Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ogrodnik70

Sieczkrania mengele

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ogrodnik70    0

Witam wszystkich mam zamiar kupic sieczkarnie mengele od znajomego on kosił c-360 ale ona mu słabo dmuchala i sie zapychała sieczka w róze. Ja słyszałem ze mengele musza chodzic na 1040 wom a ja mam c-385 to bym dał rade na 1040 ale mam pytanie czy nic sie w niej nie rozwali czy jak z nimi jest z tymi sieczkarniami z góry dzieki za informacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fendt070    0

Nie wszystkie mengele muszą chodzić na 1000.. Ja mam mengele MB200 i chodzi na 540 , kiedyś chodziła z 60-tką , a teraz z proximą :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godlech912    0

U nas jest na Pottinger Mex 3 rotation tabliczka i ma wybite 1000 obr. Tniemy jednak na 540 bo idzie idealnie. Jak przestawiliśmy na 1000 to sieczkarnia chciała odfrunąć, chodziła jak odrzutowiec a qq cięło w pył ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5

Daj sobie spokój z tą sieczkarnią. Z moich doświadczeń wynika że tego typu sieczkarnie to niewypał ponieważ nie dość że pełno tam jakichś niepotrzebnych elementów przez które jest tylko więcej do naprawy to jest ciężka ,opornie idzie a wydajności brak i jeszcze podczas koszenia małej qq sieczkarnią fahr to gdy chciałem szybciej pojechać to qq gromadziła się przed sieczkarnią i gdy ją wciągnęło to od razu maszyna stop a kosiłem mtz 82 więc mocy miała dość. Co innego powiem o sieczkarniach typu mengele mb 280 gdy qq miała 3 metry wiadomo zwolniłem a gdy metr mogłem zasuwać i nic się nie zapychało.

 

Także moja rada: poszukaj innej sieczkarni prostszej w budowie a na pewno się nie zawiedziesz. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Jak byłem oglądać sieczkarnie przed kupnem to była i taka jak podałeś w linku (nie wiem czy taki sam model bo nie zgadałem dokładnie). Mnie odstraszyły od niej te łańcuchy wciągające. Stwierdziłem ze do takiej sieczkarni trzeba by jechać z tako prędkością jak łańcuchy pracują. Wolałem sieczkarnie bez tych "bajerów". Moja się mi w róże nigdy nie zapchała. Jak kosze tako podsuszoną QQ to mi trochę z rozrzutnika wywiewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5

To są podobne w budowie sieczkarnie na te małe kosy więc co z tego że inna firma?? Poszukaj sieczkarni z dużym bębnem i w miarę prostą w budowie tj. mengele mb 300 lub pottinger mex lub claas jaguar 25 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogrodnik70    0

Witam ten koles co miał to sieczkarnie co pisałem nadal ja ma i chce za 1500 zł i sie zasatnawiam czy jej nie wziasc na własne potyrzebu około 2ha QQ bo on pilnie potrzeboje kase i dletego chce ja sprzedac mozezecie mu uzasadnic czemu one sie zapychaja i na ile wom powiny chodzic tak na prawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Przy założeniu że "ten typ tak nie ma" to powody słabego rzucania" mogą być dwa (jeśli prędkość wom-u jest prawidłowa) powód nr1 noże są zbyt daleko od "wanny" koleś mógł je ostrzyć ale nie chciało mu się ich wysuwać w miare ubywania , powód nr 2 jakieś odkształcenia w róże lub w wannie które będą zakłócać strugę zielonki .

Najlepiej to jedź i zobacz być może jest jakiś zadzior w róże lub końcówce wanny albo noże są daleko od wanny . Jak noże mają być blisko > im bliżej tym lepiej oczywiście tak żeby nie dotykały ani wanny ani stalicy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×