Skocz do zawartości
Moorgi

Zator 6245 wspomaganie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Moorgi    276

Witam :) Pisze juz kolejny raz w sprawie wspomagania pozniewaz siadło u wujka w zetorze a wczroaj kupił nowy serwomechanizm i nie dzialało to poejachał po nową pompe wspomagania to juz zaczelo działac tylko słabo... W jezdzie bardzo lekko i przyjemnie sie skręca ale on w postoju powinien robic to samo nie prawda? wymieniiony został ten płyn specjalny do wspomagania (akurat tutaj był czerwony). Kreci sie w jezdzie dobrze ale w postoju nie da sie jest jakis spory luz teraz w kierownicy... nie wiem dlaczego. Jeżeli wiecie co tam jeszce mogło zawinic piszcie :) Kazde komentarze miło widziane

 

Z góry dziekuje i Pozdrawiam: Moorgi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaki wy specjalny olej czerwony tam wlaliscie, z tego co pamiętam to lało się tylko boxol bo na innym to się jaja robiły, co do luzu to może już kolumna do regeneracji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacus    95

jesli ma ciezka os napedowa to tak lekko nie kreci, jak bys poczytal to forum to niepotrzebny bylby nowy silownik, 1400 zl do garazu czy oddal ? kasowanie luzu -niedawno opisalem poszukaj. kolumna do regeneracji :blink: -wiesz dokladnie jak wyglada, jak mawia moj sasiad mozesz tu byc ale nie pi..rz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moorgi    276

Jacus ale to co ty napisałes to nie potrafie tego zozumiec.... -.- Mow do mnie po Polsku i dzieki wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi na pewno sie przydadza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

niestety chyba do wszystkich trzeba pisac duzymi literami,bo nie rozumieja i nie umieja sobie poszukac potrzebnych informacji-KAZDA awaria zetora byla wyjasniana po przynajmniej 10 razy-przedtem bylo tu wiecej fachowcow a teraz sam zostalem i nie chce mi sie juz w kolo tego samego pisac.

wujek kupil silownik wspomagania, zalozyl, przyczyna awarii byla inna to go oddal do sklepu czy wlozyl do garazy,obecna cena ok. 1400.

gdybys poczytal wszystkie tematy o wspomaganiu w zetorach to bys wiedzial ze ostatnia rzecza ktora sie moze zepsuc to silownik.

ma ciezka os napedowa-nie wiesz co to jest?,lekko sie kreci-tu chyba slownika nie trzeba.

kasowanie luzow-jak ma luz to pare razy opisywalem jak sie usuwa-poszukaj to moze jest na tej stronie lub na 2.

kolumna do regeneracji-to do zetoralublina-jemu zetor myli sie z 60 lub innym autem,

pare razy mu udowodnilem ze nie ma zielonego pojecia o zetorach,wiec niech nie maci ludziom w glowach i przeniesie sie na forum o lublinach[ B) ]bo tu to moze sobie tylko poczytac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Witam!!

Mam takie pytanie odnośnie siłownika wspomagającego od ZETOR 7045 (bez orbitrola). Po odpaleniu traktora jak skręcam kieownicą np; w prawo to koła skręcaję w przeciwną stronę czyli w lewo, zaznaczę że siłownik jest po regeneracji. Co mogło by być przyczynę tego a regulowałem siłownikiem i nic to nie daje. Z góry dziękuję za pomoc

Tematy połączone

Edytowano przez danielhaker
dublowanie tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Węże inaczej nie spasują od pompy. Idzie przewód cienki na siłownik i długości inaczej nie spasują

Edytowano przez danielhaker
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

Na tłoku od wspomagania jest opaska - popuścisz i pokręcisz w prawo lub w lewo górną częścią tłoka ( znajdziesz bo koła pójdą w lewo albo w prawo ) i powinno być OK , - to żadna awaria , jakiś znawca źle to złożył ... :)

Edytowano przez andrzej612b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

niestety to nic nie daje, kręciłem tłok w prawo i w lewo i nic, co prawda były widoczne lekkie zmiany podczas kręcenia tłoka ale to nadal nie to co powinno być!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Witam

Regeneracje robił zakład się tym zajmujący,czy we własnym zakresie?

Czy jak skręcisz lekko kierownicą w prawo ,to koła zaczynają skręcać automatycznie w lewo do oporu same?

