dobrze ustawione.
      W załączniku film z pracy silnika.
      2222.mp4
    • Przez tomaszmab
      Witam wszystkich, kupiłem ciągnik rok temu . Poprzedni właściciel oszukał mnie i nie powiedział że ciągnik ma pęknięty tylny most przy okienku na napęd . Pęknięcie na dole , most pospawany , zaszpachlowany , sączy się olej bardzo powoli. Zbiłem szpachle jak szukałem wycieku to trafiłem na to. Wcześniej myślałem że to na łączeniu między skrzynia a mostem że  gdzieś uszczelka się podwinęła przy zakładaniu itp. A tu takie kwiatki wyszły . Ciągnik z turem. Tak ukrył wadę że wogle tego nie było widać , zaszpachlowane luks . W chłodne dni jak teraz to praktycznie nic nie leci . Co można z tym zrobić ? Wymianiac most ? Czy zakleić , zasmarować dwuskładnikiem i liczyć że nie będzie pękało dalej? Pęknięcie na 15 cm .. 





    • Przez rolnikgospodarny95
      Mam stara deskę rozdzielcza i chcę założyć gnizdo zapalniczki w jakim miejscu usytuować żeby nie zawadzała?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v