Podejrzewam ,że wina jest w złym złożeniu po naprawie.Tłoczysko nie wkręcone tak jak było przed naprawą. A nie cieknie Ci czasem gdzieś z siłownika?

Opisz dokładniej jak zachowuje się układ i wtedy można będzie coś poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Regeneracja była robiona w zakładzie.

Przy skręcie lekko kierownicą np; w prawo to koła skręcają się samoczynnie w lewo do oporu, ciężko idzie zatrzymać żeby stanęły w miejscu

Cieknie olejem z koło nypla przelewowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Typowe objawy złej regulacji tłoczyska.Nie wiem dokładnie ile zwoji gwintu ma wystawać do wstępnej regulacji, musiał bym sprawdzić(zawsze liczę zwoje zaznaczam położenie przed rozbiórką , później tak samo wkręcam i ewentualne korekty dokonuję na ciągniku ) A pewnie zbyt mocne wkręcenie spowodowało ,że ścięło oring w środku na tłoczku rozdzielczym i wtedy olej właśnie wydostaje się koło tego nypla.

W tym siłowniku regeneracja jest prosta i warto zrobić ją samemu,Kupuje się komplet uszczelniaczy za ok 15 zł i trochę chęci i zrobione.

 

Jeżeli regeneracja była w firmie to na gwarancji reklamować.

Edytowano przez Radekk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Z tym wyciekiem oleju to się zgadzam .Ale czy to jest powodem ze koła skrencają w przeciwnom strone do ruchu kierownicom i do oporu ,jakie ruchy wykonuje śię tłokiem ,czy po puł obrotu czy mniej ,Dzienki za informacie z gury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Wyciek oleju nie jest powodem skręcania kół w przeciwną stronę niż ruch kierownicy. Ustaw tak ,aby było widać ze 3 zwoje gwintu i wtedy wyreguluj dokładnie tak aby koła stały nieruchomo. Można regulować na uruchomionym silniku,popuścić obejmę Pokręcając kluczem do rur 'żabką' , podkładając wcześniej coś tak aby nie porysować tłoczyska.W którą stronę okręcać i o ile to wyczujesz jak zachowuje się układ. Koła muszą stać nieruchomo,kierownicą powinno skręcać się w każdą stronę z jednakowym oporem w tedy jest dobrze wyregulowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Mam jedno pytanie czy dasie wyciągnąc tłok i jak to zrobić żeby nie uszkodzic . Sciągnołem pierśćeń ale nic to niedało czy jest wkrencany , zgury dzienkuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Zastanawia mnie jeszcze jedno ,bo u mniej gałka sterująca lata luźno do przodu i do tyłu luźno czy nie powinna mieć jakiego ograniczenia na sprężynach .

Edytowano przez mn510

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Tutaj możesz zobaczyć sobie jak to wygląda http://www.fmix.pl/album/101558/silownik-wspomagania-zetor/1

Przyczyną wycieku koło tego nypla jest ścięty ten oring na tłoczku rozdzielczym http://www.fmix.pl/zdjecie/3617855/p2010848 i wystarczy popuścić obejmę i wykręcić na gwincie całość. Nie ma potrzeby rozbierania całego siłownika.

 

Ten czop http://www.fmix.pl/zdjecie/3617857/p2010849 musi być tak dokręcony nakrętką, która jest od strony tych czterech śrub ,aby nie miał luzu ,ale szło go ręką ciężko przesuwać. Na zdjęciach nie ma tych wszystkich elementów tej głowicy ,najlepiej zobaczyć w katalogu co się tam znajduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mn510    0

Nic to nie dało nadal kręcą się koła w przeciwnym kierunku do ruchu kierownicom .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Coś jest na pewno źle wyregulowane albo złożone lub nieszczelne. Ja już inaczej nie potrafię wytłumaczyć jak pisałem wcześniej.

Napisałem ,że trzeba było oddać to na reklamację do zakładu gdzie spieprzyli robotę. Od tego w końcu jest gwarancja i część po naprawie musi działać bez zarzutów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ali0027    2

Ojciec też ostatnio zawoził wspomaganie do remontu po zamontowaniu coś nie chciało chodzić jak rozkręcilem to okazało sie że jak składali silownik to pękly pierścienie uszczelniające te metalowe jak wymieniłem je to wszystko działało jak dawniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×